VW Polo projektowany przez kobietę

Coraz częściej zdarza się, że do projektowania wnętrza samochodów, których grupą docelową są kobiety zatrudnia się właśnie płeć piękną. Za wygląd środka Volkswagena Polo odpowiada Oona Scheepers. Wcześniej pracowała także dla Porsche i Audi.

Oona Scheepers
fot. designindaba.com

Uznawana w branży designerka, urodziła się w niewielkiej miejscowości Prieska w RPA; ukończyła technikum w Kapsztadzie, w specjalności  projektowanie graficzne. Jest wyznawczynią zasady, że każda linia ma swoją funkcję. Jej finezję możemy docenić w produkowanych w ostatnich latach modelach: Porsche Carrera GT, Cayenne i Cayman, Audi R8, A5 i A4 oraz w show carach marki z Ingolstadt.

Obecnie Oona pracuje dla Volkswagen Design i jej dziełem jest kolorystyka wnętrza, faktury tapicerek i plastików w najnowszym modelu Polo.

Nasz test nowego Polo czytaj tu.

Jak sama mówi – ubiera samochód we wszystko to, co można w nim zobaczyć lub dotknąć: od wyboru barwy, a co za tym idzie – atmosfery wnętrza, po wykładzinę podsufitki, czy podłogi, oraz dywaniki.

Aby zobaczyć film, w którym Oona opowiada o stylizacji Volkswagena Polo, kliknij tu.

Faktem jest, że we wnętrzu nowego Polo – jak na auto rodem z Volkswagena – jest dość przytulnie. Ponadto układ deski rozdzielczej jest bardzo czytelny, a przy tym dziecinnie prosty w obsłudze. Zegary, które do tej pory były podświetlane na niebiesko – zmieniły swój kolor na biały. Główna konsola składa się z rzędu ergonomicznie rozplanowanych przycisków i pokręteł. Poniżej znajduje się dotykowy, kolorowy monitor obsługujący nawigację i zestaw audio. Pod nim jest centrum dowodzenia automatyczną klimatyzacją.

Oona Scheepers (z lewej) i jej pracowniczka,  Helyn Latham przy projektowaniu Audi R8.
fot.carbodydesign.com

Czerń kokpitu można rozświetlić ciekawymi zestawieniami barw tapiecerek i bocznych obić – wszystko zależy od naszej inwencji twórczej, a Oona Scheepers zadbała, aby było w czym wybierać. 

 

 

 

 

 

 

Najnowsze

Naomi Campbell z Lotusem dla Haiti

Słynna fotomodelka wraz z producentem sportowych samochodów Lotus postanowili połączyć siły, by zebrać fundusze dla Haiti. Aukcja limitowanej do 8 egzemplarzy edycji modelu Evora "Naomi dla Haiti" będzie licytowana online od 19 lutego.

fot. Lotus

Aby oznaczyć te wyjątkowe egzemplarze, samochody zostały ozdobione flagą Haiti na błotnikach i bogato wyposażone. Pod okiem Naomi auto zaprojektował Donato Coco, dyrektor oddziału stylistycznego Lotusa. Limitowana Evora wyróżnia się specjalnym, srebrno-złotym lakierowaniem nadwozia, podobną kolorystyką wnętrza z różowymi wstawkami (np. napis Naomi na oparciu foteli).

Pierwszy samochód zostanie zlicytowany na specjalnym, charytatywnym pokazie mody „Naomi Campbell’s Fashion for Relief TM”, który odbedzie się w stolicy Wielkiej Brytanii podczas London Fashion Week 18 marca w Domu Somerset. Dzień później ruszy aukcja kolejnych 7 sztuk aut w internecie – dokładnie o 8 rano, a zakończy się 28 lutego o 12 w południe.

fot. Lotus
fot. Lotus

 

 

 

 

 

fot. Lotus

Kwota zgromadzona na aukcji oraz oferent, który wylicytował najdroższy egzemplarz Evory zostanie ogłoszony przez Naomi Campbell na stoisku Lotusa podczas salonu samochodowego w Genewie 2 marca 2010.

Tymczasem Naomi także wczoraj zorganizowała charytatywny pokaz, gdzie na wybiegu poza ogranizatorką można było podziwiać takie gwaizdy jak: Helena Christensen, projektantka Diane von Furstenberg, Donna Karan, czy celebrytkę Kelly Osbourne. Pokaz uświetniła również księżna Yorku – Sarah Ferguson. Pokaz był poświęcony nie tylko ofiarom trzęsienia ziemi, ale wspomnieniu Alexandra McQueena – znanego projektanta, który zmarł trzy dni temu; prawdopodobnie popełnił samobójstwo.

fot. Lotus

http://www.naomiforhaiti.com/

Najnowsze

Hamilton najszybszy w testach F1

Po czterech dniach testów w Jerez zespoły F1 odpoczywać będą tylko do środy, kiedy rozpoczną się następne treningi. Najszybszy w tym tygodniu okazał się Lewis Hamilton. Robert Kubica był dzisiaj czwarty. 

Lewis Hamilton
fot. McLaren

Ze względu na różne zadania i programy zaplanowane przez teamy, a także kapryśną pogodę, trudno jest porównywać czasy osiągane przez zawodników w ciągu ostatnich czterech dni.

Najlepszym czasem może się jednak pochwalić w tym tygodniu Lewis Hamilton. Pomimo, że sobotnia sesja rozpoczynała się na mokrym torze, we wczesnych godzinach popołudniowych kierowcy mieli do dyspozycji już znacznie lepsze warunki.  Obiecująco wyglądały dzisiaj przejazdy Rubensa Barrichello w Williamsie FW 32. Zespół pracował przez pierwsze trzy dni nad ustawieniem silnika Coswortha. Dzisiaj, zanim pojawiły się problemy ze skrzynią biegów, był w stanie wykonać prawie cały zaplanowany program.

Robert Kubica, który odnotował dzisiaj czwarty czas, był tylko o kilkanaście tysięcznych wolniejszy niż kierowca Williamsa i o ponad 0,3 sekundy szybszy niż Michael Schumacher. Polak stwierdził, że każdy dzień przynosi zdecydowaną poprawę w ustawieniu bolidu co wskazuje, że zespół obrał właściwy kierunek prac.

Tor Jerez powita ponownie kierowców F1 w przyszłą środę.

Poz.

Kierowca

Zespół

Czas

Różnica

Liczba okrążeń

1

Lewis Hamilton

McLaren

1:19,583

113

2

Adrian Sutil

Force India

1:20,180

+0,597

83

3

Rubens Barrichello

Williams

1:20,341

+0,758

90

4

Robert Kubica

Renault

1:20,358

+0,775

85

5

Michael Schumacher

Mercedes

1:20,613

+1,030

83

6

Sebastian Vettel

Red Bull

1:21,203

+1,620

89

7

Felipe Massa

Ferrari

1:21,485

+1,902

160

8

Pedro de la Rosa

Sauber

1:22,134

+2,551

105

9

Lucas di Grassi

Virgin

1:22,912

+3,329

63

10

Jaime Alguersari

Toro Rosso

1:38,734

+4,489

98

Najnowsze

Alguersari najszybszy na testach w Hiszpanii

W piątek we wszystkich 10 bolidach, które brały udział w treningach na torze Jerez de la Frontera, zmienili się kierowcy. "Nowa obsada" nie miała jednak tyle szczęścia, co jeżdżący wczoraj koledzy.

Jaime Alguersari
fot. Toro Rosso

Najlepszy czas w trzecim dniu testów uzyskał kierowca Toro Rosso, Jaime Alguersari.  19-letni Hiszpan osiągnął wynik na mokrym torze o ponad 0,8 sekundy lepszy od drugiego w kolejności Pedro de la Rosy z teamu Sauber.

Trzeci z kolei Adrian Sutil, prowadzący bolid Force India, musiał popołudniu oddać swój pojazd w ręce mechaników z powodu problemów w układzie elektrycznym.  Tak jak i w poprzednich dniach, także i dzisiaj używano czerwonych flag. Rano, z powodu śliskiej nawierzchni na poboczu znalazł się Rubens Barrichello, a nieco później, z powodów technicznych zatrzymał swój bolid Pedro de la Rosa.

Wszystkie zespoły musiały skoncentrować się na zbieraniu danych dotyczących ustawień i opon na mokrą nawierzchnię. Ze względu na niekończące się opady deszczu, niektóre zespoły postanowiły zakończyć piątkowe prace wcześniej. Niepoprawni optymiści jak Sebastian Vettel znajdą jednak zawsze słoneczną stronę deszczowej pogody
– Padało cały dzień, ale tak może być także podczas Grand Prix. Nie zrobiliśmy tyle, ile trzeba z powodu panujących warunków, ale jestem dość szczęśliwy.

Wszyscy mają nadzieję, że w ostatnim dniu testów pogoda będzie bardziej łaskawa.

Poz.

Kierowca

Zespół

Czas

Różnica

Liczba okrążeń

1

Jaime Alguersari

Toro Rosso

1:19,919

76

2

Pedro de la Rosa

Sauber

1:20,736

+0,817

58

3

Adrian Sutil

Force India

1:21,428

+1,509

48

4

Felipe Massa

Ferrari

1:21,603

+1,684

72

5

Sebastian Vettel

Red Bull

1:21,783

+1,864

59

6

Vitalyi Petrov

Renault

1:22,000

+2,081

68

7

Nico Rosberg

Mercedes GP

1:22,820

+2,901

53

8

Rubens Barrichello

Williams

1:23,217

+3,298

120

9

Lewis Hamilton

McLaren

1:23,985

+4,066

68

10

Luca di Grassi

Virgin

1:29,964

+10,045

8

 

Najnowsze

Lotus wraca po 16 latach

Lotus to legenda torów F1. Zespół, w barwach którego jeździli najsłynniejsi kierowcy: Senna, Prost i Andretti. Dzisiaj team został zaprezentowany w Londynie w ciemnozielonych kolorach.  

Fauzy, Kovalainen i Trulli z T127
fot. Lotus

Najnowszy bolid Lotusa ma oznaczenie T127 i napędzany jest silnikiem Coswortha. Razem z nim, w London’s Royal Horticultural Hall, pojawili się dzisiaj: szef zespołu – Tony Fernandes, kierowcy Jarno Trulli , Heikki Kovalainen i Fairuz Fauzy i oczywiście jedna z najbardziej znanych postaci F1, Mike Gascoyne – obecnie szef techniczny Lotusa.

Tony Fernandes był bardzo dumny z efektów ciężkiej pracy, jaką włożył zespół w budowę bolidu w ciągu ostatnich pięciu miesięcy. Mając na czele ekipy technicznej absolwenta Cambridge, byłego dyrektora technicznego zespołów Jordan, Benetton, a następnie Renault, Toyota i Spyker, czyli późniejszego Force India – Mike Gascoyne’a, Fernandes spogląda z optymizmem w przyszłość. Sam Gascoyne stwierdził jednak dzisiaj:

– To były chyba najbardziej wymagające miesiące w mojej karierze, ale wymagania stawiane były całemu zespołowi. Jestem zadowolony, że osiągnęliśmy tak wiele i mamy samochód, który daje nam możliwość ścigania się. Trudna część pracy zaczyna się teraz, ale wszyscy jesteśmy na to przygotowani.

Najnowsze