Volkswagen ID.5 – cena w Polsce. Najdroższy model w rodzinie ID.
Czy Volkswagen ID.5 stanie się najchętniej kupowanym samochodem elektrycznym niemieckiej marki?
Volkswagen ID.5 elektryczny SUV z nadwoziem w stylu coupé, który technicznie jest niemal kopią ID.4, a wyróżnia się przede wszystkim stylistyką.
Charakterystyczne diodowe listwy z przodu i z tyłu nadwozia wskazują, że ID.5 jest bez wątpienia członkiem rodziny ID. Kształt zderzaka i charakterystyczna linia dachu odróżniają go od produkowanego na różnych kontynentach modelu ID.4. Charakterystyczne diodowe listwy z przodu i z tyłu nadwozia wskazują, że ID.5 jest bez wątpienia członkiem elektrycznej rodziny Volkswagena.
Volkswagen ID.5 – silniki, zasięg, ładowanie
Volkswagen ID.5 będzie sprzedawany z akumulatorem o pojemności 77 kWh, w trzech wersjach różniących się mocą silników. W ID.5 elektryczny silnik będzie umieszczony z tyłu, z kolei ID.5 GTX będzie miał dwa motory elektryczne – jeden z przodu i drugi z tyłu – o łącznej mocy 299 KM i napęd na cztery koła. Odmiany jednosilnikowe, czyli z napędem na tył to: Pro o mocy 174 KM i Pro Performance o mocy 204 KM.
ID.5 ma współpracować z ładowarkami o mocy do 135 kW, dzięki czemu może naładować się do 80% w około pół godziny.
Volkswagen ID.5 – cena w Polsce
W Polsce Volkswagen ID.5 będzie dostępny w trzech wersjach:
- Volkswagen ID.5 Pro – 209 690 złotych
- Volkswagen ID.5 Pro Performance – 216 390 złotych
- Volkswagen ID.5 GTX – 243 590 złotych
Powyższy cennik oznacza, że Volkswagen ID.5 jest droższy od niemal identycznie wyposażonego i napędzanego tymi samymi silnikami oraz posiadającego takie same akumulatory ID.4 o około 12 tysięcy złotych.
Najnowsze
-
Test Alpine A290 GTS – świetny elektryk, ale czy rasowy hot hatch?
Alpine A290 GTS to samochód, który na pierwszy rzut oka robi dokładnie to, co powinien: przyciąga wzrok i sugeruje, że pod tą karoserią kryje się całkiem sporo sportowego charakteru. Bazuje na Renault 5, ale nie próbuje ukrywać, że chce być czymś więcej niż tylko jego “bardziej ekstrawagancką” odmianą. Jest szersze, mocniejsze, ma bardziej wyraziste detale […] -
TEST Renault Clio E-Tech. Niepozorny bohater codzienności
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Zostaw komentarz: