Zobacz, jak Sophia Flörsch poskramia elektryczną wyścigówkę o mocy 1200 KM!
Sophia Flörsch na własnej skórze przekonała się, jak wygląda przyszłość DTM.
Podczas ostatniego weekendu DTM na torze Hockenheim, Sophia Flörsch na własnej skórze przekonała się, jak wygląda przyszłość DTM. Niemiecka zawodniczka testowała samochód elektryczny DTM, wyprodukowany przez firmę Schaeffler.
Napęd na cztery koła, 1200 KM mocy, oszałamiające przyspieszenie – i to wszystko w pełni zelektryzowane. Czy tak wygląda przyszłość motoryzacji?
Przeczytaj też: Sophia Flörsch zdradza, który kask jest jej ulubionym
Sophia Flörsch uważa, że mimo braku benzyny, ten samochód posiada w 100% wyścigowe DNA:
Myślę, że ważne jest, aby udowodnić, że sporty motorowe i wyścigi to nie tylko dźwięk silnika i benzyna. Chodzi o emocje, czyste wyścigi, szybkie samochody i prędkość! Wyścigi muszą być niesamowite i myślę, że z tymi elektrycznymi samochodami uda się zapewnić kibicom i kierowcą mnóstwo rozrywki.
Przeczytaj też: Sophia Flörsch zachwycona polskim Fiatem!
Najnowsze
-
Test Alpine A290 GTS – świetny elektryk, ale czy rasowy hot hatch?
Alpine A290 GTS to samochód, który na pierwszy rzut oka robi dokładnie to, co powinien: przyciąga wzrok i sugeruje, że pod tą karoserią kryje się całkiem sporo sportowego charakteru. Bazuje na Renault 5, ale nie próbuje ukrywać, że chce być czymś więcej niż tylko jego “bardziej ekstrawagancką” odmianą. Jest szersze, mocniejsze, ma bardziej wyraziste detale […] -
TEST Renault Clio E-Tech. Niepozorny bohater codzienności
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Zostaw komentarz: