Używane auto dla firmy - 4 sposoby jak je kupić korzystnie

30 stycznia 2018
3
Wybór auta dla firmy to moment ekscytujący, ale również pełen pułapek. Nie ulega wątpliwości, że rynek samochodów używanych to często niepewni sprzedawcy, przez których zakup firmowego auta może okazać się nad wyraz kosztowną inwestycją.

Zanim przedsiębiorca kupi używane auto, powinien sprawdzić, na co zwrócić uwagę podejmując decyzję. Tym bardziej że do rozważania są nie tylko model i marka samochodu, ale również źródło jego pochodzenia oraz sposób finansowania.

  1. Używane auto w firmie. Jak wybrać odpowiednie?

Mierząc się z zadaniem zakupu używanego auta do firmy warto znaleźć równowagę między emocjami a rozsądkiem. Samochód musi być dopasowany do potrzeb. Jeśli prowadzenie firmy wymaga częstych podróży to warto wybrać samochód, który zapewni komfort jazdy, małe spalanie i odpowiednią ładowność bagażnika. Jeśli natomiast w przypadku prowadzonej firmy znaczenie ma wizerunek, warto postawić na samochód, który będzie dobrze prezentował się na parkingu u potencjalnych klientów.

  1. "Niemiec pod kocem trzymał", czyli gdzie znaleźć pewne auto?

Podczas przymiarek do zakupu używanego auta na firmowe potrzeby warto zastanowić się nad formą finansowania zakupu oraz dostawcą auta. Ciekawym rozwiązaniem w zakresie samochodów używanych jest zakup auta pokontraktowego, które pochodzi z polskich salonów. Auta te były nie tylko finansowane, ale również profesjonalnie serwisowane przez wyspecjalizowanego operatora – firmę leasingową, która dysponuje historią serwisowania auta, pełną wiedzą na temat ich stanu technicznego oraz przebiegu.

- Kluczową różnicą między autem, które wcześniej służyło we flocie firmy, a samochodem który można znaleźć w komisie samochodowym, jest historia pojazdu. Samochody pokontraktowe to najczęściej 3- czy 4-letnie auta, które dotychczas były regularnie serwisowane. Wcześniejszym właścicielem auta był podmiot udzielający leasingu, któremu zależało, aby auto pozostawało w jak najlepszym stanie technicznym. Często podnoszone są argumenty, że takie auta legitymują się wyższym przebiegiem. Często tak jest, jednak auta pokontraktowe mają ten przebieg udokumentowany. Tymczasem kupując samochód, na przykład sprowadzany z zagranicy, z reguły trudno ustalić jego faktyczny stan - dodaje Grzegorz Grodecki z Masterlease

  1. Gotówka, leasing? Jak zapłacić?

Dla wielu przedsiębiorców dogodną formą zakupu auta używanego będzie leasing. Ta forma finansowania niesie za sobą kilka korzyści. Jedną z najważniejszych jest prawo do odliczenia podatku. Biorąc samochód osobowy w leasing, przedsiębiorca może zakwalifikować do kosztów uzyskania przychodów część odsetkową dotyczącą rat leasingowych. Ma też prawo do wprowadzenia samochodu do ewidencji środków trwałych i amortyzowania go w czasie.

Ponadto, odchodzą wszystkie formalności i koszty związane z ubezpieczeniem czy rejestracją pojazdu. Dodatkowo, w razie wypadku czy innego zdarzenia losowego wszelkie ewentualne koszty stają się zmartwieniem finansującego. W przypadku zakupu auta za gotówkę czy na kredyt, koszty te poniesie właściciel pojazdu. Podobnie jest w przypadku ewentualnej szkody całkowitej. Wciąż wielu kierowców nie ma świadomości, że ubezpieczenie AC uzupełnione o tzw. GAP w przypadku całkowitej szkody gwarantuje otrzymanie od ubezpieczyciela zwrot do wartości pierwotnej auta. Dodatkowo na koniec obowiązywania umowy leasingowej kupujący ma możliwość decydowania, co stanie się z samochodem. Może je wykupić, negocjować z finansującym przedłużenie umowy lub odstąpić od wykupu i po prostu oddać auto.

  1. Po nowemu - wypróbuj auto w abonamencie

innowacyjnym produktem na rynku jest abonament aut używanych. Klient otrzymuje możliwość stałego używania samochodu w ramach limitów kilometrów ustalonych w umowie. Jest to forma finansowana zbliżona do leasingu, różni się okresem użytkowania pojazdu. W leasingu minimalnym okresem użytkowania są 24 miesiące. Natomiast w przypadku abonamentu umowa może zostać podpisana nawet tylko na rok.

Więcej o aucie w abonamencie pisałyśmy tu.

Należy pamiętać, aby przed podpisaniem umowy określić szacowany roczny przebieg pojazdu. Z pomocą przychodzą tutaj bardzo obszerne i elastyczne limity przejechanych kilometrów - od 20 000 do 40 000 km rocznie. Nie sposób pominąć innych korzyści, jak możliwość obniżenia miesięcznych kosztów abonamentowych przez wpłatę, możliwości przekazania ubezpieczycielowi do koordynacji wszystkich spraw związanych z ewentualną szkodą, korzystania z serwisu, samochodu zastępczego czy wymiany opon.

    Komentarze

    Marcin34
    02 lutego 2018 12:57
    W lesingu wziąłem 2 nowe korando. Zobaczymy jak sie będą sprawowały to może wezmę kolejne. Używane oglądałem. Tylko jakieś same kiepskie były. A nie dam pracownikom niesprawnego auta.
    kamrat
    01 marca 2018 18:07
    Nie brać poleasingowych bo te są najbardziej zajeżdżone. Wbrew ogólnym opiniom w komisie można porządne auto kupić, dla handlowca ładnego focusa znalazłem tylko klocki delphi załozyliśmy bo poprzednie już sie kończyły i sie póki co odpukać sprawuje bez zarzutu
    kasia
    02 września 2018 20:31
    Poleasingowe zajechane? To zależy. Kto jeździł, jak, ile czasu, czym, gdzie było serwisowane. Każdą ofertę trzeba ocenić indywidualnie. A źródeł jest dużo, można szukać na allegro czy olx, jak i bezpośrednio np. w efl czy pko.