Zawodniczka IMSA zarażona koronawirusem
Taylor Hagler jest kolejnym kierowcą w serii IMSA, który zachorował na COVID-19.
Taylor Hagler debiutuje w IMSA Michelin Pilot Challenge w barwach zespołu LA Honda World Racing.
Niestety 24-latka nie wystartuje w wyścigu na torze Sebring, ponieważ wykryto u niej koronawirusa. Taylor Hagler jest kolejnym kierowcą w serii IMSA, który zachorował na COVID-19. Wcześniej Felipe Nasr poinformował, że zachorował na COVID-19.
Taylor Hagler za kierownicą Civic’a TCR nr 77 zastąpi Dakota Dickerson, do czasu aż Amerykanka nie wyzdrowieje:
Po długiej przerwie byłam gotowa znów wrzucić pierwszy bieg, ale niestety COVID-19 zmienia jeszcze więcej moich planów. Będę tęsknić za wyścigiem na Sebring w ten weekend, gdy zaczynam leczenie, ale wiem, że Ryan Eversley i Dakota Dickerson zrobią wszystko bym była dumna z auta z nr 77! Nie mogę się doczekać, aby znów zobaczyć wszystkich na torze.
Przeczytaj też: Motorsport w walce z COVID-19. Rywale łączą siły
Taylor Hagler ściga się od 2018 roku, kiedy zadebiutowała w NASA Texas Spec Miata. W sezonie 2019 ścigała się w zawodach NASA Texas MSR Houston, NASA Texas MSR Cresson, a także ukończyła TC America Series na piątym miejscu w klasie TCA.
Przeczytaj też: „COVID -19” to elektryczny pojazd, który powstał podczas epidemii
Najnowsze
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad prowadzi zaawansowane prace nad Obwodnicą Aglomeracji Warszawskiej – inwestycją, która otoczy stolicę drogowym pierścieniem o długości blisko 160 kilometrów. Właśnie ogłoszono nowe przetargi, a władze drogowe przedstawiły precyzyjny harmonogram dla poszczególnych odcinków. -
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
-
Mercedes VLE: luksusowa limuzyna, van, a może statek kosmiczny? Dokąd zmierzasz motoryzacjo…
-
Xpeng P7+ za 198 tys. zł: luksus jak w Porsche i ładowanie w 12 min. Testowałam go w Chinach – Tesla ma się czego obawiać!
Zostaw komentarz: