Autor nagrania chciał zaprosić agresywnego kierowcę Pajero na rozmowę
Kiedy ktoś staje się mistrzem lewego pasa? Dla wielu kierowców to płynna granica i mogą dawać różne odpowiedzi. To nieważne. Ważne, żeby wszyscy zgodnie odpowiadali na pytanie, co zrobić na widok kogoś takiego - „nic”.
Autor nagrania zastrzega, że w żaden sposób nie prowokował kierowcy Mitsubishi Pajero, ani nie zajechał mu drogi. Podkreśla też, że przekraczał dozwoloną prędkość o 5 km/h, co jest akurat znanym tłumaczeniem mistrzów lewego pasa. Ale czy autor nim jest?
Na szeryfa wylała się fala hejtu, więc nagrał film o tym, że nie jest szeryfem. Sprawdzamy!
Trudno powiedzieć. Jeśli kierowca Pajero siedział mu już na zderzaku, to miał sporo czasu, żeby go przepuścić i powinien to zrobić. Niewykluczone, że, jak wielu przed nim, nie zrobił tego celowo, ponieważ zamierzał za 10 sekund wyprzedzić kolejny pojazd, więc nie zjedzie na 5 sekund na prawy pas.
Kolejny agresywny kierowca zajeżdża innemu drogę. Za wolno wyprzedzał?
Bez względu na to jaka była prawda, kierowca Pajero powinien był zaczekać, a nie wyprzedzać autora prawym pasem (to dozwolone) i zajeżdżać mu drogę (to już nie). Autor nagrania po chwili się z nim zrównał i zaczął krzyczeć, żeby się zatrzymał. Rozsądniej w takich sytuacjach odpuścić, niż ryzykować, że drugi kierowca faktycznie się zatrzyma i wejdziemy w otwarty konflikt z agresorem.
Najnowsze
-
Test Alpine A110 R Turini – ostatni benzynowy sprint
Przypatrzcie się porządnie i zapamiętajcie ten widok. Alpine A110 R to jedna z ostatnich okazji, by doświadczyć prawdziwej sportowej motoryzacji pachnącej benzyną, a nie kablem do ładowarki. W odmianie R – tej najbardziej radykalnej – Alpine nie udaje, że chce być grzeczne. To auto powstało z myślą o torze, a miasto traktuje raczej jak scenerię […] -
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element
Zostaw komentarz: