Zapowiedź Mazdy 5 – dla rodzin
Podczas tegorocznego Salonu Samochodowego w Genewie zostanie premierowo zaprezentowana nowa Mazda 5 - model wychodzący naprzeciw potrzebom europejskich rodzin, prowadzących aktywny tryb życia.
| Auto zapowiada się całkiem… przyjaźnie. |
![]() |
|
fot. Mazda
|
Dzięki przesuwnym drzwiom tylnym i łatwej konfiguracji 7 foteli auto może być atrakcyjnym kąskiem dla wielodzietnych małżeństw, czy aktywnych młodych ludzi chętnych na podróże ze znajomymi. Także z wyglądu 5-tka zapowiada się całkiem interesująco, a wewnątrz (patrz galeria zdjęć poniżej) widać, że Mazda zainspirowała się niemieckim designem i przyłożyła się do poczucia przytulnej atmosfery na przednich fotelach.
Nowa Mazda 5 wyposażona jest w dwulitrowy silnik benzynowy DISI* z systemem i-stop, współpracujący z manualną skrzynią biegów o 6 przełożeniach. Ta jednostka z wtryskiem bezpośrednim poże się pochwaalić zmniejszą o 15% emisją CO2 w porównaniu do benzynowej jednostki 2.0 MZR, którą zastępuje.
Gama silników benzynowych obejmuje ponadto jednostkę 1.8, współpracującą z sześcioprzełożeniową skrzynią manualną.
Nowa Mazda 5 wejdzie do sprzedaży w Europie już jesienią.
* DISI = direct – injection spark ignition (silnik z wtryskiem bezpośrednim)
Najnowsze
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
Alfa Romeo Junior miała zadebiutować pod nazwą “Milano”, ale problemy związane z prawami do tej nazwy sprawiły, że producent w ostatniej chwili musiał zmienić plany. Ostatecznie, najmniejszy i najbardziej kompaktowy model w aktualnej gamie włoskiej marki trafił na rynek jako Junior. W testowanej wersji mamy do czynienia z odmianą elektryczną. Podstawowe pytanie z jakim odebrałam […] -
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?

Zostaw komentarz: