Uciekał przed policją, rozjechałby ojca z dzieckiem. Rozpoznajesz go?
Próba zatrzymania podejrzanego mężczyzny, mogła zakończyć się tragicznie. Teraz policja prosi o pomoc w jego ujęciu.
Zdarzenie miało miejsce we Wrocławiu, a zaczęło się od tego, że pewna osoba rozpoznała trzech mężczyzn, którzy wcześniej ją okradli. Przybyły na miejsce patrol policji ujął dwóch z nich, natomiast z trzecim zaczęły się problemy.
Po potrąceniu motocyklisty uciekł i spalił auto, żeby zatrzeć ślady!
Mężczyzna zamknął się w samochodzie i przez chwilę funkcjonariusze bezskutecznie próbowali dostać się do środka. Zablokowali mu drogę ucieczki radiowozem, ale nie przewidzieli, że może ruszyć do przodu, przez niski żywopłot. Kiedy wreszcie otworzyli drzwi do auta, to właśnie zrobił.
Potrącił rowerzystkę i uciekł. Kiedy przyjechała policja, już nie żył
Samochód ruszył, prosto na ojca z wózkiem, który beztrosko stanął przed nim i obserwował policjantów przy pracy. Na jego szczęście uciekinier zahamował i ominął go. Inaczej doszłoby do tragedii.
Mężczyźnie udało się uciec policji, która po tym zajściu odnalazła jedynie porzucony samochód. Dlatego funkcjonariusze proszą o pomoc w ujęciu podejrzanego i publikują jego wizerunek. Osoby mające wiedzę na temat aktualnego miejsca jego pobytu, proszone są o kontakt pod całodobowym numerem telefonu 478 711 600.
Najnowsze
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
Awaria auta z dala od domu, przebita opona czy rozładowany akumulator to sytuacje, które mogą przydarzyć się każdemu kierowcy. Dowiedz się, jak działa ubezpieczenie assistance i dlaczego warto je mieć, aby w razie problemów na trasie uniknąć stresu oraz wysokich kosztów holowania i naprawy. -
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem