Vettel przeprasza, Webber wciąż wściekły
Wyścig o GP Malezji przyniósł zwycięstwo Sebastianowi Vettelowi, ale przyczynił się też do wzrostu napięcia w ekipie Red Bulla. Vettel zlekceważył instrukcje i zdaniem szefa teamu zrobił to z pełną premedytacją.
Pisałyśmy już o ryzykownym manewrze, który pozwolił Vettelowi wyprzedzić kolegę z drużyny, Marka Webbera, i zająć pierwsze miejsce. Problem w tym, że otrzymał wyraźne instrukcje, żeby tego nie robić. Wściekły jest zarówno szef ekipy, Christian Horner, jak i Mark Webber. Zachowanie Vettela odczytali jako zamach na zespół i przedłożenie własnych interesów nad dobro grupy.
| Panowie wyraźnie się na siebie boczą |
![]() |
| fot. Red Bull |
Vettel zapewnia, że dał się ponieść i nie zrobił niczego umyślnie. Podczas długiej i zasadniczej rozmowy przeprosił szefa i kolegę z zespołu. Webber jest jednak nadal zły i poleciał do rodzinnej Australii, by podreperować nerwy.
Najnowsze
-
Test Alpine A290 GTS – świetny elektryk, ale czy rasowy hot hatch?
Alpine A290 GTS to samochód, który na pierwszy rzut oka robi dokładnie to, co powinien: przyciąga wzrok i sugeruje, że pod tą karoserią kryje się całkiem sporo sportowego charakteru. Bazuje na Renault 5, ale nie próbuje ukrywać, że chce być czymś więcej niż tylko jego “bardziej ekstrawagancką” odmianą. Jest szersze, mocniejsze, ma bardziej wyraziste detale […] -
TEST Renault Clio E-Tech. Niepozorny bohater codzienności
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?

Zostaw komentarz: