Valentino Rossi i jego Opel Adam na aukcji charytatywnej – film

Valentino Rossi zaprojektował Opla Adama i wystawił na aukcję charytatywną.

W serwisie aukcyjnym Ebay pojawił się specjalny model samochodu Opel Adam, który został zaprojektowany przez gwiazdę wyścigów Moto GP, Valentino Rossi. Akcja nosi tytuł „Opel Adam & Vale for charity” – dochód uzyskany z aukcji auta zostanie przekazany na cele charytywne.

Galerię zdjęć samochodu zobaczysz tutaj.

Samochód wygląda wyjątkowo ciekawie – ma taki sam numer jak numer startowy Rossi’ego – 46, pomalowano go w dynamiczny wzór w neonowych kolorach, a na masce widnieje autograf zawodnika. Tapicerkę wykonała firma Dainese i przypomina ona krzykliwy motocyklowy strój. Projekt swoją inwencją twórczą wsparł także designer – Aldo Drudi. Adam ma czarną atrapę chłodnicy i 5-ramienne, równie czarne obręcze z tyłu i jaskrawozielone z przodu.

Opel Adam & Vale for charity
fot. Opel

Pieniądze zabrane na aukcji wesprą organizację Meyer Childern’s Hospital Foundation – Meyer O.N.L.U.S. z Florencji we Włoszech. Pieniądze pozwolą szpitalowi rozbudować pokój do zabawy dla dzieci i klasy do nauki, którą mali pacjenci kontynuują mimo przewlekłych schorzeń.

Samochód będzie dostępny w serwisie aukcyjnym przez tydzień. Obecnie jego cena w przeliczeniu na złotówki to 100 288 złotych (podwoił swoją cenę wyjściową). Chcesz licytować? Kliknij tu.

Opel Adam & Vale for charity
fot. Opel

Valentino jest znany z dobrego serca – niedawno wsparł organizację „rozwożącą” pomoc medyczną na motocyklach w Afryce kwotą ćwierć miliona funtów – z własnej kieszeni. Czytaj o tym tutaj.

Najnowsze

Volkswagen, Audi i Porsche mówią „nie” wejściu do F1

Volkswagen oraz powiązane z nim marki po raz kolejny zaprzeczyły, jakoby miały w planach wejście do świata F1. Za to będą bardzo widoczne w innych dyscyplinach sportu motorowego.

Spekulacje odnośnie dołączenia marek Volkswagen Group do Formuły 1 rozgorzały na nowo, kiedy FIA poinformowała, że szuka  dwunastego zespołu na sezon 2015 lub 2016.

– Nie planujemy wejścia do Formuły 1 – powiedział w wywiadzie dla Speed Week, Stefan Moser z Volkswagena.

Natomiast Jurgen Pippig z Audi wprost stwierdził, że firma jest zadowolona ze swoich występów zarówno w serii DTM jak i wyników w Le Mans.

– Nie mamy w planach F1. Za to w 2014 będziemy mieli największą fabrykę pomysłów związanych z motorsportem w historii – zakończył Oliver Hilger z Porsche.

Brzmi intrygująco.

Laurens Vanthoor, Dallara F307 Volkswagen
fot. Volkswagen Motorsport

 

Audi w paźzdzierniku tego roku zdobyło w jednym dniu aż trzy mistrzowskie tytuły. Po wcześniejszym niż się spodziewano triumfie w klasyfikacji marek i kierowców Mistrzostw Świata w Wyścigach Długodystansowych (FIA – WEC), drużyna czterech ringów zdobyła także zespołowe zwycięstwo w serii wyścigów DTM. Podczas emocjonującego finału na torze Hockenheim, Audi Sport Team Phoenix, po ubiegłotygodniowym zdobyciu tytułu dla najlepszego kierowcy, zapewnił sobie mistrzostwo zespołowe. W klasyfikacji marek, Audi zajęło drugie miejsce – z niewielką różnicą do zwycięzcy.

Volkswagen zakończył w listopadzie finałową rundę Rajdowych Mistrzostw Świata FIA (WRC) kolejnym sportowym sukcesem. Wyniki na zakończenie sezonu: Ogier/Ingrassia zwycięzcami rajdu przed Latvalą/Anttilą, Mikkelsen/Markkula na piątym miejscu – w Walii trzy duety fabryczne w Polo R WRC uzyskały najlepszy w tym roku wynik zespołowy, wygrywając 16 z 22 odcinków specjalnych i 41 razy znajdując się w pierwszej trójce. Volkswagen dołożył zatem, w tym zaskakująco dobrym sezonie, przysłowiową wisienkę na torcie. Już w Rajdzie Francji Sébastien Ogier/Julien Ingrassia (F/F) wywalczyli tytuł mistrzów świata* w kategorii kierowców i pilotów, a razem z kolegami z zespołu – Jari-Matti Latvalą/Miikka Anttilą (FIN/FIN) zapewnili Volkswagenowi w Hiszpanii tytuł mistrza świata producentów.

Porsche rozpocznie sezon 2014 z najbardziej szerokim programem w historii. Porsche Motorsport nie tylko uczestniczy w LMP1, ale także wysyła dwa zespoły GT do uczestnictwa w wyścigach na całym świecie. Porsche AG Team Manthey po raz kolejny umieści dwa samochody Porsche 911 RSR w serii wyścigów Sports Car World Endurance Championship (WEC), a także podczas 24-godzinnego Le Mans. Zespół wyścigowy CORE autosport weźmie udział w nowej serii Tudor United Sportscar Championship z ramienia Porsche North America. Inauguracją sezonu będzie 24-godzinny wyścig Daytona, który odbędzie się 25 stycznia.

Poza wyścigiem 24 godzinnym, Porsche weźmie również udział w siedmiu wyścigach sześciogodzinnych.

Najnowsze

Kto wygrał żarówki w naszym konkursie Philips ColorVision?

Oto lista zwycięzców, którzy otrzymają żarówki w wybranych przez siebie kolorach.

Konkurs za nami – jego treść i zasady oraz wszystkie konkursowe komenatrze można przeczytać tutaj.

Wygrać jednak mogły 4 osoby i są to:

1. Beata Pocheć
„Mam swoje niebo, tak niebiesko-białe niebo z powalającym momentem obrotowym. Jeżdżę? NIE ja latam tym bardziej, że boki mojego zrywnego MINI na co-dzień zdobią skrzydełka. Jeżeli moją drogę oświetlą niebieskie żarówki Philips ColorVision?-Będę czuła się jak anioł w jasnościach ♥ To chyba najlepszy powód dla, którego chciałabym je dostać :)”

2. Dariusz Fertycki
„Na świecie istnieją dwa rodzaje ludzi, jedni z nich uważają,iż samochód to tylko maszyna która ma przewieść delikwenta z punktu a do punktu b. Drudzy zaś uważają swoje samochody z ósmy cud świata, dmuchają na nie i chuchają starając się by ich cacuszka wyglądały i spisywały się jak najlepiej i kochają je bardziej niż swoje żony i dziewczyny. Ja dodał bym do tego trzecią kategorię gdzieś tak po środku pomiędzy pierwszymi dwoma znajduję się Ja. Oczywiście kocham i uwielbiam swoje Audi A4 B5 i w miarę swoich możliwości staram się o nie dbać. Niestety jestem niepełnosprawnym i samodzielnie nie wiele mogę zrobić zawsze muszę kogoś prosić o pomoc lub wstawić autko do warsztatu. Wymiana żarówek jest na szczęście taką rzeczą którą mogę zrobić samodzielnie a do mojego autka najlepiej pasował by kolor niebieski. Jest ko kolor który lubię, który pasuje do koloru mojego autka i do mnie. A swoje autko kocham właśnie dlatego, że zastępuje mi nogi i daje poczucie wolności i swobody, nie muszę siedzieć ciągle w domu tylko wskakuję za kierownicę odpalam i mogę dojechać prawie w każde miejsce. Swoje autko najchętniej zabrał bym w podróż dookoła Polski a dlaczego właśnie w taką podróż? Chyba dlatego że lubię nim podróżować, niestety ceny paliwa względem dochodów nie pozwalają mi na taki wypad ,więc może chociaż za to co moje autko robi dla mnie należy mu się wymiana Patrzałek na nowe i niebieskie”

3. Molly
„Do mojego „pszczółki” zwanej Mają, pasowałyby żółte oczka, ponieważ ma już żółte rączki (klamki), żółte pośladki (zderzak) i żółte ubranko (2 paski na masce) 🙂 Dni coraz krótsze, a kolor żółty przywołuje wspomnienia letniego słoneczka . Maja coraz gorzej widzi w tych warunkach i pilna wizyta u pana doktora Philipsa, jest bardzo wskazana. Pozdrawiamy Molly oraz Maja. PS. Posiadam zarejestrowane konto na portalu nick -Molly”

4. Agnieszka Machcińska
„NIEBIESKI. Moje auto jest jasno-NIEBIESKIE. Marka nieistotna. Kierowca mojego auta (Mąż) ma NIEBIESKIE oczy. W styczniu urodzę syna – więc przecież NIE – RÓŻOWY! Kierowca mojego auta czasami daje mi prowadzić moje auto. Prowadziłam je już w sukni ślubnej (wracając ze zdjęć w plenerze) – oczywiście miałam NIEBIESKĄ podwiązkę. A gdy podjechaliśmy na stację benzynową, to pan Sprzedawca zrobił się trochę NIEBIESKI jak zobaczył Pannę Młodą za kierownicą.”

Zwycięzcom gratulujemy i prosimy o wysłanie z maila zarejestrowanego u nas na stronie (takie były zasady konkursu, aby zapisac się do newslettera) na adres konkurs@motocaina.pl danych teleadresowych wraz z numerem telefonu dla kuriera.

UPDATE (od redakcji): Zielone żarówki wygrywa użytkownik u nicku – rembel a fioletowe Aneta Buniowska. Prosimy o przesłanie danych i telefonu do wysyłki (j.w.).

Dwie dodatkowe nagrody (dwie pary żarówek niebieskich) zostały przyznane przez Motocaina.pl, aby zgodnie z regulaminem rozwiązać konkurs. Firma Philips Lighting Poland nie odpowiada za błąd redakcji w przyznawaniu nagród.

A jutro zaczynamy kolejny konkursik na stronie!

Obserwujcie nas też na naszym profilu Facebook – kliknij tu – tam również mamy dla fanów sporo moto – gadżetów do wygrania!

Najnowsze

Scarlett Johansson i Matthew McConaughey w Alfie Romeo u Martina Scorsese

Piękni aktorzy i cudowne auto Alfa Romeo - oto recepta na ciekawą reklamę perfum.

Znany amerykański reżyser Martin Scorsese wyreżyserował reklamę perfum z udziałem Scarlett Johansson i Matthew McConaughey’a, którzy siedzą w pięknym samochodzie Alfa Romeo Giulietta Spider.

Reklama zatytułowana „The Street of Dreams” została nagrana w czerni i bieli, aby oddać klimat elegancji, klasyki oraz skupić widza na przekazie: mocy płynącej z miłości i wyobraźni. Film ten przenosi widza w inny świat miejskich ulic, budynków, słynnych przestrzeni.

Nasze Top 10 reklam samochodowych 2013 rokuoglądaj tutaj.

Aktorzy, ubrani nienachalnie, subtelnie, są wyjatkowo naturalni – to rochę tak, jakbyśmy obserwowali ich tuż obok.

Martin Scorsese starał się w ten sposób oddać ulotną woń nowych perfum Dolce & Gabbana. Film ten ma również wersję reżyserską.

 

W tym miejscu musimy załączyć jednak inną – cudną reklamę Dolce & Gabbana, która nie ma co prawda nic wspólnego z motoryzacją, ale oddaje klimat reklam tej marki. W głównej roli Monica Bellucci, reżyser: Giuseppe Tornatore.

Najnowsze

Porsche 356 Speedster – zainwestuj w klasyka!

Jesteś indywidualist(k)ą w życiu i na drodze? Firma FF Custom przygotuje Ci niesamowite auto!

Kochasz klasykę, a równocześnie pociąga Cię nutka nowoczesności? Jeśli tak, to ten artykuł jest dedykowany właśnie Tobie. Weźmy na tapetę taki scenariusz: codziennie pokonujesz tę samą drogę do pracy, ciągle mijasz bezbarwne auta ze zdenerwowanymi lub powolnymi kierowcami w środku. Sznur samochodów na każdym kroku, a wszystkie jakby identyczne. Czy nie byłoby miło dodać do tegoż scenariusza cacko, które Tobie sprawi frajdę z jazdy, a u innych wywoła szczery uśmiech na twarzy, bo będzie czymś, co wykracza ponad normalność (w tę dobrą stronę)?

