VERVA Street Racing! – będzie również terenowo!
Miłośnikom sportów motorowych nie trzeba tłumaczyć czym jest Legendarny Rajd Dakar, jednak nie każdy ma szanse to poczuć. 18 czerwca podczas VERVA Street Racing w centrum Warszawy będziecie mogli zobaczyć chociaż jego namiastkę.
| Marc Coma |
![]() |
|
fot. KTM
|
18 czerwca Warszawa stanie się światową stolicą sportu motorowego za sprawą imprezy VERVA Street Racing, podczas której zaprezentują się czołowi kierowcy zmagający się w Rajdzie Dakar. W imprezie uczestniczyć będą między innymi Stéphane Peterhansel obecnie kierowca BMW X-Raid Team oraz Marc Coma, Cyril Despres, Helder Rodrigues i Ruben Faria – jedni z najbardziej utytułowanych motocyklistów. Oczywiście wśród gwiazd nie zabraknie uwielbianego przez Polaków Krzysztofa Hołowczyca oraz motocyklistów Orlen Teamu – Marka Dąbrowskiego i Kuby Przygońskiego.
Zawodnicy to nie jedyna atrakcja tego wydarzenia. Na VERVA Street Racing zobaczymy także pojazdy rajdowe – dwa modele BMW X3 CC oraz rajdową ciężarówkę, która uczestniczy w rywalizacji w kategorii 6×6.
| Stéphane Peterhansel |
![]() |
|
fot. x-raid.de
|
Punktem kulminacyjnym podczas części dakarowej VERVA Street Racing będzie pojedynek trzykrotnego zwycięzcy rajdu, francuskiego kierowcy Stéphane Peterhansela, który zmierzy się z Krzysztofem Hołowczycem. Ciekawe jak Hołek poradzi sobie z francuskim mistrzem!
| Krzysztof Hołowczyc |
![]() |
| fot. Oreln Team |
Wstęp na VERVA Street Racing jest wolny. Bilety obowiązują tylko na Pit Party, czyli wejście do parku maszyn przed rozpoczęciem wyścigów. To okazja na spotkanie „oko w oko” ze sportowymi samochodami, motocyklami, ciężarówkami serwisowymi, a także na zdobycie autografu od znanych kierowców. Ponadto nabywcy biletów na Pit Party mają gwarantowane miejsce na trybunach zlokalizowanych przy najatrakcyjniejszych odcinkach ulicznego toru. Bilety na trybuny i do PIT PARTY (park maszyn) w cenie 69,00 PLN są do nabycia za pośrednictwem sklepu internetowego www.eventim.pl oraz na wybranych stacjach ORLEN.
Najnowsze
-
Test Alpine A110 R Turini – ostatni benzynowy sprint
Przypatrzcie się porządnie i zapamiętajcie ten widok. Alpine A110 R to jedna z ostatnich okazji, by doświadczyć prawdziwej sportowej motoryzacji pachnącej benzyną, a nie kablem do ładowarki. W odmianie R – tej najbardziej radykalnej – Alpine nie udaje, że chce być grzeczne. To auto powstało z myślą o torze, a miasto traktuje raczej jak scenerię […] -
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element



Zostaw komentarz: