Prosty sposób na szybsze rozgrzanie kabiny samochodu. Trzeba wcisnąć jeden przycisk
Kierowcy, którzy nie mają szczęścia parkować w garażu, muszą mierzyć się z wieloma niedogodnościami związanymi z zimowymi warunkami. Najważniejsze to konieczność odśnieżania auta, skrobania szyb oraz jazda wychłodzonym samochodem w oczekiwaniu, aż wnętrze się nagrzeje. Na szczęście jest sposób, aby proces ten przyspieszyć.
Spis treści
- Sposoby na szybkie rozgrzanie wnętrza auta
- Czy opłaca się rozgrzewać samochód na postoju
- Obieg wewnętrzny pomoże ci ogrzać samochód
Sposoby na szybkie rozgrzanie wnętrza auta
W samochodach spalinowych duża część energii pochodzącej z pracy jednostki napędowej, marnuje się w postaci ciepła. To ciepło jest wykorzystywane do ogrzewania wnętrza, więc na coś się przydaje, ale musimy najpierw poczekać, aż silnik sam się rozgrzeje.
Początkowe włączanie ogrzewania i mocnego nawiewu nic więc nie daje. Wręcz przeciwnie, wtedy każdą odrobinę ciepła wdmuchujemy do wnętrza, utrudniając silnikowi rozgrzanie się. Dlatego bardziej optymalnie jest poczekać, ewentualnie uruchamiając jedynie chłodny nawiew na szybę, jeśli zaczyna parować.
Dopiero gdy wskazówka temperatury cieczy chłodzącej drgnie, warto uruchomić ogrzewanie. Korzystnie jest wtedy skierować powietrze na nogi (ciepło i tak unosi się do góry) oraz na szybę, aby uniknąć parowania, co jest powszechnym zjawiskiem jesienią i zimą.
Wojskowi kierowcy uważają, że są ponad prawem? Uporczywie blokują i zajeżdżają drogę
Czy opłaca się rozgrzewać samochód na postoju
Sporo kierowców stara się przeczekać ten proces wstępnego rozgrzewania się silnika. Uruchamiają auto i dopiero wtedy zabierają się za odśnieżanie i zeskrobywanie lodu z szyb. To jednak bardzo nieefektywny sposób – trwa sporo czasu, a długa praca na wolnych i na zimno szkodzi podzespołom samochodu.
Należy też pamiętać o tym, że za pozostawienie włączonego silnika na postoju powyżej jednej minuty (w terenie zabudowanym) wiąże się z mandatem 100 zł. Natomiast 300 zł otrzymamy za generowanie nadmiernego hałasu oraz spalin.
Obieg wewnętrzny pomoże ci ogrzać samochód
Możliwość włączenie obiegu wewnętrznego, a więc czerpania powietrza z kabiny, zamiast z zewnątrz, to przydatna funkcja. Zwykle pozwala na ograniczenie ilości spalin dostających się do wnętrza, ale ma też inne zastosowania.
Ponieważ przy zamkniętym obiegu powietrze zaciągane jest z wnętrza, pozwala szybciej je ogrzać zimą. Do nagrzewnicy nie trafia wtedy mroźne powietrze, ale już to wstępnie rozgrzane, więc cały proces przebiega szybciej. Podobnie można zamykać obieg latem, aby przyspieszyć jego wychłodzenie.
Ta metoda ma jedną wadę – przy zamkniętym obiegu łatwo o zaparowanie szyb. Rozwiązaniem wtedy jest włączenie klimatyzacji, która wysusza powietrze.
Najnowsze
-
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
Rok 2025 okazał się jednym z najmocniejszych akcentów w historii BMW Group Polska. Niemiecki producent zakończył go z rekordową liczbą 38 220 zarejestrowanych pojazdów, co pozwoliło mu utrzymać pozycję lidera w segmencie premium. Wyniki te są o tyle istotne, że zostały osiągnięte w czasie dynamicznych zmian rynkowych, w tym postępującej elektryfikacji. BMW najsilniejszą marką premium […] -
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element
-
Opony to za mało. Te 2 płyny w aucie decydują o bezpieczeństwie zimą. Sprawdź przed wyjazdem!
Zostaw komentarz: