„Ale mu pokazałem” pomyślał motocyklista, prawie doprowadzając do wypadku

Bolą nas wszystkie przejawy drogowej głupoty i agresji, ale szczególnie przykre są dla nas bezmyślne wyczyny motocyklistów. Ta grupa użytkowników dróg, do której sami należymy, ma dostatecznie złą opinię w społeczeństwie, bez takich „gwiazdorów” potwierdzających negatywne stereotypy.

Jazda z o wiele za dużymi prędkościami, rozpychanie się na drodze, agresywne zachowania wobec kierowców samochodów – to wszystko znajdziecie na tym nagraniu. Wiele osób zobaczy je i pomyśli: „No tak – motocyklista. Nie ma się czemu dziwić”. A my za nic nie możemy zrozumieć o co chodzi takim osobnikom.

Wjechał w motocyklistę, żeby zepchnąć go z pasa

Tego na nagraniu musiała zaboleć zraniona duma, ponieważ na lewy pas wyjechał mu kierowca osobówki. Co prawda nie zmusił go tym do gwałtownego hamowania, szybko wyprzedził lawetę z przyczepą i natychmiast zjechał na prawy pas, ale tego widać było już za wiele.

Motocyklista uderzył w tira na drodze szybkiego ruchu!

Motocyklista zaczął machać do kierowcy i pukać się w głowę. Aby jego przekaz był lepiej zapamiętany, zajechał drogę autu z kamerą i nagle zahamował. Kierowca musiał ostro depnąć w środkowy pedał i zjechać na lewy pas, żeby nie potrącić i nie rozjechać bezmyślnego ridera. Ten chyba uznał, że udzielił wystarczająco pouczającej lekcji, bo pomachał, pokazał środkowy palec i odjechał.

Przez driftującą ciężarówkę motocyklista prawie „stracił głowę”

Autor nagrania informuje, że nagranie przekazał policji, a także powiadomił o zajściu firmę ubezpieczeniową motocyklisty. Mamy nadzieję, że teraz to jemu ktoś udzieli lekcji.

Najnowsze

Najnowsze

Najnowsze

Najnowsze

Najnowsze