Wszyscy kochamy Suzuki GSX-R

Jedni je kochają, inni nienawidzą. Pewne jest tylko jedno - znacie je wszyscy. Modele z serii Suzuki GSX-R są jak kultowe, jak Star Trek w świecie filmu. Niedawno z taśmy produkcyjnej zjechał model numer 1 000 0000, co jest okazją do kilku refleksji.

Umówmy się – nie każdy otrzymuje przywilej pisania o Suzuki. Powód jest prosty – nie każdy wpada na taki pomysł. Poza tym, nie co dzień zdarza się sytuacja, kiedy z taśmy produkcyjnej zjeżdża milionowy model serii. Nie znam nikogo, kto nie darzy szczególną sympatią serii GSX-R. Na te motocykle zwyczajnie patrzy się z utęsknieniem, niemal jak na perspektywę konsumpcji kebabu podczas sobotniej imprezy (nie, nie, ta audycja nie zawiera lokowania produktu..)

Oto specjalna edycja z okazji jubileuszu serii GSX-R
fot. Suzuki

Jak oni na to wpadli? Historia jest krótka. Niemcy mają piękne kobiety, Włosi Berlusconiego, a Polacy Kościół. Domeną Japończyków, synonimem tego społeczeństwa jest rozwój technologiczny. Kiedy na ekrany kin wchodziły Szaleństwa Panny Ewy, a Depeche Mode grało swój pierwszy koncert w Polsce, tam, gdzieś w małej japońskiej wioseczce (wioseczce?) w 1985 roku, przebudziła się bestia. Niewiele minęło, a bestia pożarła serca motomaniaków i niebawem na rynku pojawiły się wersje o pojemnościach 600 cm3 i 1000cm3.

Ciekawostką jest, że produkowano wersje 250 i 400, jednak ich dystrybucja ograniczyła się do jedynie wybranych rynków.

Model GSX-R z 1985 roku
fot. Suzuki

Okrągły jubileusz nie pozostał obojętny dla japońskiego producenta i już możemy podziwiać nowy model Suzuki GSX-R 1000 wydany w związku z tą niezwykłą okazją. Czym tym razem nas zaskoczą? Design, design, design, bo idąc tropem słynnego aforyzmu – „ co oczy widzą, a uszy słyszą, w to umysł wierzy” najłatwiej trafić do serca fanów. Nie ulega dyskusji to, że wydech z pewnością dostarcza miłych wrażeń słuchowych. Zatem, co widać? Przede wszystkim czerwony lakier na „nosie” motocykla – tu gust designerów może być widziany dwojako – hit, czy kit? No i – do czego to pasuje? A może tak ma być?

Warto również zwrócić uwagę na zaciski hamulcowe Brembo ze złotymi wygrawerowanymi literami, złote widelce, specjalnie wykonana grafika na baku, a na półce przedniego zawieszenia znajdzie się indywidualny numer każdego egzemplarza. Klienci w pakiecie otrzymają również.. brelok do kluczy (czymże byłby motocykl bez złotego breloka?)

Żeby było uroczyście i nie tak całkiem łatwo, by go zdobyć, motocykl został wyprodukowany w ilości 1985 sztuk, dla zaakcentowania roku, w którym po raz pierwszy model 750 ujrzał światło dzienne.

Czy te oczy mogą kłamać?
fot. Suzuki

A teraz uwaga, szanowni państwo – wisieńka na torcie: http://www.gsx-r1million.com/. Oto strona internetowa powołana do życia na potrzeby premiery nowego modelu. Szczegółów nie zdradzę, ale wiem, że takie obrazy chcielibyście widzieć na reklamach w metrze. Przecież kochacie Suzuki GSX-R.

 

Najnowsze

La Martina by Maserati – luksusowy wymiar polo

Maserati było oficjalnym sponsorem włoskiej drużyny podczas mistrzostw świata w polo. Zawodnicy byli ubrani w stroje firmowane przez La Martina. Obie marki postanowiły kontynuować współpracę i stworzyć kolekcję pod wspólnym szyldem.

Kolekcja „La Martina by Maserati” miała swoją premierę w pierwszej połowie października we flagowym butiku marki w Madrycie. Można w niej znaleźć koszulki polo, czapki z daszkiem, blezery i nawet nową linię perfum. Oficjalną twarzą kolekcji jest Jodie Kidd, ambasadorka Maserati, była modelka i entuzjastka polo. Jednym z elementów promocji była sesja zdjęciowa, która odbyła się w ekskluzywnym Hurlingham Club w Londynie.

Jodie Kidd i nowe GT Sport
fot. Maserati

Najnowsze

Silna kobieca reprezentacja w McLarenie

Amel Boubaaya stanęła na czele europejskiego działu PR McLaren Automotive. Zastąpiła na tym stanowisku Lanę Siep, która otrzymała awans do sekcji międzynarodowej.

Przed dołączeniem do McLarena, Amel przez pięć lat pracowała w Infiniti Europe. Była częścią zespołu opracowującego strategię promocji marki w Europie. Jej doświadczenia w branży motoryzacyjnej sięgają jednak głębiej – przed zatrudnieniem w Infiniti współpracowała z Renault Sport Technologies.

Lana Siep i Amel Boubaaya
fot. McLaren

Lena natomiast dołączyła do zespołu trzy lata temu, tuż przed tym, kiedy na rynek trafił drugi sportowy samochód McLarena – 12C Spider. Przez ten czas była świadkiem ekspansji marki na 22 nowe rynki, z czego 10 europejskich. Na nowym stanowisku będzie odpowiedzialna za koordynację działań PR w różnych regionach świata i wewnątrz sekcji międzynarodowej.

Najnowsze

Fluence debiutuje w Turcji

Trwa właśnie salon samochodowy w Istambule. Jedną z premier jest nowy sedan Renault: Fluence.

Wprowadzanie na rynek tego modelu rozpocznie się w styczniu 2013 roku w Turcji, a następnie w ciągu całego roku Renault Fluence pojawi się w ponad 55 krajach. Wprowadzenie na polski rynek przewidywane jest już w lutym 2013 roku.

fot. Renault

Renault Fluence zapowiada nową stylistykę Renault. Linia przodu pojazdu będzie wspólna dla wszystkich nowych modeli marki. Logo umieszczono pionowo na tle szerokiego grilla, podkreślonego chromowanymi ozdobnymi listwami. Światła do jazdy dziennej wykonano w technologii LED, a elementy ozdobne w kolorze chromu i lśniącej czerni. We wnętrzu zwracają uwagę cyfrowe zegary montowane we wszystkich wersjach wyposażenia.

fot. Renault

Gama silników benzynowych i wysokoprężnych została powiększona o nowy silnik benzynowy o pojemności 1,6 l i mocy 115 KM, połączony z automatyczną skrzynią biegów X-Tronic CVT, oraz nowy silnik wysokoprężny dCi 130.

fot. Renault

Producent gwarantuje znaczny spadek zużycia paliwa : do 6,4 l/100 km (o 1,3 l mniej) i emisja CO2/km na poziomie 149 g (o 15% mniej).

fot. Renault

Pośród nowych rozwiązań technologicznych i urządzeń pokładowych można znaleźć takie, jak karta Renault Hands Free z funkcją zdalnego zamykania/otwierania drzwi, system wspomagania parkowania przodem/tyłem i automatyczny hamulec postojowy. Nowe Renault Fluence będzie oferowało połączony z internetem pokładowy system multimedialny Renault R-Link. Renault R-Link zapewnia dostęp do funkcji nawigacji i telefonu oraz słuchanie muzyki z przenośnych urządzeń audio. Na kolejnym etapie, wkrótce po wprowadzeniu na rynek, będzie umożliwiał również korzystanie z R-Link Store – internetowego katalogu aplikacji samochodowych pobieranych tak jak na smartfony.

 

Najnowsze

Specjalna edycja YZF-R 125 na 50. rocznicę World Grand Prix

Wystarczy spojrzeć na ten motocykl, by móc zakochać się od pierwszego wejrzenia. Yamaha YZF-R 125 wydana z okazji 50. rocznicy World Grand Prix kusi swoim agresywnym wyglądem. Zobaczcie, jakimi nowościami Japończycy obdarzyli ten model.

Na pierwszy rzut oka motocykl wygląda, jak gdyby był przygotowany do rywalizacji w królewskiej klasie. Nic bardziej mylnego! Sercem motocykla jest chłodzony cieczą, czterosuwowy silnik o pojemności (uwaga!) 125 cm3.

fot. Yamaha

Z silnikiem współpracuje sześciobiegowa przekładnia, która z krótkosuwowym układem silnika umożliwia gwałtowne zwiększanie obrotów, co może zapewnić frajdę niejednemu młodemu adeptowi jazdy motocyklem.

Ponadto, warto zwrócić uwagę na obecność ramy Deltabox, która została dostosowana specjalnie dla entuzjastów jazdy sportowej – dzięki temu jeźdźcy bez problemu znajdą wygodną pozycję dla siebie. Rama natomiast jest połączona z odlewanym aluminiowym wahaczem.

fot. Yamaha

Według informacji producenta, motocyklowi zafundowano najlepsze hamulce w swojej klasie – hamulce tarczowe o średnicy 292 milimetrów. Przedni hamulec z zaciskiem dwutłoczkowym w połączeniu z tylną tarczą 230 mm ma zapewnić płynne, kontrolowane hamowanie z dowolnej prędkości. 

Najnowsze