Nieoczekiwany drift Lanosem na skrzyżowaniu i oryginalne tłumaczenie
Chwila nieuwagi na drodze może mieć poważne konsekwencje, zwłaszcza w przypadku kierowców, którzy nie mogą pochwalić się szczególnymi umiejętnościami za kierownicą.
Niewiele brakowało, a rozbite zostałyby dwa Lanosy, albo Lanos i samochód autora nagrania. Kierująca jednym z egzemplarzy poczciwego modelu Daewoo, nie zauważyła bliźniaka, stojącego na czerwonym świetle. Zareagowała w ostatniej chwili, ostro skręcając kierownicą.
Nieoczekiwany drift na rondzie w Seicento
Lanos wpadł w boczny poślizg na mokrym asfalcie, prawie uderzył w samochód z kamerą, a potem wykonał jeszcze piękny obrót o 180 stopni, zanim się zatrzymał. Zadziałały tu proste prawa fizyki, brak umiejętności oraz sporo szczęścia. Tymczasem pasażerka auta z kamerą ma inne wytłumaczenie, tej sytuacji – „nie zahamowała na tył”. Oryginalnie.
Spróbował „driftu” przednionapędowym autem, policja chciała postawić go przed sądem!
Bardziej spodobało nam się podsumowanie tej sytuacji w wykonaniu jednego z komentatorów: „Dwa Lanosy uratowane dzięki panice, braku systemów wspomagania kierowcy, a i opony pewnie jeszcze fabryczne”.
Najnowsze
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
Awaria auta z dala od domu, przebita opona czy rozładowany akumulator to sytuacje, które mogą przydarzyć się każdemu kierowcy. Dowiedz się, jak działa ubezpieczenie assistance i dlaczego warto je mieć, aby w razie problemów na trasie uniknąć stresu oraz wysokich kosztów holowania i naprawy. -
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
Zostaw komentarz: