Nieuważny kierowca doprowadził do kolizji z rowerzystą
Wielokrotnie pisaliśmy już, że dla wielu kierowców obiekty mniejsze od samochodów, są trudne do zauważenia. Ich uwadze często umykają motocykliści i trudno się dziwić, że ten problem dotyka także rowerzystów.
Kierowca Citroena, wyjeżdżający z drogi podporządkowanej chyba odebrał zatrzymanie się Volkswagena, który chciał skręcić w jego uliczkę, jako uprzejmy gest ułatwiający im obu wykonanie manewru. Może tak też było, droga wydaje się wąska, więc kierowcy busa byłoby prościej skręcić.
Rozpędzony rowerzysta potrącił samochód! Tak było, naprawdę!
Niestety kierujący Citroenem nie zauważył jeszcze jednego uczestnika ruchu – rowerzysty mającego pierwszeństwo. Dostrzegł go zbyt późno, a rowerzysta nie zdążył zahamować. Uderzenie na szczęście nie było mocne i mężczyzna nie spadł nawet z roweru.
Skuter to rower, a rower to pieszy? Tak wynika z tego nagrania
A tak na marginesie, zauważyliście, jak to C5 buja się na hydropneumatycznym zawieszeniu? To dopiero były komfortowe samochody.
Zostaw komentarz:
Najnowsze
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
Alfa Romeo Junior miała zadebiutować pod nazwą “Milano”, ale problemy związane z prawami do tej nazwy sprawiły, że producent w ostatniej chwili musiał zmienić plany. Ostatecznie, najmniejszy i najbardziej kompaktowy model w aktualnej gamie włoskiej marki trafił na rynek jako Junior. W testowanej wersji mamy do czynienia z odmianą elektryczną. Podstawowe pytanie z jakim odebrałam […] -
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Komentarze:
Anonymous - 5 marca 2021
Nie dramatyzowałbym – po lekkim wyjechaniu przodem, zatrzymaniu samochodu i bujnięciu (pewnie wtedy zza krzaków zobaczył rowerzystę na drodze) upływa ok. 2,5 sekundy a ze 3 sekundy co najmniej jak rowerzysta „widzi” wynurzający się przód samochodu – w tym czasie na byle jakich hamulcach reakcja i hamulec powinna zatrzymać rower do zera. Na filmie widać że rowerzysta zaczyna hamować w ostatniej sekundzie bo telepie mu kołami.
Króttko – wina kierowcy ale rowerzysta z reakcjami emeryta nie powinien pchać się na drogę …
Anonymous - 5 marca 2021
moze sie pisze przez erzet
Anonymous - 5 marca 2021
No oczywiście przecież kierowca busa nie stanął bo taki miał obowiązek.
Bo łatwiej mu niby było minąć się z dostawczakiem, a może nagle pierwszeństwo się odwróciło?
Anonymous - 5 marca 2021
a może, gdyby ktoś skosił krzaki, kierowca miałby większą szansę zobaczenia rowerzysty?