Masowe produkcje w każdej branży to dziś chleb powszedni. W całej tej „seryjności” coraz więcej osób poszukuje czegoś, co pozwoli się wyróżnić, być zauważalnym. Nie omija to również dziedziny motoryzacji. W tej branży jest to szczególnie widoczne. Jedni stawiają na super nowatorskie auta, te szybkie, z wielką mocą, wypasionym zestawem audio itd. Drudzy pielęgnują w zaciszu garażu „klasyka”, którego lata liczą się już w dziesiątkach.

FF Speedster
fot. FF Custom & Classic Cars

Dziś marzenie o połączeniu klasyki z nowoczesnością jest możliwe do spełnienia. W jego osiągnięciu pomóc wszystkim zainteresowanym może chociażby polska firma FF Custom & Classic Cars. Co innowacyjnego nam ona proponuje? Odpowiedź można znaleźć na ich stronie internetowej: „Klasyczny samochód… z prawdziwą duszą… stworzony, zbudowany, a nie wyprodukowany… Rzemiosło,  a nie „seryjność” czy „powtarzalność”…

FF Custom & Classic Cars wytwarza, a nie, jak wiele innych firm, tylko modyfikuje auta. Ich samochody nawiązują do wzorów z przeszłości, ale pod względem stylizacji oparte są w całości na aktualnej mechanice, dopasowanej do dzisiejszych realiów drogowych. Flagowy produkt tej firmy to FF Speedster. Wzorowany na modelu Porsche 356 Speedster z 1959 roku. Auto dalekie od nudy, bylejakości. Stworzony z myślą o tych, co chcą wzbudzać podziw na ulicach i mieć coś niepowtarzalnego. Zapewne idealny więc dla indywidualistów. Nie jest to auto restaurowane, lecz produkowane od podstaw, więc ma wszelkie gwarancje przypisane nowym autom. Oraz, w bonusie, tę wyjątkowość, która od tych samych, nowych samochodów je odróżnia. Dzięki temu można się  całkowicie skupić na czerpaniu przyjemności z prowadzenia tego wyjątkowego pojazdu nie martwiąc się o mogące zdarzyć się po drodze awarie, dostępność części zamiennych czy ryzyko uszkodzenia kosztownego oryginału.

FF Speedster
fot. FF Custom & Classic Cars

Auto oficjalną premierę miało w Hali Stulecia we Wrocławiu, w ramach Auto Moto Show (maj 2013).

Naczelna Motocaina.pl w oryginalnym Porsche 356 Speedster z Porsche Museum.
fot. Motocaina.pl

Speedster, w zależności od wersji kosztuje od 120 do 190 tysięcy złotych. To kilkukrotnie mniejsza kwota niż ta, którą trzeba byłoby wydać na przykład na klasyka Porsche w odrestaurowanej wersji. Oprócz ceny, Speedster wygrywa też z klasycznym Porsche w kategorii właściwości jezdnych – są lepsze, bo… bardziej aktualne. Konstrukcja oparta w 95 procentach na nowych częściach ma gwarantować bezawaryjną eksploatację.

Możliwość wykończenia zgodnie z subiektywnym życzeniem klienta? Proszę bardzo!

Szczypta danych technicznych: lekkie nadwozie, 2-drzwiowe typu speedster, układ miejsc 2 + ławeczka z tyłu (możliwa także opcja 2+2), masa własna około 600 kilogramów.

Silnik: 4-cylindrowy, chłodzony powietrzem, typu bokser, pojemność 2,1 litra, moc 110 KM, z dwoma podwójnymi gaźnikami Webera, do tego elektryczna pompa paliwa, zapłon elektryczny, prędkość maksymalna 160 km/h (opcjonalnie, z długą skrzynią – 180 km/h). Do setki przyspiesza poniżej 8 sekund, a paliwa zużywa ok. 12 l/100 km.

Lakier można dobrać z szerokiej palety barw. A w miejscu old-schoolowego radia mieć wysokiej klasy sprzęt hi-fi.

W dowodzie rejestracyjnym, mimo oczywistego podobieństwa do Porsche, wpisano Volkswagen Käfer (Garbus).

FF Speedster
fot. FF Custom & Classic Cars

Najnowsze