Zapowiedź Mazdy 5 – dla rodzin

Podczas tegorocznego Salonu Samochodowego w Genewie zostanie premierowo zaprezentowana  nowa Mazda 5 - model wychodzący naprzeciw potrzebom europejskich rodzin, prowadzących aktywny tryb życia.

Auto zapowiada się całkiem… przyjaźnie.
fot. Mazda

Dzięki przesuwnym drzwiom tylnym i łatwej konfiguracji 7 foteli auto może być atrakcyjnym kąskiem dla wielodzietnych małżeństw, czy aktywnych młodych ludzi chętnych na podróże ze znajomymi. Także z wyglądu 5-tka zapowiada się całkiem interesująco, a wewnątrz (patrz galeria zdjęć poniżej) widać, że Mazda zainspirowała się niemieckim designem i przyłożyła się do poczucia przytulnej atmosfery na przednich fotelach.

Nowa Mazda 5 wyposażona jest w dwulitrowy silnik benzynowy DISI* z systemem i-stop, współpracujący z manualną skrzynią biegów o 6 przełożeniach. Ta jednostka z wtryskiem bezpośrednim poże się pochwaalić zmniejszą o 15% emisją CO2 w porównaniu do benzynowej jednostki 2.0 MZR, którą zastępuje.

Gama silników benzynowych obejmuje ponadto jednostkę 1.8, współpracującą z sześcioprzełożeniową skrzynią manualną.

Nowa Mazda 5 wejdzie do sprzedaży w Europie już jesienią.

* DISI = direct – injection spark ignition (silnik z wtryskiem bezpośrednim)

Najnowsze

Safety car’y – kobiecy ranking

Kobiety nawet w sporcie motorowym dostrzegają kwestie związane z bezpieczeństwem. Zwracają uwagę na zabezpieczenie toru, obecność karetek pogotowia czy straży pożarnej w pobliżu zmagań. Ale my, pasjonatki motoryzacji, widzimy głównie samochody, w tym wypadku są to tzw. safety car'y - oto nasz ranking.

Ekscytujemy się wyścigami samochodowymi różnych serii. Na trybunach torów na całym świecie zasiada tysiące kobiet, aby podziwiać szybkie samochody i pięknych mężczyzn, albo odwrotnie. I choć wiemy, że wyścigi to sport bardzo ryzykowny, żadna z nas nawet przez chwilkę nie chce myśleć o tym, że coś złego może się zdarzyć. Wypadek Roberta Kubicy w Kanadzie, Heikki Kovalainena w Hiszpanii, czy Felipe Massy na Węgrzech to momenty mrożące krew w żyłach. Nie chcemy ich oglądać. Wystarczy spojrzeć na twarze kobiet – nie tylko życiowych partnerek kierowców – w takich chwilach. Od razu bije nam mocniej serce. Przenika nas strach! Niestety zdarza się, że pojawia się ambulans i helikopter. Ale na tor wyjeżdża także natychmiast specjalny samochód, aby zagwarantować innym uczestnikom zawodów bezpieczeństwo. To ten pojazd sprawuje pieczę nad sytuacją na torze, aż do momentu usunięcia zagrożenia. Nie byłybyśmy kobietami, gdybyśmy nie znalazły czegoś specjalnego i pięknego w tych pojazdach. Potrafimy przecież znaleźć piękno wszędzie… jeśli tylko chcemy.

Który z nich jest najpiękniejszy i robi na nas największe wrażenie? Oto samochody, które utkwiły w naszych głowach podczas obserwowania przeróżnych serii wyścigowych w kilku ostatnich sezonach.

Mercedes SL 63 AMG przed wyścigiem F1
fot. Daimler AG

Mercedes SL 63 AMG (Formuła 1) – zmodyfikowany w celu redukcji masy pojazdu i  agresywnej reakcji układu hamulcowego. Musimy jednak pamiętać, że nawet te 525 KM z silnika V8, to ciągle jeszcze tylko 2/3 mocy pojawiających się obecnie na torze bolidów F1 (nie wspominając o trzykrotnie większej masie). Przyspieszenie do setki w 4,6 sekundy mówi samo za siebie; Mercedes Benz dostarcza od lat różne wersje samochodów bezpieczeństwa, m.in. AMG C6, CLK 63 i SLK 55.

 

 

 

 

Clio V6 bywa… ekscytujące.
fot. Renault

Renault Clio V6 (Clio Cup i Formuła Renault) – samochód bezpieczeństwa ma zapewnić bezpieczeństwo, tak? Ale potrzebne jest także coś specjalnego dla widzów. Jeśli posiada się więc swoją własną serię wyścigową jak Renault, samochodem bezpieczeństwa może być tylko jeden z francuskich modeli. Co prawda, ponoć jeden niewłaściwy ruch kierowcy i ta maszyna z silnikiem umieszczonym przed tylną osią może sama potrzebować ratunku. Wypracowała sobie bowiem reputację „prowadzącej się ekscytująco”. W trwającym właśnie Rajdzie Monte Carlo, Renault musiało wycofać aż 7 sportowych Clio (czytaj tutaj).

 

 

 

Audi R8 w serii DTM
fot. Audi

Audi R8 (DTM, Le Mans, British Superbikes) – tak jak w przypadku Mercedesa, mogłybyśmy wybierać wśród innych safety car’ów niemieckiej marki np. RS4s, RS6s, TTS. Jednak najbardziej przypadła nam do gustu R8. Sprint do setki zajmuje jej 4,6 sekundy, a prędkość maksymalna 300 km/h nie powinna specjalnie spowalniać kierowców wyścigowych. Rasowa, piękna i niesłychanie szybka.

 

 

 

 

 

Kia cee’d
fot. Kia

Kia cee’d (Silverstone i Castle Combe) w Polsce Kia już na dobre zadomowiła się w sporcie motorowym za sprawą Kia Lotos Cup. Firma zdecydowała się zmienić skromny, niepozorny pięciodrzwiowy hatchback także w samochód bezpieczeństwa. Adaptacja do warunków wyścigowych wymagała całkowitej przeróbki zawieszenia, a także zastosowania m.in. 18-calowych felg. Kia używana była podczas wielu wyścigów motocyklowych i samochodowych, a także w GP Wielkiej Brytanii.

 

 

 

Nissan GT-R to rasowa wyścigówka.
fot. gtrblog

Nissan GT-R (SuperGT Japonia, Seria V8 Supercar, Australia) – wygląda fantastycznie w wersji australijskiej i do tego świetnie nadaje się do jazdy po torze. Mógłby sam startować w wyścigach. Szkoda, że tak mało nawet cywilnych wersji jeździ po polskich drogach…

 

 

 

Ferrari 599 GTB
fot. Ferrari

Ferrari 599 brało udział w A1GP World Cup of Motorsport – dyscyplinie często pomijanej i uważanej za gorszą wersję F1. Tutaj konkurują zespoły narodowe. Samochody tej serii napędzane są zresztą silnikami Ferrari,więc logicznym jest, że samochód bezpieczeństwa też musi być włoskiej marki. Warto wiedzieć, że wyścigi A1GP obsługiwane są także przez jeszcze jedno wyjątkowe auto – Maserati Quattroporte, które służy jako… ambulans. Nawet do szpitala można zatem dojechać z klasą.

 

 

 

 

BMW X6 M – piękny i charakterny.
fot. BMW

BMW X6M, oj sporo ich było: M6, M5, Z4 (MotoGP, WTCC) – bawarska marka dostarcza auta bezpieczeństwa, samochody techniczne i ambulanse od ponad dziesięciu lat. X6 w M-ocarnej wersji prezentowała się na MotoGP – jest wściekle agresywana, niesamowicie lakierowana i wyjątkowo… bawarska.

 

 

 

 

Chevrolet Camaro, znany jako safety car głównie w amerykańskich seriach wyścigowych.
fot. Chevrolet

Chevrolet Camaro (Daytona 500, Indianapolis 500) – to wskrzeszony niedawno nowy model. Z jednej strony legenda, z drugiej nowoczesność – po czterdziestu latach występuje jako safety car od czasu, kiedy w 1969 roku spełniał swoje obowiązki w wyścigu Daytona 500. Obecnie pojawia się także w Indianapolis.
Niesamowicie urodziwe auto.

 

 

 

 

Corvette jest piękna i drapieżna.
fot. Chevrolet

Chevrolet Corvette Z06 (Daytona 500) – samochód, który amerykańskie wyścigi zabezpieczał wielokrotnie na przestrzeni lat. Safety car to model oparty na 505-konnej wersji Z06, najbardziej zbliżonej do Corvette C6 R GT. Był to najsilniejszy model do czasu pojawienia się w zeszłym roku ZR1 z 647-konnym silnikiem.

 

 

 

 

 

Dziwny i nie podobny do niczego – hybrydowy Fusion
fot. Ford

Ford Fusion Hybrid (NASCAR Sprint Cup) – nie mylić z europejskim Fordem Fusion, zbudowanym na płycie podłogowej Fiesty. ta sztuka ma napęd benzynowo – elektryczny. Do niedawna był pierwszą hybrydą prowadzącą amerykańską serię wyścigową. Przyznać jednak trzeba, że w sytuacjach wymagających obecności samochodu bezpieczeństwa pojawiał się na torze benzynowy Fusion Sport z silnikiem V6. Hybryda nie była wystarczająco szybka.

Jeśli masz inne typy swoich ulubionych safety car’ów wypowiedz się pod artykułem lub na forum.

Najnowsze

Rozdajemy wejściówki na Warszawski Bazar Motocyklowy

Mamy pięć biletów do wygrania w konkursie, w którym należy odpowiedzieć na wyjątkowo łatwe pytanie. Udział mogą wziąć jedynie kobiety. Wejściówki uprawniają do bezpłatnego wstępu na teren Warszawskiego Bazaru Motocyklowego.

Aby wygrać jedną z pięciu wejściówek na warszawski Motobazar należy odpowiedzieć na pytanie:

Na Motobazarze możesz zakupić wszelkie najpotrzebniejsze rzeczy na nadchodzący sezon motocyklowy.
fot. Motocaina

gdzie odbywa się Warszawski Bazar Motocyklowy?

a) Warszawskie Centrum Expo XXI (ul. Prądzyńskiego)

b) Centrum Targowo-Kongresowe MT Polska (ul. Marsa)

c) Służewiec Tor Wyścigów Konnych (ul. Puławska)

Poprawną odpowiedź wyślij wraz z podaniem swojego imienia i nazwiska na adres redakcja@motocaina.pl

Pierwszych pięć kobiet, które nadeślą właściwą odpowiedź, wygra bilety uprawniające do bezpłatnego wstępu na Warszawski Bazar Motocyklowy. Decyduje kolejność zgłoszeń. 

Zwycięskie panie poinformujemy mailowo o wygranej i sposobie odbioru biletów do dnia 22/01/2010.

Partnerem konkursu jest Warszawski Bazar Motocyklowy, o którym pisałyśmy wcześniej tu.

 

Najnowsze

Zmiany w Stowarzyszeniu Zespołów Formuły 1

Na siedem tygodni przed rozpoczęciem sezonu F1 reprezentanci zrzeszonych teamów dokonali zmian w grupie zarządzającej Stowarzyszeniem.

Martin Whitmarsh został szefem FOTA
fot. Daimler

Celem działalności FOTA jest promocja i rozwój Formuły 1 oraz budowanie jej właściwego obrazu i reputacji na świecie. 

Skupiająca w chwili obecnej 13 zespołów FOTA, dokonała wczoraj wyboru nowego szefa. Po rocznej kadencji Luci de Montezemolo, fotel prezesa przejął szef McLarena Martin Whitmarsh. Rolę wiceprezesa pełnić będzie kierujący zespołem Ferrari Stefano Domenicali. Podlegającymi Komitetowi Wykonawczemu grupami ds. przepisów sportowych i przepisów technicznych kierować będą odpowiednio Christian Horner z Red Bull
i Ross Brawn z kierujący zespołem Mercedesa.

 

Najnowsze

Kubica musiał zrezygnować z rajdu

Już szykowałyśmy się na śledzenie osiągnięć Roberta Kubicy w Rajdzie Monte Carlo, ale niestety Polak nie pojedzie w tej prestiżowej rundzie IRC. 

Rajd Monte Carlo? Nie tym razem….
fot. autorka

Na piętnaście samochodów, które już dzisiaj wiadomo, że nie pojadą w Rajdzie Monte Carlo, aż siedem to Renault Clio! Robert Kubica musiał zrezygnować z udziału z powodu awarii silnika. Regulamin rajdu nie zezwala na wymianę jednostki.

Polakowi udało się wczoraj przejechać tylko 5 km Prologu i samochód odmówił współpracy. Mechanicy nie byli w stanie dokonać naprawy. Kubica traktował swój występ jako okazję do nabrania doświadczenia i do dobrej zabawy; szkoda, że nie dane mu było przejechać więcej z ponad 400 km trasy rajdu. Nie wygląda także dobrze sam fakt, że już na samym wstępie firma Renault wycofała z rajdu z różnych powodów połowe swoich załóg. Pozostaje mieć nadzieję, że w nadchodzącym sezonie F1 nie będziemy musiały przeżywać takich sytuacji…

Najnowsze