Dziecko urodzone w samochodzie – w Fordzie Mustangu Mach-E!
Kiedy kobieta poczuła pierwsze skurcze, ona i jej mąż byli przekonani, że mają jeszcze czas, aby dojechać na oddział porodowy szpitala. A jednak - dziecko urodzone w samochodzie, a dokładnie Mustangu Mach-E, to pierwszy taki przypadek w historii Forda!
Dziecko urodzone w samochodzie nie jest niczym nowym, ale w najnowszym, elektrycznym Mustangu Mach-E już tak. Kiedy Christine Vigsted poczuła pierwsze skurcze, ona i jej mąż Jens byli przekonani, że mają jeszcze czas, aby dojechać na oddział porodowy szpitala. Przecież Thomas, który był ich pierwszym dzieckiem, przyszedł na świat po długim 48-godzinnym porodzie.
Choć obliczyli dobrze czas dojazdu do szpitala, wody płodowe odeszły Christine zaledwie kilka minut po ruszeniu w drogę ich elektrycznym Mustangiem Mach-E.
Jens zatrzymał się na poboczu i – z niewielką pomocą położnej, która przekazywała rady telefonicznie – był w stanie odebrać poród drugiego dziecka pary, które otrzymało imię David.
Poród w samochodzie poszedł naprawdę dobrze – powiedziała Christine, pochodząca z duńskiego miasta Ringsted. – Gdyby to było nasze pierwsze dziecko, prawdopodobnie potraktowalibyśmy to inaczej, ale to było naprawdę fajne przeżycie.
Dziecko urodzone w samochodzie – i to jakim!
Ford również potwierdza, że po raz pierwszy w historii dziecko urodziło się w samochodzie i to na dodatek jednym z elektrycznych pojazdów firmy.
Zadajemy sobie wiele trudu, aby testować każdą ewentualność, ale szczerze mówiąc, poród na przednim siedzeniu pasażera nie należy do naszych rutynowych testów – powiedział Jim Farley, prezes i dyrektor generalny Forda. – Lubimy myśleć o naszych klientach jako o części naszej szerokiej rodziny i w tym przypadku nie mogłoby to być bardziej prawdziwe.
Najnowsze
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad prowadzi zaawansowane prace nad Obwodnicą Aglomeracji Warszawskiej – inwestycją, która otoczy stolicę drogowym pierścieniem o długości blisko 160 kilometrów. Właśnie ogłoszono nowe przetargi, a władze drogowe przedstawiły precyzyjny harmonogram dla poszczególnych odcinków. -
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
-
Mercedes VLE: luksusowa limuzyna, van, a może statek kosmiczny? Dokąd zmierzasz motoryzacjo…
-
Xpeng P7+ za 198 tys. zł: luksus jak w Porsche i ładowanie w 12 min. Testowałam go w Chinach – Tesla ma się czego obawiać!
Zostaw komentarz: