Trzaskowska, Modrzewska i Smolińska w Malechowie
Jedna z ostatnich eliminacji „prawdziwego” (jak twierdzą niektórzy) enduro już za nami. W Malechowie koło Darłowa rozegrano VII i VIII Rundę Mistrzostw Polski, VII i VIII Rundę Pucharu Polski i Puchar Bałtyku. Wystartowały także dziewczyny w specjalnym wyścigu z pomiarem czasu i... bez taryfy ulgowej.
Dziewczyn niestety wystartowało tylko trzy, co jednak nie świadczy o tym, że pań jeżdżących więcej nie ma. Wystarczy wymienić choćby wicemistrzynię Czech Patrycję Komko. Niestety zawodniczka z Opola, jak i kilka innych riderek leczy jeszcze rany po odniesionych ostatnio kontuzjach. Ale jak zapewniają same zainteresowane, na starcie w planowanym Pucharze Polski Enduro Kobiet mogłoby się ich pojawić przynajmniej dziesięć.
| Od lewej: Joanna Modrzewska, Ola Trzaskowska i Agnieszka Smolińska |
![]() |
|
fot. X-cross
|
Ostatecznie jednak w Malechowie wystartowały Aleksandra Trzaskowska, Joanna Modrzewska i Agnieszka Smolińska. Obecność Joasi w tym wybranym gronie w ogóle nas nie dziwi – już niejednokrotnie udowodniła, ile ma w sobie energii i że przeciwności jej niestraszne.
Szczegółowe wyniki na www.motoresults.pl
Wyemitowany w TV Gdańsk film, na którym widać, jak zawodniczki sobie radzą w ogniu rywalizacji, można obejrzeć tutaj.
Najnowsze
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad prowadzi zaawansowane prace nad Obwodnicą Aglomeracji Warszawskiej – inwestycją, która otoczy stolicę drogowym pierścieniem o długości blisko 160 kilometrów. Właśnie ogłoszono nowe przetargi, a władze drogowe przedstawiły precyzyjny harmonogram dla poszczególnych odcinków. -
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
-
Mercedes VLE: luksusowa limuzyna, van, a może statek kosmiczny? Dokąd zmierzasz motoryzacjo…
-
Xpeng P7+ za 198 tys. zł: luksus jak w Porsche i ładowanie w 12 min. Testowałam go w Chinach – Tesla ma się czego obawiać!

Zostaw komentarz: