W 40-tonowym tirze dosłownie rozsypały się hamulce!
Inspektorzy najpierw zobaczyli coś dziwnego na drodze. Szybko okazało się, że były to fragmenty tarczy hamulcowej, która rozsypała się w czasie jazdy!
Inspektorzy Biura Kontroli Opłaty Elektronicznej, prowadzący kontrole na płatnym odcinku drogi krajowej nr 91, w Małej Karczmie (pow. tczewski) zauważyli na jezdni resztki tarczy hamulcowej z samochodu ciężarowego. Później zwrócił także uwagę na stojący 50 metrów dalej z ciągnik siodłowy z naczepą. Okazało się, że fragmenty tarczy pochodzą właśnie z tego pojazdu.
Próbował uciekać ciężarówką, żeby uniknąć kontroli. Na sumieniu miał naprawdę dużo
Na miejsce został wezwany patrol z Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego w Gdańsku, który przeprowadził oględziny stanu technicznego ciężarówki. Bez wielkiego zaskoczenia stwierdzona została niebezpieczna usterka układu hamulcowego – stan techniczny zespołu pojazdów stwarzał zagrożenie dla bezpieczeństwa w ruchu drogowym. pojeździe.
Jechał nielegalnym, niemal 100-tonowym zestawem. Myślał, że nocą nikt go nie zauważy
Dodatkowo w trakcie kontroli okazało się, że zestaw nie miał uregulowanej opłaty elektronicznej za przejazd po drogach płatnych (system e-TOLL). Sprawę będzie wyjaśniać Biuro Kontroli Opłaty Elektronicznej GITD.
Najnowsze
-
Test Alpine A110 R Turini – ostatni benzynowy sprint
Przypatrzcie się porządnie i zapamiętajcie ten widok. Alpine A110 R to jedna z ostatnich okazji, by doświadczyć prawdziwej sportowej motoryzacji pachnącej benzyną, a nie kablem do ładowarki. W odmianie R – tej najbardziej radykalnej – Alpine nie udaje, że chce być grzeczne. To auto powstało z myślą o torze, a miasto traktuje raczej jak scenerię […] -
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element
Zostaw komentarz: