Fiat Tipo i Fiat 500X z nowym napędem hybrydowym. Cena aut pójdzie w górę
Fiat uzupełnił gamę jednostek napędowych w modelach Tipo oraz 500X. Włoski producent wprowadził do oferty nowe silniki oparte na technologii miękkiej hybrydy.
Fiat uzupełnił gamę jednostek napędowych w modelach Tipo oraz 500X. Oba modele otrzymały nowe, czterocylindrowe silniki 1.5 z rodziny FireFly, które są w stanie wygenerować 130 KM i 240 Nm momentu obrotowego. Ich wsparcie stanowią silniki elektryczne o mocy 20 KM oparte na instalacji 48V. Całość trafia na przednią oś za pośrednictwem 7-biegowej, dwusprzęgłowej skrzyni.
Fiat Tipo z nowym silnikiem pod maską od 0 do 100 km/h przyspiesza w 9 sekund, a Fiat 500X w 9,4 sekundy.
Jak twierdzą przedstawiciele włoskiego producenta, nowe jednostki napędowe skutkują nie tylko zwiększonymi osiągami, ale także zauważalną oszczędnością w kwestiach zużycia paliwa. Podczas niewielkich prędkości oba samochody mogą jeździć wyłącznie na silniku elektrycznym, co bezpośrednio przekłada się na mniejsze spalanie oraz emisję CO2. Jak wynika z danych przeprowadzonych w cyklu testowym WLTP, nowe silniki są bardziej oszczędne od diesla 1.6.
Zamówienia na Fiata 500X Hybrid i Tipo Hybrid zostaną uruchomione jeszcze w tym miesiącu. Modele będą dostępne w salonach od kwietnia. Cena na razie nie jest znana, ale nie ma wątpliwości, że miękka hybryda będzie zauważalnie droższa od klasycznego silnika benzynowego.
Najnowsze
-
Test Alpine A110 R Turini – ostatni benzynowy sprint
Przypatrzcie się porządnie i zapamiętajcie ten widok. Alpine A110 R to jedna z ostatnich okazji, by doświadczyć prawdziwej sportowej motoryzacji pachnącej benzyną, a nie kablem do ładowarki. W odmianie R – tej najbardziej radykalnej – Alpine nie udaje, że chce być grzeczne. To auto powstało z myślą o torze, a miasto traktuje raczej jak scenerię […] -
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element
Zostaw komentarz: