Karolina Chojnacka

Tylko dziś gra F1 2018 do ściągnięcia za darmo! To prawdziwa okazja dla graczy!

Gra F1 2018 to oficjalna i licencjonowana gra królowej sportów motorowych. Stworzona przez studio Codemasters gra oferuje prawdziwe tory, zespoły, samochody i kierowców oraz niezapomniane emocje. Tylko dziś każdy gracz może ją mieć za darmo!

Mimo, że na początku lipca w sprzedaży pojawiła się wersja gry Formuły 1 z 2020 roku, to za F1 2018 wciąż trzeba zapłacić w serwisie Steam ponad 150 zł. Ale nie dziś. Dziś każdy gracz może mieć F1 2018 za darmo. Jak to zrobić?

F1 2018 można pobrać bezpłatnie na Humble Store do godziny 22:00 czasu polskiego TUTAJ. Żeby to zrobić, należy mieć konto Humble Bundle. Na podanej stronie otrzyma się kod do gry, który należy potem zrealizować w serwisie Steam (tu też należy posiadać konto). Po dodaniu gry do biblioteki, można będzie ją zainstalować i uruchomić w dowolnym momencie.

Przeczytaj też: Nowa gra – F1 2020 Deluxe Schumacher Edition

Gra F1 2018 jest niezwykle chwalona przez graczy i ekspertów. Szczególnie ceni się ją za przywiązanie do szczegółów. W grze można się poruszać po wirtualnych wersjach znanych torów wyścigowych, licencjonowanymi pojazdami i spotkać wiele postaci ze świata Formuły 1, w tym Lewisa Hamiltona, Sebastiana Vettela czy Daniela Ricciardo. Wybór kierowcy, którym gracz będzie się ścigać, następuje po wybraniu zespołu, którego samochodem gracz będzie chciał się ścigać.

Najnowsze

Karolina Chojnacka

Moto GP: Brad Binder wygrywa w Czechach

Debiutujący w królewskiej klasie Moto GP Brad Binder, niepodziewanie wygrał po raz pierwszy w karierze.

Brad Binder do wyścigu o Grand Prix Czech ruszał z siódmego pola startowego. Na pierwszym okrążeniu zyskał tylko jedną pozycję, ale już osiem okrążeń później zawodnik z RPA odebrał drugie miejsce Fabio Quartararo i zaczął ścigać prowadzącego stawkę Franco Morbidelliego.

Na trzynastym okrążeniu Binder wyprzedził Morbidelliego i zaczął stopniowo powiększać swoją przewagę nad resztą zawodników. Ostatecznie wyniosła ona 5,2 s.

Wygrywając Grand Prix Czech Brad Binder nie tylko odniósł swoje pierwsze zwycięstwo w karierze, ale zapewnił także pierwszą wygraną ekipie KTM, którą reprezentuje. Drugie miejsce na podium zajął Franco Morbidelli (to jego pierwsze podium w karierze!). Trzecie miejsce zajął Johann Zarco, który dzień wcześniej wywalczył pole position.

Przeczytaj też: Marc Marquez nie pojedzie w Grand Prix Czech. Kto go zastąpi?

Po wyścigu Brad Binder wyznał:

Nie mam słów. Marzyłem o tym odkąd byłem dzieckiem. Moje marzenie się spełniło. Nawet nie jestem w stanie wystarczająco podziękować rodzicom czy zespołowi.

W klasyfikacji generalnej nadal prowadzi zwycięzca dwóch pierwszych wyścigów Fabio Quartararo, przed Maverickiem Viñalesem i Franco Morbidellim.

Najnowsze

Karolina Chojnacka

António Félix da Costa mistrzem Formuły E!

António Félix da Costa wygrał Mistrzostwa Formuły E ABB FIA 2019/20. Jego zespół, DS Techeetah, zapewnił sobie zwycięstwo w klasyfikacji konstruktorów.

Po restarcie sezonu Formuły E, lider klasyfikacji generalnej António Félix da Costa wygrał dwa pierwsze wyścigi, w trzecim był czwarty, a Berlin E-Prix IV ukończył na drugim miejscu. To wystarczyło, by na dwa wyścigi przed końcem sezonu Portugalczyk zapewnił sobie mistrzostwo Formuły E:

O mój Boże, o mój Boże! Dziękuję, dziękuję wszystkim! Dziękuję DS Techeetah za największą szansę mojego życia. Brak mi słów…

António Félix da Costa jest pierwszym kierowcą w elektrycznej serii wyścigów, który wygrał wyścigi dla trzech różnych zespołów. Jest też pierwszym kierowcą, który zapewnił sobie mistrzostwo na dwa wyścigi przed końcem sezonu.

Po wyścigu, wyraźnie wzruszony da Costa, powiedział:

Nie mam teraz słów. W trakcie mojej kariery przy wielu okazjach byłem bliski poddania się – dzięki wszystkim wokół mnie nigdy tego nie robiłem.

Ten zespół wiedział, co mogę zrobić, nawet gdy nigdzie nie kończyłem i sprowadzili mnie z powrotem. Ogromne podziękowania również dla mojego kolegi z zespołu, Jean-Erica Vergne. Jest trudnym zawodnikiem, ale bardzo mi pomógł i to również dzięki niemu mogłem od razu być tak szybki w tym zespole.

Przeczytaj też: Zespół Formuły E, Envision Virgin Racing, osiągnął status neutralności pod względem emisji dwutlenku węgla

Dzięki świetnej pracy swoich kierowców zespół DS Techeetah może świętować zwycięstwo w klasyfikacji konstruktorów. 115 punktów daje im bezpieczną przewagę nad drugim aktualnie zespołem Nissan E.Dams. Trzecia jest ekipa BMW I Andretti Motorsport.

W klasyfikacji kierowców na drugim miejscu za nowym mistrzem aktualnie plasuje się Jean-Éric Vergne, trzeci jest Max Günther.

Najnowsze

Karolina Chojnacka

GP 70-lecia Formuły 1: Max Verstappen przerywa dominację Mercedesa

Wygrywając dziewiąty raz w karierze, Max Verstappen zapewnił swojemu zespołowi pierwsze zwycięstwo na torze Silverstone od 2012 roku. Z kolei Mercedes po raz pierwszy w tym sezonie przegrał rywalizację.

Po emocjonujących kwalifikacjach, w których Valtteri Bottas pokonał Lewisa Hamiltona, a trzecie pole startowe wywalczył Nico Hulkenberg, zastępujący zarażonego koronawirusem Serigo Pereza, nie było chyba kibica, który nie trzymałby kciuków za podium Niemca w różowym Racing Point.

Start wyścigu szybko zweryfikował te marzenia, bo kiedy Mercedesy utrzymały swoje pozycje, to Hulkenberg niemal od razu stracił swoją, na rzecz Maxa Verstappena. Jednak jeszcze gorszy start miał jego rodak Sebastian Vettel, którego bolid obróciło i kierowca Ferrari spadł na ostatnie miejsce.

Reszta wyścigu została zdeterminowana przez tempo zużycia opon. Na oponach Mercedesów pojawiło się pęcherzykowanie. Bottas zjechał po nową mieszankę po 13 okrążeniu, a Hamilton po 14. Tym samym na prowadzenie wysunął się Max Verstappen.

Przeczytaj też: Kup koszulkę od Formuły 1 i wesprzyj akcję charytatywną

Już po kilku okrążeniach na oponach czarnych W11 znowu pojawiły się pęcherze – u Bottasa z tyłu, u Hamiltona na prawym przednim kole. Na 26 okrążeniu Max Verstappen miał w zapasie 19,5 sekundy przewagi nad Bottasem i 24,2 sekundy nad Hamiltonem, gdy zjechał na swój pit stop. Nie była to najlepsza zmiana opon w wykonaniu jego mechaników, bo przez kłopoty z prawym tylnym kołem przedłużyła się ona do 3,2 s. Przez to Max wyjechał tuż za Vallterim Bottasem, ale niemal natychmiast wyprzedził go w Brooklands.

