Zastanawialiście się, jaki jest widok z kokpitu LMP2 podczas wyścigu Le Mans?
Jeśli tak, mamy dla was odpowiedź!
A właściwie nie my, tylko Sophia Flörsch, która w tym roku reprezentowała zespół Richard Mille Racing w European Le Mans Series i podczas legendarnego, 24-godzinnego wyścigu Le Mans.
Przeczytaj też: Hat trick Toyoty w Le Mans! Kobiece zespoły w pierwszej dziesiątce!
Sophia Flörsch postanowiła pokazać swoim fanom, jak wygląda widok z kokpitu jej LMP2, podkreślając, że znacznie różni się on od tego znanego z bolidu Formuły 3, którym też ścigała się w tym sezonie:
Wyścigi wytrzymałościowe różnią się od formuł, dostępnych jest znacznie więcej przycisków. W F3 są tylko zwykłe przyciski, takie jak Radio, Pit Limiter i VSC, których często używasz. W LMP2 jest ich o wiele więcej. Często używamy kontroli trakcji. Są dwie różne obrotnice, z których każda ma 12 różnych opcji ustawień. Wszystko zależy od balansu samochodu i wyczucia toru. Zespół wszystko kontroluje i sprawdza, czy coś zmieniam, by w razie czego natychmiast powiedzieć mi, co zrobić, jeśli wystąpią jakieś problemy.
Przeczytaj też: Sophia Flörsch: chcę wygrywać z mężczyznami, to moja motywacja
Najnowsze
-
Test Alpine A290 GTS – świetny elektryk, ale czy rasowy hot hatch?
Alpine A290 GTS to samochód, który na pierwszy rzut oka robi dokładnie to, co powinien: przyciąga wzrok i sugeruje, że pod tą karoserią kryje się całkiem sporo sportowego charakteru. Bazuje na Renault 5, ale nie próbuje ukrywać, że chce być czymś więcej niż tylko jego “bardziej ekstrawagancką” odmianą. Jest szersze, mocniejsze, ma bardziej wyraziste detale […] -
TEST Renault Clio E-Tech. Niepozorny bohater codzienności
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Zostaw komentarz: