Uważaj: policja też ma konto na Twitterze

Emma Way z Norwich najwyraźniej sądziła, że cały świat podziela jej żywiołową niechęć do rowerzystów i dlatego nie bała się oznajmić na Twitterze, że właśnie jednego potrąciła. Cóż, przeliczyła się.

Emma, wyjeżdżając zza rogu, potrąciła 29-letniego cyklistę Toby’ego Hockleya, który brał udział w wyścigu. Toby spadł z siodełka, a siła uderzenia odrzuciła go w pobliskie krzaki. Na szczęście nic poważnego mu się nie stało. Każdy normalny człowiek zatrzymałby się i postarał pomóc, ale nie Emma. Emma beztrosko odjechała, a kilka minut po zdarzeniu na jej koncie na Twitterze pojawił się wpis: „najwyraźniej potrąciłam rowerzystę, i co z tego, miałam pierwszeństwo – oni nawet nie płacą podatku drogowego. Cholerni cykliści”.

Abstrahując od poczucia moralności Emmy, przechwalanie się wykroczeniem na portalu społecznościowym specjalnie strategiczne nie jest. Tak się złożyło, że inni użytkownicy nie podzielili jej poglądów i zamiast poprzeć antymanifest, podesłali informację lokalnej jednostce policji, która też ma konto na Twitterze. Spanikowana Emma natychmiast usunęła konto, ale mleko się rozlało. Ofiara potrącenia, Toby Hockley, początkowo nie planował składać zawiadomienia o przestępstwie – nie chciał, by jego dziewczyna zamartwiała się za każdym razem, gdy jeździ rowerem. Jednak internetowa szopka sprawiła, że zmienił zdanie.

Jeden z komentujących internautów zauważył celnie: „powinni ją skazać na poruszanie się wyłącznie rowerem przez najbliższe kilka lat – to byłaby prawdziwa sprawiedliwość”.

Najnowsze

Kolejne edycje Honda Fun & Safety

Polski przedstawiciel producenta motocykli przygotowuje kolejne imprezy skierowane do osób, które chciałyby poczuć się pewniej za kierownicą swojej Hondy, a także poznać, czym jest radość z jazdy.

W kalendarzu pojawiły się dwie kolejne edycje imprezy Honda Fun & Safety. Najbliższa odbędzie się w dniach 22-23 czerwca, na nowym obiekcie w Toruniu – Awix Racing Arena, znajdującym się tuż obok stadionu żużlowego. Kolejna, zaplanowana w terminie 6-7 lipca, będzie miała miejsce na sprawdzonym już torze kartingowym w Radomiu.

fot. Honda


Honda Fun & Safety organizowane są w tym roku dla osób, które zakupiły motocykle w autoryzowanej sieci Hondy w Polsce. Udział w imprezie jest bezpłatny, ale obowiązuje kolejność zgłoszeń. Wystarczy zgłosić się do swojego dealera Hondy, aby otrzymać zaproszenie.

fot. Honda

Więcej informacji na www.honda.pl oraz w salonach.

Najnowsze

Motocyklowa kolekcja Suzuki 2013

Suzuki wprowadza kolekcję odzieży motocyklowej. W sezonie 2013 dostępne są dwa całkowicie nowe komplety tekstylne, trzy nowe modele rękawic oraz przeciwdeszczówki w dwóch wariantach: kombinezon lub kurtka ze spodniami.

Traveler

Komplet turystyczny „Traveler” to praktyczny, całosezonowy zestaw składający się z kurtki typu ¾ – 3-warstwowej z płynną regulacją kołnierza i wodoodpornymi kieszeniami (659 zł) – oraz wygodnych, 2-warstwowych spodni (429 zł). Dbając o swoje bezpieczeństwo, warto także zaopatrzyć się w protektor KNOX na plecy.

GT

Komplet sportowy „GT” składa się z krótkiej, 3-warstwowej, sportowej kurtki (549 zł) oraz 2- warstwowych spodni (399 zł). W tej serii również znajduje się protektor na plecy marki KNOX.

ProDry

Komplety przeciwdeszczowe „ProDry” to wyjątkowo wygodne i zarazem szczelne przeciwdeszczówki Suzuki wykonane z materiału Polytex210D. Doskonałą widoczność w każdych warunkach zapewnia ich kombinacja kolorów: czerń – neonowy pomarańcz – biel.  Odzież z serii „ProDry” dostępna jest w formie 1-częściowego kombinezonu (259 zł) lub kurtki (149 zł) i spodni (99 zł).

fot. Suzuki

Rękawice

Dodatkowo, motocykliści mogą wybierać w szerokiej ofercie rękawic Suzuki. Model Całosezonowe rękawice turystyczne „Storm” wykonane są z nubuku i mocnego materiału Polydura 600D (199 zł). Wodoodporne rękawice „Zonda” zapewnią komfort nawet w deszczowe dni, ponieważ posiadają membraną wewnętrzną wykonane z odpornej na przetarcia Cordury.

 

Wszystkie produkty z kolekcji 2013 dostępne u każdego autoryzowanego dealera Suzuki.

Najnowsze

Polscy studenci zwycięzcami Shell Eco – Marathon

Zespół Studenckiego Koła Aerodynamiki Pojazdów SKAP Politechniki Warszawskiej został zwycięzcą w kategorii Urban Concept zawodów Shell Eco-Marat na ulicznym torze w Rotterdamie!

SKAP swoim pojazdem o nazwie PAKS uzyskując doskonały wynik przejazdu 334,2 kilometrów na jednym litrze benzyny, o  włos pokonał francuskich rywali – Lycée Louis Delage. Walka o zwycięstwo toczyła się między dwoma zespołami do ostatniej chwili. Trzeci w klasyfikacji, pojazd Uniwersytetu Mons przejechał o ponad 150 kilometrów krótszy dystans niż Polacy

Tegoroczna, 29. edycja konkursu ponownie odbyła się w Rotterdamie. w dniach 15 – 19 maja, kiedy to ponad  3000 studentów z 24 krajów podzielonych na 224 zespoły rywalizowało w dwóch kategoriach: futurystycznej Prototype i konwencjonalnej UrbanConcept. Zgodnie z złożeniami konkursu, przez kilka dni, zespoły podejmowały próby przebycia jak najdłuższej trasy na równowartości jednego litra paliwa. Samochody wykonały stałą liczbę okrążeń wokół toru przy zadanej prędkości, a organizatorzy obliczyli efektywność energetyczną każdego z pojazdów, przyznając zwycięstwo w każdej z kategorii i dla każdego źródła energii.

fot. Shell

Tegoroczny zwycięzca kategori Urban Concept, czyli pojazdów które swoimi gabarytami oraz funkcjonalnością mają przypominać auta poruszające się po miejskich drogach, powstał w 2009 r. z myślą o starcie w zawodach Shell Eco Marathon. PAKS  został zaprojektowany jako samochód, który może być zastosowany w indywidualnych środkach transportu przyszłości. Projekt został zrealizowany od zera, jednakże podczas prac nad nim brano pod uwagę doświadczenia zdobyte przy projektowaniu i wykonywaniu jego poprzednika, pojazdu Mikrus. W pracach nad PAKSem dążono do ergonomicznych rozwiązań przyjaznych środowisku. Pojazd debiutował w zawodach Shell Eco-Marathon w 2012 zdobywając 2 miejsce w kategorii „Safety” oraz 3 miejsce w klasie pojazdów napędzanych benzyną E 95 uzyskując wynik 300 km przejechanych na jednym litrze paliwa (0,33l/100km – dotychczasowy rekord Polski w kategorii pojazdów miejskich.

Najnowsze

Jak uniknąć kar za złe parkowanie?

Korki w centrum miast to nieustanna bolączka kierowców, zwłaszcza tych, którzy w ciągu dnia przemierzają sporą liczbę kilometrów. Oprócz tego dochodzi jeszcze problem związany z brakiem lub niewystarczająca liczbą miejsc parkingowych.