Verstappen przejechał na nowych oponach jedynie sześć okrążeń, po których zjechał  po nową twardą mieszankę. Tak samo postąpił Bottas. A na czele wyścigu znalazł się Lewis Hamilton, który po swoim kolejnym pit stopie spadł na czwarte miejsce. Z pomocą DRS Brytyjczyk wyprzedził Charlesa Leclercka i Valtteriego Bottasa i awansował na drugą pozycję.

Max Verstappen minął linię mety 11,3 sekundy przed Lewisem Hamiltonem, któremu  na pocieszenie zostało wyrównanie rekordu Michaela Schumachera w liczbie zdobytych podiów, ma ich już 155. Trzecie miejsce zajął niepocieszony niczym Valtteri Bottas.

GP 70-lecia Formuły 1: Max Verstappen przerywa dominację Mercedesa

Verstappen tuż po wyścigu przyznał, że nie spodziewał się zwycięstwa:

Nie sądziłem, że nam się uda. Jednak, po pierwszym stincie miałem wrażenie, że z oponami wszystko jest w idealnym porządku. Oczywiście należało wziąć pod uwagę, jak Mercedes poradzi sobie na twardej mieszance, ale mieliśmy świetne tempo. Do tego z oponami praktycznie nie było żadnych trudności. Atakowaliśmy więc dalej i osiągnęliśmy wspaniały wynik. Wszystko działało, nasza taktyka się sprawdziła. Jestem niesamowicie szczęśliwy.

Z kolei startujący z pole position Bottas szczerze przyznał, że jego zespół zaspał ze strategią wyścigową w trakcie Grand Prix 70-lecia Formuły 1:

Oczywiście start z pole position i trzecie miejsce na mecie nie jest idealną sytuacją. Jako zespół zaspaliśmy w pewnym momencie, kiedy Max wyprzedził nas a moja strategia była daleka od ideału. Mamy z dzisiaj do wyciągnięcia sporo wniosków.

Oczywiście starałem się dotrzymać kroku Maxowi, ale gdy tylko zacząłem naciskać, opony po prostu się rozpadały. Było na nich dużo pęcherzy i wygląda na to, że Red Bull nie miał takiego kłopotu, więc wyraźnie mają w tym zakresie przewagę.

Ogumienie po prostu się przegrzewa, wręcz gotuje się, pojawiają się dziury w oponach i tracisz przyczepność. Przez pęcherze na jednej konkretnej oponie, traci się przyczepność w zakrętach i dlatego jedzie się wolniej.

Przeczytaj też: Stylowe ubrania inspirowane wyścigowymi latami 70.

W klasyfikacji generalnej prowadzi Lewis Hamilton, z 30 punktami przewagi nad Maxem Verstappenem, który ma cztery punkty przewagi nad trzecim Valtterim Bottasem.

Najnowsze

Kolejny kierowca jedzie pod prąd. Woli ryzykować wypadek, niż zawrócić?

Ten kierujący chyba zorientował się, jak poważny błąd popełnił. Tylko dlaczego go natychmiast nie naprawił?

Tym razem kierowca nie wjechał pod prąd na drodze szybkiego ruchu, a „jedynie” na dwupasmową drogę w mieście. Znacznie mniejsze prędkości z pewnością ułatwiły innymi kierującym w uniknięciu kolizji.

Chcesz pojechać pod prąd? Włącz światła awaryjne i jazda!

Zwykle obserwując kierowców jadących pod prąd, wydaje się, że są przekonani o własnej niewinności. Że nie zdają sobie sprawy z tego, jak ogromne zagrożenie stwarzają. Osoba na nagraniu, kiedy tylko natrafiła na auta jadące w przeciwnym kierunku jej pasem, zatrzymała się i zjechała na stację benzynową. Jakby wiedziała, że jedzie pod prąd. Tylko dlaczego nie zawróciła natychmiast i zmusiła ją do tego dopiero sytuacja podbramkowa?

Najnowsze