Mohammed Ben Sulayem został nowym prezesem FIA
Mohammed Ben Sulayem został wybrany nowym prezydentem FIA, zastępując po 12 latach Jeana Todta.
Jean Todt zakończył swoją trzecią i ostatnią kadencję jako prezydent FIA. Francuz przekaże swoje obowiązki 60-letniemu Mohammedowi Benowi Sulayemowi, który został wybrany nowym prezydentem FIA w na zgromadzeniu ogólnym. Ben Sulayem będzie pierwszą osobą pełniąca funkcję prezesa FIA, która nie pochodzi z Europy.
Mohammed Ben Sulayem pokonał Grahama Stokera, który za kadencji Todta był wiceprezesem FIA ds. sportu, zdobywając 61,6% głosów.
Ben Sulayem w lipcu tego roku w wywiadzie dla Motorsport.com wyznał, że jeśli zostanie wybrany prezesem FIA to zamierza uczynić sporty motorowe bardziej przystępne na całym świecie:
Zamierzam stworzyć wiele ścieżek rozwoju dla młodych kierowców, które nie będą obciążały ich mocno finansowo. To jest potrzebna zmiana. Nie można powtórzyć błędów poprzedniego prezydenta. Jest to na chwilę obecną mój główny priorytet.
Mohammed Ben Sulayem jest pierwszym Arabem, który został wybrany do Światowej Rady Sportów Motorowych FIA. Nadzorował przebieg Grand Prix Abu Zabi i odpowiadał za dodanie tego wyścigu do kalendarza Formuły 1 w 2009 roku. W przeszłości był kierowcą rajdowym, aż czternaście razy wygrał Rajdowe Mistrzostwa Bliskiego Wschodu.
Najnowsze
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad prowadzi zaawansowane prace nad Obwodnicą Aglomeracji Warszawskiej – inwestycją, która otoczy stolicę drogowym pierścieniem o długości blisko 160 kilometrów. Właśnie ogłoszono nowe przetargi, a władze drogowe przedstawiły precyzyjny harmonogram dla poszczególnych odcinków. -
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
-
Mercedes VLE: luksusowa limuzyna, van, a może statek kosmiczny? Dokąd zmierzasz motoryzacjo…
-
Xpeng P7+ za 198 tys. zł: luksus jak w Porsche i ładowanie w 12 min. Testowałam go w Chinach – Tesla ma się czego obawiać!
Zostaw komentarz: