Wjechał prosto pod pociąg! Nawet nie hamował
Przypadkowo wykonane nagranie dosłownie mrozi krew w żyłach. Naprawdę nie rozumiemy jak można tak ryzykować własnym życiem, a może także życiem swoich pasażerów.
Jak wyjaśnia autor, chciał nagrać dwa ujęcia w tej okolicy i po ustawieniu pierwszej kamery, udał się w kolejne miejsce. Nie spodziewał się, że w ten sposób przypadkiem zarejestruje podobnie przerażającą sytuację.
Kolumna prezydencka pędziła bez zatrzymania przez przejazd kolejowy
Widzimy na nagraniu pociąg jadący między drzewami. Gdy przyjrzymy się bliżej, można zauważyć, że zbliża się on do przejazdu – choćby po ledwo widocznym krzyżu św. Andrzeja. Gdy pociąg się do niego zbliża, nagle z lewej strony wyłania się kombi, którego kierowca nie zamierza zwalniać. Oddalenie kamery zaburza trochę perspektywę, ale wydaje się, że osobówka minęła skład dosłownie na centymetry.
Została uwięziona na przejeździe kolejowym i nie wiedziała, co robić!
Z opisu nagrania wynika, że ta linia jest używana sporadycznie do celów towarowych i wojskowych. Bardzo możliwe, że kierowcą był ktoś miejscowy, kto doskonale o tym wie. Pewnie też nie widział dawno tu żadnego pociągu. Nie popełnijcie jego błędu i pamiętajcie, że nawet jeśli znacie jakiś przejazd i wiecie, że używany jest sporadycznie, nie jedźcie na pewniaka. Bo możecie nie mieć tyle szczęścia co kierowca na nagraniu.
Najnowsze
-
Test Alpine A110 R Turini – ostatni benzynowy sprint
Przypatrzcie się porządnie i zapamiętajcie ten widok. Alpine A110 R to jedna z ostatnich okazji, by doświadczyć prawdziwej sportowej motoryzacji pachnącej benzyną, a nie kablem do ładowarki. W odmianie R – tej najbardziej radykalnej – Alpine nie udaje, że chce być grzeczne. To auto powstało z myślą o torze, a miasto traktuje raczej jak scenerię […] -
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element
Zostaw komentarz: