Mężczyzna od 72 lat jeździł bez prawa jazdy! Wpadł dopiero teraz
Kierowca jeżdżący względnie przepisowo, ma spore szanse, nigdy nie spotkać policji na swojej drodze. Pewnemu starszemu panu udało się to przez całe jego długie życie! Aż do teraz.
Zdarzenie miało miejsce w Nottngham, gdzie w pobliżu jednego z marketów policjanci zatrzymali starszego mężczyznę jadącego niebieskim Mini. Policja nie podała, co było powodem zatrzymania, ale wobec dalszego rozwoju sytuacji, nie miało to większego znaczenia.
Chciał zapłacić 18 tys. złotych za zdanie egzaminu na prawo jazdy. Teraz ma spore kłopoty
Otóż okazało się, że kierowca nie ma ani prawa jazdy ani ubezpieczenia. Co więcej, przyznał się otwarcie, że nigdy uprawnień nie posiadał. Zaś pierwszy raz za kierownicą usiadł gdy miał 12 lat, co było w roku… 1950! Mężczyzna od 72 lat jeździł samochodami i uchodziło mu to bezkarnie!
Transport po polsku – bez prawa jazdy, bez badań, ale za to z licznymi usterkami
Policjanci skomentowali to mówiąc, że na szczęście przez te wszystkie lata, nie miał żadnego wypadku, ani nawet kolizji. My zaś możemy dodać, że to dość oczywiste – gdyby brał udział w jakimkolwiek zdarzeniu drogowym, choćby jako poszkodowany, na jaw wyszłoby, że nigdy nie miał prawa jazdy. Ani nigdy nie ubezpieczył żadnego swojego samochodu.
Najnowsze
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad prowadzi zaawansowane prace nad Obwodnicą Aglomeracji Warszawskiej – inwestycją, która otoczy stolicę drogowym pierścieniem o długości blisko 160 kilometrów. Właśnie ogłoszono nowe przetargi, a władze drogowe przedstawiły precyzyjny harmonogram dla poszczególnych odcinków. -
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
-
Mercedes VLE: luksusowa limuzyna, van, a może statek kosmiczny? Dokąd zmierzasz motoryzacjo…
-
Xpeng P7+ za 198 tys. zł: luksus jak w Porsche i ładowanie w 12 min. Testowałam go w Chinach – Tesla ma się czego obawiać!
Zostaw komentarz: