Transport był o wiele za duży - aż uszkodził bramki na autostradzie!

Transport był o wiele za duży - aż uszkodził bramki na autostradzie!

30 czerwca 2020
1
1
Kierowca ciężarówki, którą przewoził maszynę budowlaną, uszkodził dach stanowiska kasowego punktu poboru opłat. Nie było to jedyne jego przewinienie.

Za szeroki, za długi i bez ważnego zezwolenia na przejazd nienormatywny był transport maszyny budowlanej, skontrolowany przez dolnośląską Inspekcję Transportu Drogowego. O pomoc inspektorów poprosili policjanci z komisariatu w Oławie, którzy w zatrzymali ciężarówkę w punkcie poboru opłat Brzezimierz na autostradzie A4. Policjanci poinformowali, że kierowca ciężarówki uszkodził dach punktu kasowego w trakcie przejazdu przez bramki.

Jechał przeciążonym zestawem. Ale tylko o 39,15 tony

Kontrola ITD wykazała poważne usterki techniczne - z ciężarówki wyciekały płyny eksploatacyjne. Pojazd miał ponad 4,3 m wysokości i 3,3 m szerokości, przekroczono zatem dopuszczalne w tym zakresie normy. Kierowca okazał zezwolenie na przejazd nienormatywny, ale utraciło ono swoją ważność.

Tak się bał kontroli, że porzucił ciężarówkę i uciekł do lasu

Inspektorzy zakazali dalszej jazdy do czasu uzyskania właściwego zezwolenia oraz usunięcia wad technicznych. Przewoźnika czeka spory wydatek - ITD wszczęła wobec niego dwa postępowania administracyjne. Za stworzenie zagrożenia w ruchu drogowym, kierowca został ukarany przez policję mandatem karnym.

Komentarze

Jan Wu.
06 lipca 2020 19:09
Czasem jeden kelpant potrafi zaważyć o całej sforze