Bugatti przenosi prostą czynność w zupełnie inny wymiar. Także cenowy!
Bugatti uosabia pasję do perfekcji, oprócz osiągów, rewolucyjnego wzornictwa i niezrównanej jakości. Luksusowa firma jest w stanie przenieść prostą czynność w zupełnie inny wymiar!
Bugatti nawiązało partnerstwo z firmą Gilette. Razem stworzyli luksusową maszynkę do golenia, która przenosi tę prostą czynność w zupełnie inny wymiar.
Luksusowa maszynka do golenia
Maszynka do golenia wykończona jest kolorem Agile Bleu, który można zobaczyć między innymi na Bugatti Chiron Pur Sport. Rękojeść posiada emblemat „Macaron” Bugatti i jest wykonana z najwyższej jakości aluminium cynkowego. W projekcie uwzględniono również inne materiały, takie jak anodowane aluminium i tytan, które są nawiązaniem do stosowanych przez francuskiego producenta lekkich materiałów w jego samochodach.
Brzytwa posiada pięć ostrzy i technologię Flexdisc, a także krawędź tnącą w polu maszynki do golenia. Ma też pręt ze stali nierdzewnej obok ostrzy, który nagrzewa się po naciśnięciu przycisku.
Cena? Zestaw standardowy kosztuje około 800 złotych. Podejrzewamy, że edycja specjalna Bugatti będzie zdecydowanie droższa.
Najnowsze
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Kiedy Mercedes zaprezentował elektryczną wersję G-Klasy, część fanów modelu niemal odruchowo ogłosiła to profanacją. Trudno się dziwić – mówimy przecież o samochodzie, który przez dekady budował swoją legendę na potężnych jednostkach spalinowych, surowym charakterze i terenowych możliwościach. Tymczasem dziś pod kultowym nadwoziem pracują wyłącznie silniki elektryczne. Czy jednak Mercedes G 580 EQ rzeczywiście zatracił swój […] -
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
Zostaw komentarz: