Do scen niczym z westernu doszło w okolicach Legnicy i w samym mieście. Były pościgi, zajeżdżanie drogi, taranowanie i wzywanie posiłków.
Nawet nie wiemy, jak to skomentować. Po prostu zobaczcie, co udało się uwiecznić na filmiku pewnemu kierowcy.
Drużyna ratowników wodnych w Novych Mlýnach, składająca się z ochotników, pomaga utrzymać bezpieczeństwo akwenów.
Dzieci i zwierzęta domowe pozostawione w rozgrzanych samochodach są co roku ofiarami dziesiątek tragedii na całym świecie.