Edyta Wrucha

8 zawodniczek w Rajdzie Polski

13 września 2013
Jubileuszowa edycja Lotos 70. Rajdu Polski zapowiada się bardzo ciekawie. Największą atrakcją imprezy jest start Roberta Kubicy, ale występ dwóch w pełni kobiecych załóg na pewno też nie umknie kibicom. W sumie na oesach zobaczymy 8 pań.

Aż 85 załóg zgłosiło się do szutrowej eliminacji Mistrzostw Europy, Polski i Litwy. Swój start w Mikołajkach awizują zawodnicy i zespoły z aż 18 krajów w tym: Australii, Belgii, Czech, Estonii, Finlandii, Francji, Grecji, Irlandii, Japonii, Litwy, Luxemburga, Rosji, Rumunii, Turcji, Ukrainy, Węgier, Wielkiej Brytanii i Włoch oraz plejada zawodników z Polski.

Trasa zmieniła się w 40% w stosunku do poprzednich edycji. Podczas rajdu zawodnicy będą mieli do pokonania 13 prób sportowych o łącznej długości 230,40 km, a cała trasa do pokonania to 651,86 km. Warunki w tej chwili są bardzo trudne, trasy nie są szutrowe a błotniste. Miejmy nadzieję, że sytuacja się poprawi i tysiące kibiców także nie zmoknie.

Uroczysty start i losowanie pozycji startowych odbędzie się w piątek w Mikołajkach o godzinie 20:00, a na mecie oczekujemy zawodników w niedzielę o 19.40.

Lara Vanneste

fot. materiały zawodniczek

Podczas Rajdu Polski będziemy mogli podziwiać 8 zawodniczek, a w tym dwie załogi w pełni kobiece! Już na szczycie listy zgłoszeń widnieje pierwsza, bardzo doświadczona pilotka Lara Vanneste. Dobrze znany w Polsce Bryan Bouffier po wspólnym rajdzie z Larą powiedział: „Wykonała świetną robotę, zachowywała się naprawdę profesjonalnie i było przyjemnością z nią wystartować”. To wystarczyło, by Craig Breen zaprosił Larę do współpracy podczas testów i na Rajdzie Polski. Zawodniczkę zobaczymy w Peugeocie 207 Super 2000 z numerem 2.

 

 

 

Joana Survilaite

fot. materiały zawodniczek

Z numerem 39 zobaczymy pierwszą, żeńską załogę rajdu - a dokładniej matkę Vestę Surviliene w roli pilotki i córkę Joanę Survilaite za kierownicą (o zawodniczkach pisałyśmy tutaj). To ich pierwszy start w Polsce, ale kolejny na nawierzchni szutrowej:

- Nie oczekuję nadzwyczajnych wyników, ale ten rajd jest bardzo wymagający i mam nadzieję, że zdobędę tutaj doświadczenie. Rajd Polski jest znany ze sporych prędkości, wymagających tras i niebezpiecznych skoków. Mamy nadzieję, że podołamy po doświadczeniach zebranych w Rajdzie 300 Jezior, gdzie wykonałyśmy na hopie jeden z dłuższych skoków, 31 metrów! – wspomina litewska zawodniczka.

Cathy Derousseaux z Aleksem.

fot. materiały zawodniczek

Kolejna pilotka ma już doświadczenie w polskich rajdach, choć jest Francuzką - bo w tym sezonie towarzyszy polskiemu zawodnikowi Aleksowi Zawadzie. Cathy Derousseaux zobaczymy w Renault Clio z numerem 43.

- Już we wtorek rozpoczęliśmy rajdowy weekend od treningów na luźnej nawierzchni. Wraz z Cathy mamy nadzieję na dobry występ, po litewskiej rundzie w Kownie jesteśmy dobrze przygotowani na szutrowe trasy, ale przede wszystkim postaramy się dotrzeć do mety – mówi kierowca przed startem.

Kolejne dwie zawodniczki rywalizują w cyklu European Ladies' Trophy i mimo wielu przeciwności, pojawią się też w polskiej eliminacji.

Molly Taylor

fot. materiały zawodniczek

Molly Taylor musiała zrezygnować z bliskiemu jej sercu Rajdu Australii (pisaliśmy o tym tutaj) i wraz z Sebem Marshallem pojawi się w Citroenie DS3 R3T z numerem 49:

- Po raz kolejny będę musiała stawić czoła wyzwaniom, jakie niesie ze sobą start w zupełnie dla mnie nowym rajdzie, ale razem z Sebem nie boimy się tego i damy z siebie wszystko – mówi zawodniczka.

Film z testów Molly i Seba przed Rajdem Polski

 

Ekaterina Stratieva

fot. materiały zawodniczek

Największą rywalką Molly jest Ekaterina Stratieva (zawodniczki mają identyczną ilość punktów), która ma na głowie problemy z budżetem na resztę sezonu (pisałyśmy o tym tutaj)

U jej boku zasiądzie Carmen Ponearu i razem wyruszą na trasy w Citroenie C2R2 Max z numerem 68. To trzeci rajd szutrowy dla zawodniczek.

- Nigdy wcześniej nie byłam w Polsce i nie wiem, czego się spodziewać. Mam nadzieję, że będę na tyle dobra, by ukończyć swój trzeci rajd na szutrze, bo trzecie dachowanie - to by było zbyt wiele (śmiech). Wiem, że to nie będzie łatwe zadanie, bo konkurencja jest bardzo silna. Na pewno nauczę się wielu nowych rzeczy i zdobędę doświadczenie. Pakuję się do Polski z uśmiechem i mam nadzieję z jeszcze większym uśmiechem z niej wrócę – mówi Ekaterina.

Agnė Vičkačkaitė-Lauciuvienė

fot. materiały zawodniczek

Ostatnią pilotkę na trasie zobaczymy z numerem 85. Agnė Vičkačkaitė-Lauciuvienė będzie towarzyszyć Karolisowi Šiugždinis w Hondzie Civic Type-R. Litewska zawodniczka wywodzi się z rodziny zafascynowanej sportami motorowymi i sama startuje od 2006 roku.

Zapraszamy do udziału w tym wielkim, rajdowym święcie, a także do słuchania Radia Rajdowego, które będzie grało od piątku (godz. 9.00) w Mikołajkach. Na częstotliwości 99,6 FM kibice będą mogli słuchać relacji z odcinków specjalnych, a także rozmów z zawodnikami, w tym pełnych emocji wypowiedzi na metach prób sportowych. Dla internautów radio będzie dostępne pod adresem www.ro.com.pl .

Eurosport przygotuje bezpośrednie transmisje „live” z czterech odcinków specjalnych: w sobotę, 14 września z dwóch przejazdów oesu Mrągowo o długości 25,16 km (godz. 11:30 i 19:00) oraz w niedzielę, 15 września z odcinka Mateuszek liczącego 26,02 km (godz. 11:00 i 19:00).

    Komentarze

    Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy. Twój może być pierwszy!