Urodziła dziecko w Hondzie – chce nowe auto
Brytyjska pisarka, redaktorka i reżyserska, Beth Newell, urodziła kilka dni temu dziecko w dość nietypowym miejscu, bo w swoim samochodzie. Kilka dni później poprosiła przez Twittera o nowy samochód od importera.
Znana brytyjska pisarka postanowiła podzielić się swoim szczęściem z internautami i wrzuciła zdjęcie wraz ze świeżo urodzonym dzieckiem na tylnej kanapie Hondy Fit (Jazz). Jednak pod zdjęciem umieściła również prośbę do producenta o nowy egzemplarz samochodu. Jej wpis bardzo szybko został udostępniony przez kilkanaście tysięcy użytkowników Twittera.
Japoński producent zyskał przez chwilę rozgłos i kilka dni później przedstawiciel firmy postanowił skontaktować się ze szczęśliwą, młodą matką. Jednak nie zaoferował jej zupełnie nowego samochodu, a wypranie tylnej kanapy oraz pakiet pieluch dla nowo narodzonej córki. Dodatkowo brytyjski oddział Hondy zaproponował jej darmowe użyczenie innego modelu, w czasie gdy jej samochód będzie przywracany w serwisie do stanu fabrycznego.
Honda Jazz, znana na niektórych rynkach jako Fit, to mały, miejski model produkowany przez japońskiego producenta. W 2015 roku w Europie zadebiutowała czwarta generacja tego modelu. Auto jest dostępne na Starym Kontynencie wyłącznie z jednym silnikiem benzynowym o pojemności 1,3 litra i mocy 102 KM.
Najnowsze
-
Test Alpine A110 R Turini – ostatni benzynowy sprint
Przypatrzcie się porządnie i zapamiętajcie ten widok. Alpine A110 R to jedna z ostatnich okazji, by doświadczyć prawdziwej sportowej motoryzacji pachnącej benzyną, a nie kablem do ładowarki. W odmianie R – tej najbardziej radykalnej – Alpine nie udaje, że chce być grzeczne. To auto powstało z myślą o torze, a miasto traktuje raczej jak scenerię […] -
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element
Zostaw komentarz: