W którym momencie zobaczysz pieszego na tym nagraniu?

Szybko zapadający zmrok i częste opady powodują, że okres jesienno-zimowy jest szczególnie niebezpieczny dla pieszych.

Piesi mają obowiązek nosić elementy odblaskowe po zmroku, ale tylko w terenie niezabudowanym. Poniższe nagranie dobrze pokazuje, że nawet w mieście i na oznaczonym przejściu dla pieszych możemy nie zauważyć, że ktoś właśnie idzie.

W takich sytuacjach może pomóc jedynie rozwaga i to ze strony wszystkich uczestników ruchu. Piesi często mylnie uważają, że skoro dobrze widzą zbliżający się samochód, to kierowca również ich widzi. Jak może nie widzieć, skoro wręcz oślepia ich światłami? A kierowca zwykle zauważa pieszego dopiero w ostatniej chwili. Dlatego pieszy musi najpierw upewnić się, że kierujący go zobaczył i się zatrzymuje, a nie wchodzić na pasy myśląc „jak będę na przejściu, to będzie musiał się zatrzymać”. O konieczności wspólnego dbania o bezpieczeństwo na drogach i niebezpiecznych sytuacjach, które mogą być efektem wprowadzenia pierwszeństwa dla pieszych jeszcze przed przejściami, pisaliśmy już wcześniej. Warto przeczytać, jeśli tego jeszcze nie zrobiliście.

Najnowsze

Przesadziła z prędkością na łuku, rozbiła trzy samochody

Wyjątkowym brakiem odpowiedzialności wykazała się pewna kierująca, która zbyt szybko wjechał w łuk. Zrobiła to pomimo mokrej nawierzchni oraz tego, że na pokładzie prowadzonego przez nią vana (a więc samochodu przeznaczonego raczej do spokojnej jazdy) znajdowała się trójka jej dzieci.

Tuż za skrzyżowaniem prowadzącym do miejscowości Rudziniec i Chechło, na drodze krajowej numer 40, znajduje niebezpieczny zakręt. To właśnie na nim 32-letnia mieszkanka Katowic kierująca Chryslerem Voyagerem, wioząc w swoim aucie trójkę dzieci w wieku od 3 do 13 lat, straciła panowanie nad pojazdem i wpadła w poślizg. W wyniku tego zjechała na przeciwny pas ruchu i zderzyła się z jadącą z naprzeciwka Hondą Civic, kierowaną przez 44-letniego mieszkańca Strzelec Opolskich.

Siła uderzenia w lewy przód Hondy spowodowała, że pojazd ten został wyrzucony w bok, zjechał z drogi, uderzając w przydrożny znak, a następnie wpadł do rowu i zatrzymał się na dachu. Za Hondą jechał Seat Leon, którego kierujący 32-letni mieszkaniec Kędzierzyna-Koźla podróżował z żoną i 3-letnim synem. Zderzenie z Hondą nie zatrzymało Chryslera, który następnie wbił się w przód Seata.

Bezpośrednio po wypadku droga została całkowicie zablokowana, powodując poważne utrudnienia w ruchu. Przybyłe na miejsce służby ratunkowe miały trudne zadanie, ponieważ uczestników było wielu, a warunki atmosferyczne trudne. Niska temperatura, opady zimnego deszczu, a także silny wiatr groził wyziębieniem osób uczestniczących w wypadku. Z tego powodu ci, którzy nie wymagali pomocy medycznej, mogli poczekać i ogrzać się w pojazdach policji i OSP.

Służby medyczne wezwane na miejsce przetransportowały do szpitala w Gliwicach kierującego Hondą, u którego zdiagnozowano złamanie palca oraz 13-letnią pasażerkę Chryslera, u której na szczęście nie wykryto żadnych poważnych obrażeń.

Dzięki kamerze zamontowanej w Hondzie policjanci natychmiast zapoznać się z nagraniem momentu wypadku, które tylko potwierdziło zeznania uczestników zdarzenia. Funkcjonariusze zatrzymali prawo jazdy kierującej Chryslerem i skierowali sprawę do sądu.

Najnowsze

Edyta Klim

Zawodniczki na starcie Rajdu Dakar 2020

Dzisiaj rusza rywalizacja w Rajdzie Dakar 2020, która potrwa do 17 stycznia. Do startu w tym kultowym i wyczerpującym rajdzie zgłosiło się 10 zawodniczek.

Pierwszy Rajd Paryż-Dakar odbył się w 1978 roku, a w tym roku po raz pierwszy rajdowa rywalizacja obejmie teren Arabii Saudyjskiej. Rajd będzie liczył 12 etapów o łącznej długości 7856 kilometrów, z czego 5097 to odcinki specjalne. Dzisiaj w Dżudda rozpoczyna się rywalizacja, której finał zaplanowano na 17 stycznia w Al Quiddiya.

Na liście zgłoszeń znalazło się 351 pojazdów: 170 motocykli i quadów, 134 samochody i pojazdy UTV oraz 47 ciężarówek. Rywalizować będzie 16-stu Polaków: Jakub Przygoński (samochody), na quadach: Rafał Sonik, Kamil Wiśniewski, Arkadiusz Lindner, Paweł Otwinowski, na motocyklach: Adam Tomiczek, Maciej Giemza, Krzysztof Jarmuż, w UTV: Aron Domżała i Maciej Marton oraz Maciej Domżała i Rafał Marton, w ciężarówkach: Robert Szustkowski, Jarosław Kazberuk, Dariusz Rodewald i Szymon Gospodarczyk.

W Rajdzie Dakar z sukcesami startują także kobiety. Do edycji 2020 zgłosiły się następujące zawodniczki:

MOTOCYKLE

 

LAIA SANZ (ESP) 14

Marka: GasGas Factory Racing Team

Model: 450 RALLY FACTORY REPLICA

To Królowa Dakaru, która ma za sobą 9 edycji rajdu z rzędu. Także 9 razy stała na podium w kategorii kobiet i zajęła najwyższe 9. miejsce w klasyfikacji generalnej w 2015.

 

MIRIAM POL (NLD) 54

Marka: HUSQVARNA

Model: FR 450 RALLY

Zawodniczka ma za sobą 7 udanych startów w Dakarze od 2006 roku. Zna ten rajd od podszewki, ponieważ była asystentką kierownika zespołu HT Rally Raid, wspierając dziesiątki zawodników przez 6 lat (gdy sama nie startowała).

 

SARA GARCIA (ESP) 98

Marka: YAMAHA

Model: WRF450

To drugi start zawodniczki w klasie bez wsparcia technicznego Malle Moto/Original by Motul. W ubiegłym roku z rywalizacji wykluczył ją upadek i uszkodzenie chłodnicy w motocyklu. Jej celem jest zostanie pierwszą zawodniczką z Europy w historii Rajdu Dakar, która pokonała trasę bez wsparcia technicznego.

 

KIRSTEN LANDMAN (ZAF) 117

Mark: KTM

Model: 450 RALLY REPLICA

To pierwszy start tej zawodniczki w Rajdzie Dakar, choć to jedna z czołowych zawodniczek w Afryce Południowej. Gdy w 2013 roku uległa wypadkowi i zapadła w śpiączkę – postanowiła już nigdy nie startować. Wszystko się zmieniło, gdy jej trenerem został Joey Evans, który był po wypadku sparaliżowany. Ich wspólne przygotowania do Dakaru trwały dwa lata.

 

TAYE PERRY (ZAF) 120

Marka: KTM

Model: 450 RALLY REPLICA

Ta zawodniczka z Południowej Afryki ma jedynie 158 cm wzrostu, ale za to niezłomną wolę walki. To jej pierwszy start w Dakarze, ale na koncie ma już 169 startów w terenie i wiele nagród.

SAMOCHODY

 

CRISTINA GUTIERREZ HERRERO (ESP) 336

PILOT: PABLO MORENO HUETE

Marka: MITSUBISHI

Model: ECLIPSE CROSS

To czwarty start zawodniczki, a jej celem jest miejsce w pierwszej 25-tce na mecie. W ubiegłym roku zabrakło niewiele, bo zajęła 26. miejsce. Z powodów finansowych nie udało jej się przygotować do rajdu tak dobrze, jakby chciała, ale jest dobrej myśli.

 

FERNANDA KANNO (PER) 365

PILOT: ALONSO CARRILLO

Marka: TOYOTA

Model: LANDCRUISER

To będzie trzeci start zawodniczki za kierownicą, a wcześniej dwa razy pokonała trasy Rajdu Dakar w roli pilota. To bardzo znana dziennikarka telewizyjno-radiowa w Peru, a jej celem jest wzięcie udziału w 5-ciu najtrudniejszych rajdach na 5-ciu kontynentach. W 2018 nie udało jej się dotrzeć do mety Dakaru, a w 2019 zajęła 3 miejsce w T1.S.

UTV (SSV)

 

CAMELIA LIPAROTI (ITA) 421

PILOT: ANNETT FISCHER (DEU)

Mark : YAMAHA

Model : YXZ1000R

„Różowa Pantera” znowu w akcji! Camelia ma za sobą 11 startów w Dakarze, z czego 9 na quadzie. Jej najwyższe lokaty to 9. miejsce quadem w 2012 roku oraz 5. w SSV w 2018. Pasją, która trzyma ją w formie jest także narciarstwo i alpinizm. Od początku towarzyszy jej kobiecy, różowy kolor, początkowo na kasku, a potem także na karoserii.

Annett Fischer będzie startować drugi raz z rzędu na Dakarze, choć często bierze w nim udział jako zespołowa fizjoterapeutka. W 2019 roku debiutowała za kierownicą CAN-AM i ukończyła rajd na 14. miejscu. Sama też jeździ na motocyklu, a teraz zastąpi kontuzjowaną Rosę Romero u boku Camelii.

CIĘŻARÓWKI

 

KIEROWCA: IKUO HANAWA

PILOT: YUDAI HANAWA

MECHANIK: MAYUMI KEZUKA (JPN) 519

W zespole Hino Faktory syn zastąpił ojca Yoshimaza Sugawara, po ponad 30 latach startów w Dakarze. Pilotem będzie wnuk, a mechanikiem kobieta Mayumi Kezuka – to debiut takiego składu załogi.

Wyniki Rajdu Dakar 2020 można śledzić na oficjalnej stronie: https://www.dakar.com/en/rankings

Najnowsze

18-latek ciągle jeździ pijany, a policja jest bezsilna

Bardzo dziwna sytuacja ma miejsce w gminie Godziszów w województwie lubelskim, gdzie mieszkańcy sami próbują walczyć z „siejącym postrach” pijanym kierowcą. Póki co bezskutecznie.

Według mieszkańców 18-latek wielokrotnie był już zatrzymywany za jazdę pod wpływem alkoholu. Mimo bardzo młodego wieku ma już dwa sądowe zakazy prowadzenia pojazdów mechanicznych i czeka na kolejne rozprawy za swoje czyny. A czekanie umila sobie piciem i jeżdżeniem, nie przejmując się kolejnymi kontrolami policji.

Mieszkańcy gminy Godziszów boją się o swoje bezpieczeństwo, ponieważ 18-latek doprowadził już do kilku kolizji i wypadków. Policja rozkłada ręce, ponieważ może tylko zabronić zatrzymanemu kierowcy dalszej jazdy i skierować wniosek o ukaranie go do sądu. Dlatego kilkukrotnie doszło już do zatrzymania obywatelskiego 18-latka, ale to że „poluje” na niego cała okolica, najwyraźniej mu nie przeszkadza.

My w całej tej historii nie rozumiemy tylko jednej rzeczy. Za jazdę pod wpływem alkoholu (powyżej 0,5 promila) grożą nawet 2 lata więzienia, ale sąd może ograniczyć się do grzywny. 2 lata można również dostać za złamanie sądowego zakazu prowadzenia pojazdów. Natomiast w przypadku kolejnego zatrzymania pod wpływem alkoholu (czyli recydywy), kara pozbawienia wolności nie jest już opcjonalna i wynosi od 3 miesięcy do 5 lat. Tu mamy prawdopodobnie do czynienia z rekordzistą Polski pod względem zatrzymań podczas jazdy na podwójnym gazie. W czym jest więc problem? Dlaczego ten kierowca nie siedzi już w więzieniu?

Najnowsze

Prokurator jechał samochodem mając 2 promile alkoholu!

Zaskakującą nieodpowiedzialnością (by nie nazwać tego dosadniej) wykazał się pewien prokurator pracujący w jednym ze śląskich wydziałów.

Pod koniec 2019 roku policja zatrzymała pijanego kierowcę. Według nieoficjalnych informacji miał on aż 2 promile alkoholu w wydychanym powietrzu. Jak się później okazało, amator jazdy na podwójnym gazie jest prokuratorem!

Informację, że podejrzanym o jazdę po alkoholu jest Maciej M., pracujący w Śląskim Wydziale Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji w Katowicach z Prokuratury Okręgowej w Gliwicach, potwierdziło biuro prasowe prokuratury. Sąd Dyscyplinarny przy Prokuratorze Generalnym wydał zgodę na pociągnięcie podejrzanego do odpowiedzialności karnej, a prokurator Wydziału Spraw Wewnętrznych przedstawił mu zarzut i zawiesił go w wykonywaniu obowiązków prokuratora. Podejrzany został też odwołany z delegacji do śląskiej prokuratury.

Teraz Macieja M. czeka rozprawa sądowa. Prowadzenie samochodu mając ponad 0,5 promila alkoholu to przestępstwo, zagrożone karą grzywny i ograniczenia lub pozbawienia wolności do lat dwóch.

Najnowsze