Ukradł paliwo. Policji powiedział, że nie stać go na tankowanie
Bądźmy szczere: paliwo jest drogie. W ostatnich miesiącach ceny paliw utrzymują się na wyjątkowo wysokim poziomie i nawet po obniżce VAT-u cena za litr stale rośnie. Jednak to nie jest powód, by kraść paliwo.
Od października zeszłego roku w powiecie piskim dochodziło do kradzieży paliwa z różnych pojazdów. Złodziej łamał zabezpieczenia zbiorników i ściągał olej napędowy z zakładowych pojazdów: autobusów, ciężarówek czy koparek oraz śmieciarek. W sumie ukradł paliwa za 9700 złotych.
Złodziej ukradł także cztery beczki z jednego z garażów, który w sumie były w stanie pomieścić łącznie 1200 litrów paliwa.
W końcu policjantom z Pisza, dzięki odciskowi buta pozostawionemu na jednym z miejsc kradzieży, udało się ustalić, że za kradzieżami stoi 27-latek, który był już bardzo dobrze znany funkcjonariuszom.
Mężczyzna przyznał się do zarzucanych mu czynów. Policjantom powiedział, że kradł paliwo, ponieważ to jest drogie, a on dużo jeździ i nie stać go, aby tankować się na stacjach benzynowych.
27-latkowi grozi teraz 15 lat więzienia, ponieważ przestępstw dopuścił się w okresie tzw. recydywy.
Najnowsze
-
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
Rok 2025 okazał się jednym z najmocniejszych akcentów w historii BMW Group Polska. Niemiecki producent zakończył go z rekordową liczbą 38 220 zarejestrowanych pojazdów, co pozwoliło mu utrzymać pozycję lidera w segmencie premium. Wyniki te są o tyle istotne, że zostały osiągnięte w czasie dynamicznych zmian rynkowych, w tym postępującej elektryfikacji. BMW najsilniejszą marką premium […] -
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element
-
Opony to za mało. Te 2 płyny w aucie decydują o bezpieczeństwie zimą. Sprawdź przed wyjazdem!
Zostaw komentarz: