Złote Infiniti Q60 pod choinkę

Warto być grzecznym w tym roku, ponieważ pod choinką może się znaleźć taki oto wyjątkowy prezent. W świątecznym katalogu Neiman Marcus pojawił się bardzo nietypowy "Fantasy Gift". Jest to limitowane Infiniti Q60 w złotym kolorze.

Tegoroczne wydanie luksusowego katalogu Neiman Marcus jest już gotowe. Pośród wielu luksusowych produktów przygotowanych z myślą o świątecznych prezentach nie zabrakło tam motoryzacyjnej propozycji.

Złote Infiniti Q60 o nadwoziu coupe powstanie w nakładzie 50 egzemplarzy. Zatem będzie to absolutny rarytas kosztujący „jedyne” 63 tys. dolarów. Za wysoką ceną muszą iść odpowiednie osiągi. W tym przypadku pod maską gra jednostka V6 o pojemności trzech litrów. Silnik rozwija moc 400 KM przekazywanych na tylną o. 

Poza specjalnym kolorem, model Q60 w wersji Neiman Marcus Limited Edition będzie oferowany z kilkoma dodatkami takimi jak system Direct Adaptive Steering, regulowane zawieszenie czy zestaw audio od Bose wraz z systemem Infiniti InTouch.

Z każdym sprzedanym egzemplarzem Q60 w złotym kolorze, marka Infiniti przekaże tysiąc dolarów na rzecz fundacji Heart of Neiman Marcus, która wspiera edukację artystyczną dla dzieci. Telefoniczne rezerwacje na limitowaną wersję tego samochodu zostaną uruchomione już 2 listopada.

Najnowsze

Supersamochody uratowane przed huraganem

Huragan Matthew straszył przez kilka tygodni mieszkańców zachodniego wybrzeża Stanów Zjednoczonych, grożąc zniszczeniem wszystkiego, co stanie na jego drodze. Jeden z salonów postanowił schronić swoje okazy w wielkim garażu.

Co jakiś czas mieszkańcy Florydy, a także innych stanów narażonych na działanie huraganu muszą zabezpieczać swój majątek przed działaniem żywiołu. Huragan Matthew był zagrożeniem również dla wielu ekskluzywnych samochodów pozostawionych na ulicy lub parkingu.

Jeden z salonów zajmujących się sprzedażą luksusowych supersamochodów postanowił zabezpieczyć swój dobytek pod jednym dachem. W sieci pojawił się film, na którym możemy zobaczyć jak kilkadziesiąt pięknych maszyn wydostaje się ze specjalnego schronu.

Na 49 samochodów zabezpieczonych w garażu aż 38 to Lamborghini. Począwszy od modelu Countach, skończywszy na Huracanie czy Aventadorze. Nie brakuje również takich marek jak Aston Martin i Ferrari. Zobaczcie, jak ciasno spakowano drogie samochody.

 

Najnowsze

Climbkhana – Ken Block zdobywa szczyt

To było do przewidzenia, gdy kilka dni temu Ken Block zaprezentował ulepszonego Hoonicorna V2. Mustang o mocy 1400 KM nie może się przecież marnować stojąc w garażu. Maszyna pojechała zdobyć legendarny Pikes Peak.

Ostatnie produkcje Kena Blocka pokazywały drifterską wirtuozerię na płaskiej nawierzchni. Tym razem Amerykanin postanowił zabrać swoją przerobioną maszynę na szczyt Pikes Peak, gdzie od lat odbywają się sławne wyścigi górskie. To miejsce jest mekką dla wszystkich fanów motorsportu.

Jak przystało na najsłynniejszego dritera świata, Ken Block zamierza zdobyć ten szczyt jadąc bokiem. W sieci pojawiła się właśnie zapowiedź tego wyczynu. Na pełny film pt. Climbkahana będziemy musieli jeszcze poczekać. Ekipa zapowiada produkcję na przyszły rok. Można się spodziewać, że wydarzenie zostanie zorganizowane z wielką pompą.

Tym bardziej, że całkiem niedawno pojawiła się dziewiąta część Gymkhany, która również daje radę!

Najnowsze

Toyota zdewastowana przez psy

Niektóre psy uwielbiają podróże w samochodzie, ale te najwidoczniej miały jakiś problem z zaparkowaną na ulicy Toyotą. W sieci pojawił się dość dziwny film prezentujący jak zorganizowana grupa czworonogów niszczy samochód.

Pewien turecki mechanik zszokował się widokiem samochodu o poranku. Ktoś urwał zderzak w należącej do niego Corolli i uszkodził karoserię. Na pierwszy rzut oka wyglądało to jak typowy akt chuligański dokonany przez okoliczną młodzież. 

Postanowił sprawdzić nagranie z kamery przemysłowej zamontowanej nad warsztatem, które szybko rozwiało jego wątpliwości i zaserwowało jeszcze większy szok. W nocy wokół samochodu pojawiła się grupa bezpańskich psów. Na początku zaczęły obwąchiwać pojazd, po czym skupiły się wokół przedniego koła. W pewnym momencie jeden z czworonogów postanowił złapać za zderzak i oderwać go. Po chwili reszta psów przystąpiła do ataku na niewinny samochód. Właściciel auta nie ma pojęcia, co mogło spowodować takie zachowanie tych zwierząt.

Najnowsze

Lynk & Co 01 – SUV, który podbije świat?

Koncern Geely zapowiedział kilka dni temu uruchomienie nowej, globalnej marki produkujące samochody nowej ery. Właśnie zaprezentowano pierwszego SUV-a z Chin, który w dużej mierze wykorzystuje technologie od Volvo.

Podczas wczorajszej konferencji marka Lynk & Co zaprezentowała swój pierwszy model o nazwie 01. W ciągu pięciu następnych lat producent pokaże jeszcze trzy samochody o nadwoziach typu sedan, hatchback i crossover.

Wszystkie samochody będzie łączyć jedna, wspólna cecha – integracja z siecią. Producent zamierza udostępnić technologię dla programistów, którzy będą mogli tworzyć aplikacje poszerzające funkcjonalność samochodu. Do projektu włączył się już Microsoft oraz Alibaba Group. Interfejs przygotowany przez producenta dopuszcza również możliwość komunikacji pomiędzy samochodami.

SUV o nazwie 01 skrywa pod maską technologie od Volvo. Samochód zbudowano na płycie podłogowej CMA, którą wykorzystano do budowy takich modeli jak V40, S40 oraz XC40. Konstrukcja będzie wykorzystywana do budowy kolejnych modeli spod znaku Lynk & Co. Auto nie jest zbyt duże – długość 4,53 m, szerokość 1,85 m, a wysokość 1,65 m. Będzie zatem konkurował z takimi modelami jak Nissan Qashqai, Mitsubishi ASX czy Toyota C-HR. Stylistyka 01 jest dość oryginalna, ale wytrawne oko zauważy podobieństwo do modeli Porsche.

Pod maską chińskiego SUV-a będą pracować silniki stworzone przez Volvo. Pojawi się tam jednostka trzycylindrowa o pojemności 1,5 litra, ale również większa 2-litrowa zbudowana z czterech cylindrów ułożonych rzędowo. W standardzie napęd będzie przekazywany na przednią oś, ale za dopłatą będzie można zamówić napęd na cztery koła. Wszystkie modele tej marki będą dostępne w wersji hybrydowej plug-in (z możliwością ładowania z gniazdka). W przyszłości producent wprowadzi napęd w pełni elektryczny.

Lynk & Co 01 będzie dostępny w regularnej sprzedaży, ale również w leasingu. Nowością będzie możliwość wypożyczenia na określony czas przy wykorzystaniu platformy internetowej. Firma zamierza wprowadzić model sprzedażowy na wzór Tesli, bez tradycyjnych salonów, oparty w głównej mierze na punktach sprzedaży.

Auto trafi w przyszłym roku do Chin, a w Europie pojawi się w 2018 roku. Następnym krokiem będzie rynek amerykański. Producent nie ujawnił jeszcze cen tego modelu.

 

Najnowsze