AC Cobra Series 4 – elektryczna Cobra o mocy 617 KM
Jest szybka, elektryczna i droga.
AC ogłosiło na początku tego roku powstanie całkowicie elektrycznej Cobry, ale dane techniczne i osiągi były nieco rozczarowujące. Miała tylko 308 KM i rozpędzała się od 0 do 100 km/h w 6,7 sekundy. Kilka miesięcy później AC przedstawiło pojazd elektryczny faktycznie wart uwagi. Nazywa się AC Cobra Series 4.
Przeczytaj też: AC Cobra powraca jako elektryk! Ale nie tylko
Ten nowy model generuje 617 KM i 1000 Nm momentu obrotowego. To są liczby, których oczekujemy od Cobry. AC twierdzi, że dzięki nowej jednostce napędowej Cobra rozpędza się od 0 do 160 km/h w zaledwie 3,8 sekundy. Samochód posiada akumulator o pojemności 54 kWh, który przy pełnym naładowaniu ma zapewnić 321 kilometrów zasięgu. Podziękujmy Falcon Electric, nowemu dostawcy silników elektrycznych AC, za ogromny wzrost mocy i zwiększenie zasięgu.
Przeczytaj też: Nadine Geary i jej ukochana Cobra
Inne szczegóły na temat tego samochodu są na razie tajemnicą, ale wzrost mocy nie jest tani. AC podało, że ceny Series 4 zaczynają się od 168 000 funtów w Wielkiej Brytanii, czyli ponad 827 260 złotych.
AC nie ogłosiło, ile elektrycznych Cobr wyprodukuje, ale zapewnia, że pierwsze dostawy do klientów spodziewane są latem 2021 roku. Jeśli masz taką ochotę, możesz dokonać rezerwacji jednej na stronie internetowej firmy.
Najnowsze
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
Alpine otwiera właśnie zupełnie nowy rozdział swojej historii. I robi to samochodem, który jeszcze kilka lat temu prawdopodobnie wywołałby u fanów marki niemałe zdziwienie. Oto Alpine A390 GT – elektryczny fastback, który ubiera sportowe emocje w elegancki garnitur. Alpine A390 GT – magnetyczne spojrzenie Już sam wygląd A390 pokazuje, że Alpine nie próbuje kopiować swoich […] -
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
Zostaw komentarz: