Trąbi bez powodu na BMW, a potem żali się, że drugi kierowca jest „uczulony”
Dobry kierowca jest na drodze uważny, wyrozumiały i nie reaguje nerwowo na zachowania innych. Nie każdy do rozumie, a do tego niektórzy próbują robić z siebie potem ofiary.
Początkowo na nagraniu nie dzieje się nic ciekawego. Ot jego autor porusza się lewym pasem autostrady A1, wyprzedzając kolejne pojazdy. W pewnym momencie zwiększa się dystans między nim, a jadącym przed nim Mercedesem, z czego korzysta kierowca BMW X6, zjeżdżając z prawego na lewy pas.
Autor nagrania zablokował drogę, prowokował drugiego kierowcę, a teraz żali się w internecie
Miejsca nie było bardzo dużo, ale trudno uznać ten manewr za niebezpieczny. Z odczytu prędkości wnioskujemy, że autor musiał najwyżej na moment zdjąć nogę z gazu. Bez wątpienia nie musiał nawet dotykać hamulca.
Blokował lewy pas, a teraz żali się, że „poganiaczowi w Audi” się to nie spodobało
Mimo tego zatrąbił na kierowcę BMW. Tamtemu się to nie spodobało i zaczął blokować lewy pas. Zupełnie niewłaściwe zachowanie. Ale naprawdę nie potrafimy zrozumieć ludzi, którzy najpierw zachowują się zaczepnie wobec innych, a kiedy tamci reagują, robią z siebie ofiary w internecie.
Najnowsze
-
Test Alpine A110 R Turini – ostatni benzynowy sprint
Przypatrzcie się porządnie i zapamiętajcie ten widok. Alpine A110 R to jedna z ostatnich okazji, by doświadczyć prawdziwej sportowej motoryzacji pachnącej benzyną, a nie kablem do ładowarki. W odmianie R – tej najbardziej radykalnej – Alpine nie udaje, że chce być grzeczne. To auto powstało z myślą o torze, a miasto traktuje raczej jak scenerię […] -
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element
Zostaw komentarz: