Wypadł z drogi, potrącił pieszego i uciekł!

Skrajnie nieodpowiedzialny kierowca omal nie zabił pieszego i zamiast mu pomóc, uciekł z miejsca wypadku!

Do zdarzenia doszło w miejscowości Kalety w powiecie tarnogórskim. Kamera monitoringu zarejestrowała moment, w którym Volvo przestrzeliło zakręt, zjechało na trawnik, potrąciło pieszego, a następnie przebiło ogrodzenie i zatrzymało się na boku.

Kierowca Audi chciał być najszybszy. Udało się, ale zmiótł pieszego z chodnika

W zdarzeniu ranny został 25-latek, który w ciężkim stanie trafił do szpitala. Dużo szczęścia miał jego towarzysz, który uniknął potrącenia. Kierowcy udało się samodzielnie wyjść z samochodu i po krótkiej chwili uciekł z miejsca zdarzenia.

Najnowsze

Goodc

Polski producent dostarczył w Europie ponad 240 autobusów elektrycznych

Na rynku autobusów elektrycznych w okresie od stycznia do września 2020 odnotowano ponad 1000 nowo zarejestrowanych pojazdów. Blisko ¼ spośród nich to elektrobusy polskiego producenta, Solarisa.

Solaris informuje, że odnotował największy udział, spośród wszystkich producentów, w segmencie nowo zarejestrowanych autobusów z napędem elektrycznym w Europie w trzech pierwszych kwartałach 2020 roku. W analizowanym okresie na ulice europejskich miast wyjechały 242 Urbino electric.

Pojazdy polskiego producenta trafiły do 5 europejskich państw – Francji, Hiszpanii, Niemiec, Polski i Włoch. 

W naszym kraju pojazdy Solarisa stanowiły aż 96% spośród 114 nowo zarejestrowanych autobusów elektrycznych. Na włoskim rynku udział spółki z Bolechowa w segmencie elektrobusów  wyniósł 83%, a w Niemczech – 43%.

Polski producent dostarczył w Europie ponad 240 autobusów elektrycznych

Przeczytaj też: Urbino 15 LE electric: Solaris zaprezentował nowy autobus elektryczny

Javier Calleja, Prezes Zarządu Solaris Bus & Coach, powiedział:

Supernowoczesne autobusy elektryczne, wyposażone w zaawansowane rozwiązania bateryjne i innowacyjne systemy bezpieczeństwa, w pakiecie z kompleksową obsługą posprzedażową – to produkt, który Solaris wypracował dzięki zaufaniu kolejnych klientów i zaangażowaniu swoich pracowników. Jestem dumny z faktu, że działania naszej firmy na rzecz rozwoju elektromobilności pozwoliły na świeże spojrzenie na komunikację publiczną jako sektor, który w sposób realny wpływa na wzrost jakości życia w miastach.

Równolegle, Solaris inwestuje w rozwój pojazdów wodorowych i trolejbusów. Od momentu premiery modelu Urbino 12 hydrogen w czerwcu 2019 roku, polski producent otrzymał zamówienia na 57 pojazdów napędzanych wodorem. Ponadto, Solaris dostarczył do tej pory już ponad 1600 trolejbusów.

Przeczytaj też: Wiesz, jak autobus zachodzi przy skręcie? Film z tej kolizji doskonale to pokazuje

Najnowsze

Goodc

Rajd Dakar 2021: biało-czerwoni powalczą o podium!

Mocna, biało-czerwona reprezentacja powalczy o podium w 43. edycji Rajdu Dakar.

Sezon 2021 zainaugurujemy największym świętem w świecie rajdów pustynnych. Już 3 stycznia Arabia Saudyjska ponownie zabrzmi warkotem maszyn topowych zawodników globu rozpoczynając tym samym kolejną edycję Rajdu Dakar – wydarzenia, na które co roku czekają wszyscy miłośnicy off-roadowej jazdy. W rywalizacji udział weźmie 14 Polaków. 

Już po raz drugi wyścig zostanie rozegrany na Bliskim Wschodzie, na terenie ogromnej pustyni. Jak twierdzą sami organizatorzy obszar zeszłorocznej edycji był jedynie przedsmakiem topografii tego terenu. W 2021 rozległe i różnorodne krajobrazy sprawią, że uczestnicy wkroczą na nieznane terytorium. Całość liczyć będzie 7 464 kilometry i składać się z 12 etapów:

  • Prolog – 2 stycznia – Jeddah – Jeddah – 11 km
  • Etap 1 – 3 stycznia – Jeddah – Bisha – 622 km
  • Etap 2 – 4 stycznia – Bisha – Wadi Al Dawasir – 685 km
  • Etap 3 – 5 stycznia – Wadi Al Dawasir – Wadi Al Dawasir – 630 km
  • Etap 4 – 6 stycznia – Wadi Al Dawasir – Riyadh – 813 km
  • Etap 5 – 7 stycznia – Riyadh – Buraydah – 625 km
  • Etap 6 – 8 stycznia – Buraydah – Ha’il – 655 km
  • Etap 7 – 10 stycznia – Ha’il – Sakaka (maraton) – 737 km
  • Etap 8 – 11 stycznia – Sakaka – Neom – 709 km
  • Etap 9 – 12 stycznia – Neom – Neom – 579 km
  • Etap 10 – 13 stycznia – Neom – AlUla – 583 km
  • Etap 11 – 14 stycznia – AlUla – Yanbu – 557 km
  • Etap 12 – 15 stycznia – Yanbu – Jeddah – 452 km

Rajd Dakar 2021: biało-czerwoni powalczą o podium!

Przeczytaj też: Rajd Dakar 2021: jak będzie wyglądał w trakcie pandemii?

Na trasie zaplanowano dwie pętle (etap 3. oraz 9.), aby jak najlepiej odkryć wszystkie niespodzianki terenu. Jednocześnie pozwoli to załogom pomocniczym na chwilę wytchnienia.

Zaplanowany etap maratoński, liczący 737 km, idealnie odda ducha rajdów pustynnych jak i samego Dakaru. Sprawdzi w jaki sposób zawodnicy potrafią zarządzać sprzętem oraz przetestuje ich wytrzymałość. Motocykliści, kierowcy i piloci będą musieli racjonalnie korzystać ze swoich fizycznych, psychicznych, strategicznych i technicznych zasobów pamiętając, aby zostawić zapasy na ostatnie kilometry.

Aby jak najlepiej zadbać o bezpieczeństwo uczestników, organizatorzy ogłosili, że podczas edycji 2021 przyświecać im będzie hasło „umiejętności ponad prędkość”. Nowa trasa ma na celu zmniejszenie długości i ilości szybkich odcinków, przy jednoczesnym podkreśleniu techniki jazdy oraz umiejętności nawigacyjnych.

Rajd Dakar 2021: biało-czerwoni powalczą o podium!

Na liście startowej znalazło się 321 pojazdów: 108 motocykli, 21 quadów, 124 samochodów i SSV oraz 32 ciężarówki. 26 maszyn zadebiutuje w nowej kategorii „Dakar Classic” przeznaczonej dla samochodów osobowych i ciężarowych zbudowanych przed 2000 rokiem.

W 43. edycji Dakaru udział weźmie mocna, polska reprezentacja:

  • Adam Tomiczek #20 – motocykl / Orlen Tem
  • Maciek Giemza #22 – motocykl / Orlen Team
  • Konrad Dąbrowski #63 – motocykl / Duust Rally Team
  • Jacek Bartoszek #110 – motocykl / Duust Rally Team
  • Rafał Sonik #151 – quad / Sonik Team
  • Kamil Wiśniewski #155 – quad / Orlen Team
  • Arkadiusz Lindner #170 – quad / Lindner 91 Team
  • Jakub Przygoński #307 – samochód / Overdrive Toyota
  • Aron Domżała / Maciej Marton #406 – SSV / Monster Energy Can-Am
  • Michał Goczał / Szymon Gospodarczyk #424 – SSV / Energylandia Rally Team
  • Marek Goczał / Rafał Marton #430 – SSV / Energylandia Rally Team

Rajd Dakar 2021: biało-czerwoni powalczą o podium!

Przeczytaj też: Śladami Rajdu Dakar: Celestyna Kubus

 

Najnowsze

Goodc

Samochody są coraz większe, a miejsca parkingowe nie. I to jest problem

Właściciele samochodów nie mają prawie miejsca na wygodne wysiadanie ze swoich aut, ponieważ samochody są większe aż o 55% w porównaniu z tymi z lat 70., a wielkość miejsc parkingowych pozostała taka sama.

Wytyczne dotyczące miejsc parkingowych nie zmieniają się praktycznie od 50 lat, a ich wymiary pozostawiają kierowcom niewiele miejsca na wysiadanie z zaparkowanych samochodów. Przyczynia się to do tysięcy incydentów, które mają miejsce każdego roku na parkingach i kosztują kierowców zarówno wiele nerwów jak i pieniędzy.

Co prawda od 1 stycznia 2018 roku obowiązują w Polsce nowe przepisy, które zmieniają szerokość miejsc parkingowych z co najmniej 2,3 m do 2,5 m i nie zmieniają ich minimalnej długości, ale nie jest to drastyczna zmiana.

W najbardziej ekstremalnym przykładzie badania przeprowadzonego przez CarGurus wykazano, że dzisiejszy Land Rover Range Rover zajmuje do 86% standardowego miejsca parkingowego, pozostawiając tylko 21 cm miejsca dla kierowców na wysiadanie. Natomiast model z lat 70. zajmował zaledwie 69% – tyle samo, co dzisiejszy Ford Focus.

Samochody są coraz większe, a miejsca parkingowe nie

Badanie przeprowadzone przez CarGurus porównało najpopularniejsze samochody obecnie poruszające się po brytyjskich drogach, których odpowiedniki były dostępne w latach 70. XX wieku, pokazując, jak wzrosła zajmowana przez nie powierzchnia na typowym parkingu.

Wraz z rozwojem samochodów wiele najpopularniejszych pojazdów pozostawia niebezpiecznie mało miejsca dla kierowców na wysiadanie. Na przykład Honda Civic dziesiątej generacji zajmuje obecnie 71% miejsca parkingowego, co w porównaniu z 49% zajmowanymi przez pierwszą generację pozostawia tylko 30 cm miejsca dla kierowców do wysiadania.

Mini Hatch jest o 55% większy i zajmuje 20% więcej typowego miejsca parkingowego niż oryginał wyprodukowany w latach 1959–2000. Oznacza to, że oferuje 16 cm mniej miejsca na wysiadanie kierowcom.

Audi A4, BMW serii 3, BMW serii 5, Ford Focus, Ford Mondeo, Mercedes E-class, Peugeot 308, Vauxhall Insignia i VW Passat również znacznie się rozwinęły, pozostawiając kierowcom mniej niż 30 cm miejsca na wysiadanie z pojazdu.

Samochody są coraz większe, a miejsca parkingowe nie

Przeczytaj też: Parkowanie stresujące i… nieskuteczne?

Pomimo tego, że wiele samochodów już okazuje się bardzo ciasno dopasowanych do standardowych miejsc parkingowych, gwałtowny wzrost wydaje się nieubłagany, ponieważ badania CarGurus wykazały, że wielkość samochodów rośnie średnio o prawie 3% z pokolenia na pokolenie, co oznacza wciskanie się w miejsce parkingowe i wysiadanie będzie stawać się coraz większym wyzwaniem dla kierowców.

Chris Knapman, redaktor CarGurus, powiedział:

To zrozumiałe, dlaczego samochody tak bardzo się rozwinęły na przestrzeni lat, a radykalnie poprawione standardy bezpieczeństwa współczesnych samochodów w porównaniu z tymi z minionych lat są oczywistą korzyścią. Jednak, jak wielu kierowców bez wątpienia potwierdzi, rozczarowujące jest to, że wytyczne dotyczące miejsc parkingowych nie zostały odpowiednio zaktualizowane.

Samochody są coraz większe, a miejsca parkingowe nie

Plusem jest to, że wiele z najnowszych samochodów jest dostępnych z technologią ułatwiającą parkowanie, jak czujniki parkowania, kamery cofania, kamery z widokiem 360 stopni oraz automatyczne funkcje parkowania równoległego. Niektórzy producenci wyposażają samochody w funkcje zapobiegające uszkodzeniom parkingu, takie jak ochraniacze krawędzi drzwi, czy na przykład technologia Airbump firmy Citroën.

Jednak warto zauważyć, że bez względu na to, jak technologia ułatwia parkkowanie, jeśli przestrzeń jest zbyt mała dla twojego samochodu, żadna z funkcji nie pomoże nam fizycznie wycisnąć się z siedzenia kierowcy!

Z drugiej strony, już niedługo pewnie będziemy parkować nasze samochody zdalnie, za pomocą smartfona, i w ten sposób zniknie problem z wysiadaniem.

Przeczytaj też: Samochód sam zaparkuje na lotnisku! Nie, to nie sen, to rzeczywistość

Najnowsze

Goodc

Bugatti Chiron Sport z limitowanej edycji wypełnia lukę między samochodami a samolotami

Jego szczegóły konstrukcyjne zadowolą zarówno miłośników samochodów, jak i samolotów.

Bugatti podkreśla mało znany związek między niektórymi z jego najwcześniejszych samochodów wyścigowych a lotnictwem, przedstawiając limitowaną wersję Chiron Sport o nazwie Les Légendes du Ciel. Chociaż nie zyskał skrzydeł i chłodzonego powietrzem silnika radialnego, model zawiera kilka poprawek konstrukcyjnych, które przyciągają uwagę zarówno miłośników starych samochodów, jak i samolotów.

Szef firmy, Stephan Winkelmann, powiedział:

Wielu odnoszących sukcesy kierowców wyścigowcyh i rajdowych Bugatti, takich jak Albert Divo, Robert Benoist i Bartolomeo 'Meo' Costantini, latało we francuskich siłach powietrznych. Dlatego też dzisiaj mamy obowiązek oddać hołd legendom tamtych czasów i poświęcić specjalną edycję Bugatti Chiron Sport właśnie im.

Bugatti Chiron Sport Les Legendes du Ciel

Przeczytaj też: Bugatti Bolide – hipersportowy samochód o mocy 1850 KM, stworzony z myślą o zabawie na torze

Styliści pomalowali nadwozie Chiron Sport w specyficznym odcieniu zwanym Gris Serpent (co po francusku oznacza „szary wąż”), inspirowanym kolorem niektórych samolotów, które latały w latach dwudziestych XX wieku. Dla kontrastu dodali biały pasek, rozciągający się od grilla do tylnego skrzydła i pomalowali przednią część każdego panelu na niebiesko, biało i czerwono. Odsłonięte akcenty z włókna węglowego uzupełniają całość stylistyki.

Przyjrzyj się uważnie frontowi, a zauważysz kolejny akcent charakterystyczny dla danej edycji. Zamiast siatki, wstawka grilla wykonana jest z wycinanych laserowo pasków aluminium ułożonych tak, aby wyglądały jak grupa samolotów lecących w szyku.

W kabinie dominuje brązowa skórzana tapicerka, a aluminiowe elementy ozdobne tworzą kolejne wizualne połączenie między Les Légendes du Ciel a samolotami zbudowanymi ponad sto lat temu. Każdy panel drzwi ma ręcznie naszkicowany obraz przedstawiający Bugatti Type 13 ścigający się z dwupłatowcem Nieuport 17.

Bugatti Chiron Sport Les Legendes du Ciel

Przeczytaj też: Bugatti Speedline, czyli niezwykła historia rekordów prędkości Bugatti

Moc Les Légendes du Ciel pochodzi z turbodoładowanego 8-litrowego silnika W16, który wytwarza 1500 KM i 1600 Nm momentu obrotowego. Obraca wszystkie cztery koła za pośrednictwem siedmiobiegowej dwusprzęgłowej automatycznej skrzyni biegów, połączonej z łopatkami zmiany biegów zamontowanymi na kierownicy, i zapewnia Chiron maksymalną prędkość (która jest elektronicznie ograniczona) 420 km/h.

Innymi słowy, Bugatti Chiron Sport Les Legendes du Ciel jest szybszy niż niektóre samoloty, którym składa hołd.

Bugatti Chiron Sport Les Legendes du Ciel

Bugatti wyprodukuje tylko 20 sztuk Chiron Sport Les Légendes du Ciel, a ceny zaczynają się od 2,88 miliona euro.

Najnowsze