Jazda w soczewkach kontaktowych – można czy nie?
Za jazdę w soczewkach kontaktowych można dostać mandat. Takie sytuacje zdarzają się wprawdzie bardzo rzadko, ale jeśli w prawie jazdy nie ma odpowiedniego wpisu, osoba prowadząca samochód może zostać ukarana mandatem w wysokości do 500 zł.
Każda osoba starająca się o prawo jazdy musi przejść badania okulistyczne. Kierowcy z wadą wzroku, noszący soczewki kontaktowe powinni sprawdzić adnotacje w prawie jazdy. W kolumnie „12”, w której zaznaczone są ograniczenia uzyskanego prawa jazdy, znajdują się kody będące oznaczeniami nakazów lekarskich.
01.01 – okulary,
01.02 – soczewka(i) kontaktowa(e),
01.03 – szkła ochronne,
01.04 – szkło matowe,
01.05 – przepaska na oko,
01.06 – okulary lub soczewki kontaktowe.
Dla kandydata na kierowcę z wadą wzroku najlepiej będzie, jeśli lekarz od razu wpisze kod 01.06, co oznacza możliwość naprzemiennego noszenia okularów lub soczewek kontaktowych.
A co jeśli w prawie jazdy mamy zapis 01.01 w kolumnie nr 12., a przyzwyczailiśmy się do soczewek kontaktowych?
Zapisy w prawie jazdy można zmienić. Wystarczy wyrobić dokument z nowymi adnotacjami. W tym celu należy ponownie przebadać wzrok i uzyskać od okulisty odpowiednie zaświadczenie, a następnie udać się do Wydziału Komunikacji i złożyć wniosek o nowy dokument.
Przeczytaj też:
Wszystko o mandatach – ile zapłacimy za przekroczenie prędkości i inne przewinienia?
Najnowsze
-
Test Alpine A110 R Turini – ostatni benzynowy sprint
Przypatrzcie się porządnie i zapamiętajcie ten widok. Alpine A110 R to jedna z ostatnich okazji, by doświadczyć prawdziwej sportowej motoryzacji pachnącej benzyną, a nie kablem do ładowarki. W odmianie R – tej najbardziej radykalnej – Alpine nie udaje, że chce być grzeczne. To auto powstało z myślą o torze, a miasto traktuje raczej jak scenerię […] -
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element
Zostaw komentarz: