Kierowca potrącił na przejściu matkę z dziećmi w tym jednym w wózku!
Do groźnego potrącenia doszło w sposób, który doprawdy trudno zrozumieć. Czy kierowca nagle zamknął oczy i wcisnął gaz?
Zdarzenie miało miejsce w Iławie w okolicy jednego z rond. Sytuację przypadkowo nagrał kierowca samochodu, jadącego z naprzeciwka. Widzimy ją z pewnej odległości, ale wystarczająco bliskiej, żeby ustalić co dokładnie się wydarzyło.
Pieszy szeryf blokuje wyjazd i ignoruje polecenia policjantów
Kierowca zjeżdżający z ronda zatrzymał się, przepuszczając rowerzystę przejeżdżającego po przejściu dla pieszych (brawo rowerzysta). Sytuację wykorzystała matka z dziećmi, która weszła na pasy. Takie zachowanie jest ryzykowne, ponieważ często piesi widząc stojące pojazdy wchodzą tuż przed nie, podczas gdy kierowcy, ustąpiwszy pierwszeństwa komuś innemu, właśnie ruszają. Tym razem wydaje się, że auto nadal stało, kiedy kobieta weszła na pasy, więc miała pełne prawo sądzić, że kierowca również jej ustępuje pierwszeństwa.
Małe dziecko biegło prosto pod samochód! A kierowca nie patrzył na drogę
Niestety kierowca nie tylko nie ustępował jej pierwszeństwa, ale ruszył mając ją przed swoją maską i potrącił ją, 7-letnie dziecko oraz wózek z drugim dzieckiem! Zupełnie jakby nie patrzył przed siebie! Całe szczęście, że skończyło się tylko na otarciach w przypadku kobiety i starszego dziecka. Młodszemu nic się nie stało.
Najnowsze
-
Test Alpine A110 R Turini – ostatni benzynowy sprint
Przypatrzcie się porządnie i zapamiętajcie ten widok. Alpine A110 R to jedna z ostatnich okazji, by doświadczyć prawdziwej sportowej motoryzacji pachnącej benzyną, a nie kablem do ładowarki. W odmianie R – tej najbardziej radykalnej – Alpine nie udaje, że chce być grzeczne. To auto powstało z myślą o torze, a miasto traktuje raczej jak scenerię […] -
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element
Zostaw komentarz: