Wiosennie ochlapany Smart
Wiosna to błoto na drogach i bryzgi spod kół psujące piękne kolory naszych aut? Bzdura! Wiosna to kolory! Kto powiedział że nie można w nich umoczyć Smarta?
| Smart ochlapany słonecznymi kolorami |
![]() |
|
fot. Smart
|
Sztuka bez granic i otworzony umysł – patrząc na nowego Smarta Fortwo to nie tylko slogany. Fortwo Sprinkle (z ang. pochlapany, zroszony) pokazany na targach samochodowych w Genewie to auto dosłownie umoczone w farbie. Czyżby Rolf Saschs, twórca konceptu przygotował dla Smarta wiosenne kałuże, pełne kolorowych farb a nie smutnego deszczu? Biały samochodzik jest pełen niebieskich, żółtych, różowych, zielonych i czerwonych akcentów. Czego dusza zapragnie!
Samochód ma nie tylko kolorowe optymistyczne nadwozie, ale i radosne wnętrze. Patrząc na niego czujemy wiosenną radość życia. Sam Smart jest przecież autem niepoważnym, wywołującym uśmiech, a w tym wiosennym wydaniu aż rozczulającym. Czyż to nie samochód dla Barbie, która lubi nie tylko róż?
Auto stworzył mieszkający i tworzący w Londynie szwajcarski designer Rolf Sachs. Jego znane nazwisko i równie znane prace gwarantują Smartowi duże zainteresowanie radosnym pojazdem.
Najnowsze
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad prowadzi zaawansowane prace nad Obwodnicą Aglomeracji Warszawskiej – inwestycją, która otoczy stolicę drogowym pierścieniem o długości blisko 160 kilometrów. Właśnie ogłoszono nowe przetargi, a władze drogowe przedstawiły precyzyjny harmonogram dla poszczególnych odcinków. -
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
-
Mercedes VLE: luksusowa limuzyna, van, a może statek kosmiczny? Dokąd zmierzasz motoryzacjo…
-
Xpeng P7+ za 198 tys. zł: luksus jak w Porsche i ładowanie w 12 min. Testowałam go w Chinach – Tesla ma się czego obawiać!

Zostaw komentarz: