Zemsta kobiety czy sprawna akcja marketingowa?
Kobiety potrafią być mściwe. Przekonał się o tym właściciel białego Range Rovera przerobionego przez londyńską firmę Revere. Pomalowane sprayem auto zostało zaparkowane przez sklepem Harrods. Jednak coś nie gra w całej historii.
Od kilku godzin w sieci furorę robią zdjęcia białego Range Rovera Vogue pozostawionego przed sklepem Harrods w centrum Londynu. Nadwozie samochodu zostało „przyozdobione” czerwoną farbą w sprayu. Wymalowane hasła takie jak „to koniec”, „oszust”, „mam nadzieję, że była tego warta” sugerują, że właściciel samochodu zdradzał swoją kobietę i został przyłapany.
Auto stało tak nieprawidłowo zaparkowane wzdłuż żółtych linii, za co właściciel otrzyma mandat w wysokości 130 funtów. Jednak w całej tej historii, o której donoszą dzisiaj brytyjskie media nie zgrywa się kilka wątków. Niektórzy świadkowie twierdzą, że samochód pojawił się w tym miejscu pomalowany, inni zeznają, że kilka godzin wcześniej były czysty. Nikt nie przyłapał kobiety dewastującej samochód na gorącym uczynku, a warto wziąć pod uwagę fakt, że jest to jedno z najbardziej ruchliwych miejsc w Londynie.
Być może jest to po prostu sprawna akcja wirusowa firmy Revere, zajmującej się luksusowym przerabianiem Range Roverów, której siedziba znajduje się tuż za rogiem miejsca, w którym postawiono samochód.
Najnowsze
-
Test Alpine A110 R Turini – ostatni benzynowy sprint
Przypatrzcie się porządnie i zapamiętajcie ten widok. Alpine A110 R to jedna z ostatnich okazji, by doświadczyć prawdziwej sportowej motoryzacji pachnącej benzyną, a nie kablem do ładowarki. W odmianie R – tej najbardziej radykalnej – Alpine nie udaje, że chce być grzeczne. To auto powstało z myślą o torze, a miasto traktuje raczej jak scenerię […] -
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element
Zostaw komentarz: