AC Cobra 378 Superblower – pod maską 580 KM, wartych ponad pół miliona złotych
Firma AC Cars przedstawia pierwszy seryjny model AC Cobra 378 Superblower.
Pojawienie się odrodzonego Superblowera oznacza dalsze odradzanie się marki AC.
Odrodzony Superblower prezentuje wszystko, co najlepsze w skrupulatnej dbałości o szczegóły i inżynierii jakości AC Cars, aby przywrócić tę kultową tabliczkę znamionową.
AC Cobra 378 Superblower napędzany 6,2-litrowym, doładowanym silnikiem V8 o mocy 580 KM, wyposażony jest w oryginalne czterocalowe podwozie. Opływowe linie i niepowtarzalny muskularny kształt nadwozia są uzupełnione ręcznie wykonanym wnętrzem i zachowują prawdziwy rodowód AC Cobra.
{{ image(33689) }}
Przeczytaj też: AC Cobra Series 4 – elektryczna Cobra o mocy 617 KM
Alan Lubinsky, dyrektor generalny AC Cars, powiedział:
Jesteśmy niezwykle dumni, widząc, że powstała pierwsza wersja produkcyjna 378 Superblower. To ogromne osiągnięcie całego zespołu inżynierów. To kolejny duży krok naprzód w trwającym odradzaniu się marki AC Cars i jesteśmy tym niezmiernie podekscytowani.
Samochód można zamówić za pośrednictwem firmy Boss Motor Company za około 129 500 funtów, czyli ponad pół miliona złotych.
Przeczytaj też: Nadine Geary i jej ukochana Cobra
Najnowsze
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad prowadzi zaawansowane prace nad Obwodnicą Aglomeracji Warszawskiej – inwestycją, która otoczy stolicę drogowym pierścieniem o długości blisko 160 kilometrów. Właśnie ogłoszono nowe przetargi, a władze drogowe przedstawiły precyzyjny harmonogram dla poszczególnych odcinków. -
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
-
Mercedes VLE: luksusowa limuzyna, van, a może statek kosmiczny? Dokąd zmierzasz motoryzacjo…
-
Xpeng P7+ za 198 tys. zł: luksus jak w Porsche i ładowanie w 12 min. Testowałam go w Chinach – Tesla ma się czego obawiać!
Zostaw komentarz: