Nieuważny kierowca doprowadził do kolizji z rowerzystą
Wielokrotnie pisaliśmy już, że dla wielu kierowców obiekty mniejsze od samochodów, są trudne do zauważenia. Ich uwadze często umykają motocykliści i trudno się dziwić, że ten problem dotyka także rowerzystów.
Kierowca Citroena, wyjeżdżający z drogi podporządkowanej chyba odebrał zatrzymanie się Volkswagena, który chciał skręcić w jego uliczkę, jako uprzejmy gest ułatwiający im obu wykonanie manewru. Może tak też było, droga wydaje się wąska, więc kierowcy busa byłoby prościej skręcić.
Rozpędzony rowerzysta potrącił samochód! Tak było, naprawdę!
Niestety kierujący Citroenem nie zauważył jeszcze jednego uczestnika ruchu – rowerzysty mającego pierwszeństwo. Dostrzegł go zbyt późno, a rowerzysta nie zdążył zahamować. Uderzenie na szczęście nie było mocne i mężczyzna nie spadł nawet z roweru.
Skuter to rower, a rower to pieszy? Tak wynika z tego nagrania
A tak na marginesie, zauważyliście, jak to C5 buja się na hydropneumatycznym zawieszeniu? To dopiero były komfortowe samochody.
Zostaw komentarz:
Najnowsze
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
Ford Mustang Mach-E Rally to jedna z tych propozycji, które już na pierwszy rzut oka mówią: nie jestem zwykłym elektrycznym SUV-em. W Europie dostępny jest w ograniczonej liczbie egzemplarzy i bazuje na topowej wersji GT, do której dołożono pakiet Rally. I to właśnie ten pakiet jest kluczem do całej historii. Już na starcie Mach-E Rally […] -
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element
-
Opony to za mało. Te 2 płyny w aucie decydują o bezpieczeństwie zimą. Sprawdź przed wyjazdem!
-
Niebezpieczne „mikołajki” pod maską: na 8 z 10 płynów do spryskiwaczy nie można polegać
Komentarze:
Anonymous - 5 marca 2021
Nie dramatyzowałbym – po lekkim wyjechaniu przodem, zatrzymaniu samochodu i bujnięciu (pewnie wtedy zza krzaków zobaczył rowerzystę na drodze) upływa ok. 2,5 sekundy a ze 3 sekundy co najmniej jak rowerzysta „widzi” wynurzający się przód samochodu – w tym czasie na byle jakich hamulcach reakcja i hamulec powinna zatrzymać rower do zera. Na filmie widać że rowerzysta zaczyna hamować w ostatniej sekundzie bo telepie mu kołami.
Króttko – wina kierowcy ale rowerzysta z reakcjami emeryta nie powinien pchać się na drogę …
Anonymous - 5 marca 2021
moze sie pisze przez erzet
Anonymous - 5 marca 2021
No oczywiście przecież kierowca busa nie stanął bo taki miał obowiązek.
Bo łatwiej mu niby było minąć się z dostawczakiem, a może nagle pierwszeństwo się odwróciło?
Anonymous - 5 marca 2021
a może, gdyby ktoś skosił krzaki, kierowca miałby większą szansę zobaczenia rowerzysty?