Wjechała w ciężarówkę na rondzie, ale jest niewinna, bo była na rondzie. Tak, też tego nie rozumiemy

Nawet najlepszemu kierowcy może zdarzyć się błąd na drodze, który doprowadzić do niebezpiecznej sytuacji. Problem pojawia się wtedy, kiedy ktoś popełnia błąd i twierdzi, że to on jest poszkodowany.

Na poniższym nagraniu zobaczycie banalną sytuację na rondzie. Prowadzący ciężarówkę autor nagrania, chciał skręcić w prawo, więc ustawił się na prawym pasie. Na lewym znajdowała się kierująca Peugeotem 407.

„Patrz na znaki!” „Nie, to ty patrz!”, czyli kłótnia kierowców na kontrowersyjnym rondzie

Oba pojazdy wjechały na obwiednię ronda, ale kierująca francuskim sedanem także chciała skręcić w prawo. Dlaczego zajęła w takim razie lewy pas, pozostaje zagadką. Nie byłby to problem, ponieważ zjazd z ronda także był dwupasmowy, więc mogła bezpiecznie trzymać się swojego pasa.

Kolizja, czyli jak nie jeździć po rondzie

Ona tymczasem wjechała prosto pod ciężarówkę, doprowadzając do kolizji. Najbardziej porażające było jej tłumaczenie – twierdziła podobno, że była na rondzie, więc to nie jej wina. Przepraszamy bardzo – a ciężarówka w którą wjechała, to gdzie była?

Najnowsze

Najnowsze

Najnowsze

Najnowsze

Najnowsze