Urażony kierowca Mercedesa zajeżdża drogę tirowi na autostradzie

Urażony kierowca Mercedesa zajeżdża drogę tirowi na autostradzie

15 października 2020
1
Niektórym kierowcom osobówek brakuje wyrozumiałości dla kierujących samochodami ciężarowymi. Są też tacy drogowi… złośliwcy jak ten w Mercedesie.

O co poszło? O to że jeden kierowca wykonał manewr wyprzedzania, a drugiemu bardzo się to nie spodobało. Niby nic zaskakującego, ponieważ kierujący osobówek nie lubią, kiedy jeden tir wyprzedza drugiego. Ale czy powinno się mieć pretensje do autora nagrania?

Ciężarówka wyprzedziła traktor. To rozsierdziło szeryfa w Audi

Popatrzcie na wideo. Różnica prędkości między jednym i drugim ciągnikiem siodłowym jest wyraźna. To zrozumiałe, że autor zdecydował się zjechać na lewy pas. Jego manewr co prawda trwał aż 40 sekund, ale to nie wynikało z jego złośliwości czy próby „regulowania ruchu”, jak niektórzy zawodowi kierowcy określają blokowanie lewego pasa. Jechał tak szybko jak tylko mógł, a każdy ma prawo do wyprzedzenia wolniejszego uczestnika ruchu i zrobienia tego we własnym tempie.

Kierowca Mercedesa nie pozwala się wyprzedzić i złośliwie hamuje

Nie miał z tym problemu kierowca białej Toyoty Yaris - kiedy tir wrócił na prawy pas, wyprzedził go i pojechał dalej. Za nim jechał kierujący SUV-em Mercedesa, dla którego chwilowe zmniejszenie prędkości oznaczało tak ogromną stratę czasu, że nie mógł tego po prostu tak zostawić. Najpierw zatrąbił na autora nagrania, a potem zaczął przed nim hamować. Bardzo niebezpieczne i karygodne zachowanie, ale może w ten sposób odzyskał choć odrobinę utraconego wcześniej czasu…

Komentarze

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy. Twój może być pierwszy!