Wymiana akumulatora zamiast ładowania. Europę czeka elektryczna rewolucja „made in China”?
Pomysł żeby zamiast ładować baterii, wymieniać je w odpowiednich punktach, nie jest nowy, ale jakoś się nie przyjął. Czyżby to jednak miało być rozwiązanie przyszłości? Stacje szybkiej wymiany akumulatorów w autach elektrycznych to system, który od kilku lat sprawdza się w Chinach.
NIO to chiński producent samochodów elektrycznych, który właśnie rozpoczyna europejską ekspansję. Co może przekonać europejskich kierowców do kupna chińskiego elektryka? To, że jego nie trzeba ładować. W nim się po prostu wymienia akumulator. NIO zbudowało w Chinach sieć szybkiej stacji wymiany akumulatorów, a teraz planuje jej rozbudowę w Europię.
NIO chwali się, że pierwszym kwartale tego roku wykonano procedurę wymiany akumulatorów aż 2 miliony razy (z czego 650 razy u jednego kierowcy)! Producent elektryków zapewnia, że operacja wymiany akumulatora trwa tyle, co tradycyjne tankowanie. Wystarczy, że kierowca zaparkuje auto w odpowiednim miejscu, a całą resztą zajmuje się stacja.
Stosowanie stacji wymiany baterii ma wiele zalet- nie tylko najbardziej oczywistą, jaką jest możliwość błyskawicznego kontynuowania podróży. Użytkownik nie musi się dzięki temu obawiać degradacji akumulatora – jego stopniowego spadku wydajności i ostatecznie konieczności bardzo drogiej wymiany na nowy. Kolejna zaleta, to możliwość wykorzystywania coraz nowszych i bardziej wydajnych akumulatorów. NIO już zaprezentowało swoją baterię ze stałym elektrolitem o pojemności 150 kWh, która pozwala na przejechanie nawet 1000 km (zależnie od modelu). Ponieważ baterie są wymienne, z tego dobrodziejstwa będą mogli korzystać także kierowcy, którzy już jeżdżą samochodem elektrycznym chińskiej marki.
NIO podpisało porozumienie z siecią stacji paliw Shell, na mocy którego podobne punkty mają powstawać w Europie. Chińska firma, aspirująca do rywalizacji z Teslą, rozpoczyna swoją europejską ekspansję od Norwegii, co nie powinno nikogo dziwić. Nie bez znaczenia jest też z pewnością fakt, że państwowy Norges Bank zainwestował w chińską markę. Można więc zakładać, że właśnie tam powstaną pierwsze stacje szybkiej wymiany baterii.
NIO zapowiada jednak ekspansję także na inne ważne rynki Europy, a wraz z nią rozbudowę sieci z pomocą Shella.
Zostaw komentarz:
Najnowsze
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
Awaria auta z dala od domu, przebita opona czy rozładowany akumulator to sytuacje, które mogą przydarzyć się każdemu kierowcy. Dowiedz się, jak działa ubezpieczenie assistance i dlaczego warto je mieć, aby w razie problemów na trasie uniknąć stresu oraz wysokich kosztów holowania i naprawy. -
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
Komentarze:
RDK - 2 marca 2023
można prościej , taniej i lepiej. Wsuwanie z boku w komorę pod siedzeniami, a jednocześnie wysuwani rozładowanego w drugą stronę. Pokazałem na filmie „system szybkiej wymiany akumulatorów w EV”
Marcin - 1 grudnia 2022
Od ponad miesiaca jezdze Nio ET7 i jestem bardzo zadowolony. Jakos wykorzystanych materialow jest na bardzo wysokim poziomie, design rowniez przyciaga wzrok oraz niesamowita ilosc miejsca sa atutami tego auta. Juz 3 razy korzystalem z swap station i wymiana baterii trwa ok.5 minut. Bateria po wymianie jest zaladowna w 90%. Zasieg auta przy 100kWh jest w miescie ok.400-450km, na Authobahn przy wlaczonym tempomacie na 140km/h ok.300km.