Zaparkował auto przy samych drzwiach budynku. Uczynny kierowca je odholował

Problemy z dostępnością miejsc parkingowych, skłaniają niektórych kierowców do parkowania w miejscach do tego nieprzeznaczonych, czasami poważnie utrudniając życie na przykład pieszym. Tak jak na tym filmie.

Z opisu nagrania dowiadujemy się, że jego autor został poproszony o pomoc przez sąsiadkę, która nie była w stanie wyjść z budynku z rowerem. Przeniósł jej rower nad autem i postanowił zająć się, utrudniającym życie mieszkańców pojazdem.

Skuterzysta wyjechał na czołówkę z busem i spanikował

Przyczepił Corsę do swojego samochodu i pomału odholował na wyznaczone miejsce parkingowe. Auto stawiało pewien opór, ale toczyło się pomału, poskrzypując przy tym. W kolejnym ujęciu widać, że nie miało innego wyjścia – autor nagrania ciągnął małą i lekką Corsę Land Roverem Discovery.

Najnowsze

Kierowca potrącił na przejściu matkę z dziećmi w tym jednym w wózku!

Do groźnego potrącenia doszło w sposób, który doprawdy trudno zrozumieć. Czy kierowca nagle zamknął oczy i wcisnął gaz?

Zdarzenie miało miejsce w Iławie w okolicy jednego z rond. Sytuację przypadkowo nagrał kierowca samochodu, jadącego z naprzeciwka. Widzimy ją z pewnej odległości, ale wystarczająco bliskiej, żeby ustalić co dokładnie się wydarzyło.

Pieszy szeryf blokuje wyjazd i ignoruje polecenia policjantów

Kierowca zjeżdżający z ronda zatrzymał się, przepuszczając rowerzystę przejeżdżającego po przejściu dla pieszych (brawo rowerzysta). Sytuację wykorzystała matka z dziećmi, która weszła na pasy. Takie zachowanie jest ryzykowne, ponieważ często piesi widząc stojące pojazdy wchodzą tuż przed nie, podczas gdy kierowcy, ustąpiwszy pierwszeństwa komuś innemu, właśnie ruszają. Tym razem wydaje się, że auto nadal stało, kiedy kobieta weszła na pasy, więc miała pełne prawo sądzić, że kierowca również jej ustępuje pierwszeństwa.

Małe dziecko biegło prosto pod samochód! A kierowca nie patrzył na drogę

Niestety kierowca nie tylko nie ustępował jej pierwszeństwa, ale ruszył mając ją przed swoją maską i potrącił ją, 7-letnie dziecko oraz wózek z drugim dzieckiem! Zupełnie jakby nie patrzył przed siebie! Całe szczęście, że skończyło się tylko na otarciach w przypadku kobiety i starszego dziecka. Młodszemu nic się nie stało.

Najnowsze

Edyta Klim

Małe samochody, wielka fotografia

Węgierski fotograf Benedek Lampert nie zna ograniczeń, więc jest w stanie zrobić sesję zdjęciową modelu Skody, jak i dynamiczne ujęcia z wyścigu F1 we własnym studiu!

Fotograf Benedek Lampert podjął wyzwanie, by sfotografować małe samochodziki tak, jakby były prawdziwymi pojazdami:

– Naprawdę uwielbiam takie sytuacje! Fotografia zabawek jest wyjątkowa, ponieważ mogę zrobić wszystko, o czym pomyślę. Nie ma ograniczeń! Jeśli potrzebuję śniegu, robię to. Jeśli potrzebuję deszczu, pustyni, ulic lub czegokolwiek innego – mogę je stworzyć! Spędzam wiele godzin, tworząc miniaturowe sceny, z jak największą liczbą rzeczywistych elementów (np. dym i brud). Wykonanie większości zdjęć zajmuje mi od 7 do 12 godzin, choć jedno zdjęcie pochłonęło 10 dni na budowę planu, prace koncepcyjne, kręcenie i postprodukcję. Buduję prawdziwą scenerię i staram się zmienić swoją wyobraźnię w rzeczywistość – mówi fotograf.

Tak powstały makiety i zdjęcia Skody:

Ta makieta musiała być ruchoma, by uzyskać odpowiednik ruchu, który jest realny, a nie tylko uzyskany graficznym programem:

A w podobny sposób fotografowi udało się oddać klimat wyścigu Formuły 1!

 Więcej na: https://www.facebook.com/FigsFanPhotos/

Najnowsze

Edyta Klim

Niezwykły „pracownik” warsztatu samochodowego

Pewien kogut z Północnej Karoliny sam postanowił zatrudnić się w warsztacie samochodowym. Jak postanowił, tak zrobił i co rano, razem z innymi pracownikami, przychodzi do roboty.

W kwietniu 2019 roku pracownicy warsztatu RandR Garage po raz pierwszy usłyszeli pianie koguta za drzwiami. Nie przypuszczali jeszcze wtedy, że on wybrał sobie ich warsztat na swój dom. Kolejnego dnia, gdy pracownicy przychodzili rano do pracy, kogut podszedł do drzwi tak samo. Został wpuszczony, nakarmiony i mógł pooglądać działania w warsztacie.

Po długim weekendzie okazało się, że kogut nadal jest w okolicy warsztatu i czeka, kiedy pierwszy pracownik otworzy mu drzwi. I tak każdego, kolejnego dnia. W pracy kogut się nie obija, tylko dokładnie wszystko obserwuje, podążając za kolegami, a także chodzi między skrzynkami i wyszukuje pająków.

I tak kogut stał się nowym pracownikiem warsztatu o imieniu Earl i jednocześnie lokalną gwiazdą. Teraz klienci odbierają swoje samochody całymi rodzinami, bo chcą przy okazji go odwiedzić.

Najnowsze

Wielka akcja kontroli spalin. Na dymomierzu zabrakło skali!

W ciągu tylko jednego dnia przeprowadzono ponad 80 kontroli spalin za pomocą dymomierza. Wyniki tej akcji w niektórych przypadkach, delikatnie mówiąc, nie napawały optymizmem.

Klimkówka, Przeworsk, Tarnobrzeg, Dębica i Jawornik – w tych miejscowościach województwa podkarpackiego inspektorzy ITD razem z policjantami przeprowadzili jednodniową akcję „Smog”. 26 sierpnia skontrolowano w sumie 83 pojazdy.

Jechał zdemolowanym autem, nie miał prawa jazdy, ale za to był pod wpływem narkotyków

Nie wszystkie pozytywnie przeszły kontrole dymomierzem, którym sprawdzano poziom zadymienia spalin. W 14 przypadkach normy były przekroczone, a w jednym na dymomierzu zabrakło skali. Inspektorzy zatrzymali dowody rejestracyjne „kopcących” aut. 

Żrący kwas wyciekał na drogę w czasie transportu!

Akcja miała charakter także informacyjno-edukacyjny. W trakcie kontroli funkcjonariusze przypominali kierowcom o negatywnym oddziaływaniu niesprawnych układów oczyszczania spalin na zdrowie oraz otoczenie. Niestety o ile w przypadku właścicieli aut osobowych świadomość ekologiczna wyraźnie się poprawia, o tyle utrzymanie pojazdów ciężarowych w dobrej kondycji, nie zawsze jest ważne dla właścicieli firm. Przypomnijmy przy okazji, że obecnie obowiązujące normy dotyczące zadymienia nie mają nic wspólnego z normami emisji spalin. Spełnia je nawet samochód z wyciętym filtrem cząstek stałych, jeśli tylko jest w ogólnej dobrej kondycji. Można sobie tylko wyobrażać w jakim stanie było tych 14 skontrolowanych pojazdów, skoro mimo to przekroczyły one normę.

Najnowsze