Kierowcy poruszający się po centrum miast powinni uzbroić się w cierpliwość, gdyż prędkości tam osiągane pozostawiają wiele do życzenia. Średnia prędkość w dużych polskich miastach (Łódź, Warszawa, Wrocław, Kraków, Poznań) w ścisłym centrum oscyluje wokół 32 km/h. W porównaniu z badaniami sprzed pół roku odnotowano małą poprawę (średnia prędkość osiągana przez kierowców w grudniu 2012 w ścisłym centrum wynosiła ok. 30 km/h). Znacznie lepiej przedstawia się sytuacja na ulicach położonych wokół centrum. Tam pojazdy poruszają się z prędkością 42 km/h.  Nie oznacza to jednak, że zmotoryzowanym jeździ się lepiej. Istotny problem stanowi także kwestia parkowania. W zatłoczonych centrach trudno o wolne miejsce, a opłaty często nie należą do najniższych. To główne powody dla których kierowcy uciekają się do różnych sposobów, aby zmniejszyć wydatki. Parkują w miejscach przeznaczonych dla niepełnosprawnych lub mieszkańców osiedli, pozostawiają auta na jedniach światłach awaryjnych bądź na zakazie postoju. Jednak jak mówi stare przysłowie: chytry dwa razy traci. Co czeka na niesfornych kierowców? W przypadku niestosowania się do znaków zakazu zatrzymywania się oraz postoju kierowca może otrzymać nawet mandat 500 zł i 5 punktów karnych.

Blokada kół uderzy nas po portfelu
fot. Flotis.pl

Na kierowców łamiących przepisy oprócz mandatu czekać mogą inne „niespodzianki”, a mianowicie blokada kół albo puste miejsce po odholowanym samochodzie. Warto pamiętać, że blokada kół najczęściej stosowana jest w przypadku zaparkowania w niedozwolonym miejscu – niezastosowania się do znaków drogowych, tj. zakazu postoju, zatrzymywania się lub pozostawieniu auta na miejscu przeznaczonym dla niepełnosprawnych o obniżonej sprawności ruchowej. Ważny jest również fakt, że zgodnie z art. 130a pkt 8 prawa o ruchu drogowym pojazd może być unieruchomiony przez zastosowanie urządzenia do blokowania kół, jeśli został on pozostawiony w miejscu, gdzie jest to zabronione, lecz nie utrudnia ruchu lub nie zagraża bezpieczeństwu. Blokada na kołach wiąże się z uszczerbkiem dla portfela. Na kierowcę nakładany jest mandat karny w wysokości od 100 do 500 zł. Warto dodać, iż można odmówić jego przyjęcia i mimo tego żądać usunięcia blokady. W przypadku odmowy przyjęcia mandatu nastąpi skierowanie sprawy do sądu.

Na najbardziej niesfornych kierowców pozostawiających auta w niedozwolonych miejscach czeka… puste miejsce, czyli odholowanie. Najczęściej ma to miejsce w przypadku, gdy samochód został pozostawiony w miejscu zabronionym i jednocześnie utrudnia ruch pojazdów, pieszych lub zagraża bezpieczeństwu. To samo może spotkać osoby, które zaparkowały bezprawnie na kopercie dla inwalidów lub w miejscu obowiązywania znaku wskazującego, że zaparkowany pojazd zostanie usunięty na koszt właściciela. I tym razem nie obędzie się bez uszczerbku dla portfela, gdyż oprócz opłaty za odholowanie auta należy także pokryć koszt postoju na parkingu strzeżonym. Samochód można odebrać dopiero z dowodem wpłaty. Koszt odholowania auta to maksymalnie 478 zł za pojazd o dopuszczalnej masie całkowitej do 3,5t. Natomiast każda doba postoju na parkingu strzeżonym to maksymalnie 37 zł.

 

Źródło: Flotis.pl

Najnowsze