Kona i Kona N Line – Hyundai zapowiada nowe modele SUV-ów. Co się zmienia?
Hyundai ujawnił pierwsze szczegóły wyglądu nowych modeli ich segmentu SUV-ów. Mowa tu o modelach Kona i Kona N Line, które oddają filozofię projektowania Hyundaia Sensuous Sportiness.
Nowa Kona została poddana zmianom wyglądu utrzymanym w miejskim, sportowym stylu, których celem jest wzmocnienie jej „wyjątkowej tożsamości”.
Nowa Kona ma szerszą sylwetkę i przód inspirowany nosem rekina, który podkreśla elegancki design. Dzięki zmodernizowanym światłom do jazdy dziennej samochód zyskał jeszcze bardziej nowoczesny i wyrafinowany styl. Przedni pas i zderzak niewątpliwie dodają całości odważnego wyglądu.
Przeczytaj też: Hyundai Soapbox zaprezentowany! Znamy pierwsze szczegóły tego nietypowego projektu
Nowa Kona N Line otrzymała jeszcze bardziej sportowy charakter, dzięki dodatkowym aerodynamicznym dodatkom stylistycznym.
Nowa Kona N Line otrzymała bardziej aerodynamiczny design dzięki nisko umieszczonym wlotom powietrza oraz bardziej agresywnym przednim zderzakiem ze statecznikami w rogach i smukłymi liniami zagięć. Wersja N Line to przedłużenie marki N. Wersja ta ma za zadanie zwiększać atrakcyjność modelu Kona, trafiając w gusta szerszego grona klientów Hyundaia.
Przeczytaj też: Test Hyundai i30 – koreański hit?
Więcej szczegółów o nowych modelach Kona i Kona N Line zostanie ujawnionych wkrótce.
Najnowsze
-
Test Alpine A110 R Turini – ostatni benzynowy sprint
Przypatrzcie się porządnie i zapamiętajcie ten widok. Alpine A110 R to jedna z ostatnich okazji, by doświadczyć prawdziwej sportowej motoryzacji pachnącej benzyną, a nie kablem do ładowarki. W odmianie R – tej najbardziej radykalnej – Alpine nie udaje, że chce być grzeczne. To auto powstało z myślą o torze, a miasto traktuje raczej jak scenerię […] -
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element
Zostaw komentarz: