Toyota GT86 nowym „samochodem za rozsądną cenę”

Ekipa Top Gear po raz kolejny zmienia popularny „samochód za rozsądną cenę”, który mają okazję przetestować goście motoryzacyjnego show. Tym razem wybór padł na sportową Toyotę GT86.

Przez ostatnie lata wybierano samochody, które miały niewiele wspólnego ze sportową jazdą, jak na przykład Kia cee`d czy Chevrolet Lacetti. Teraz celebryci goszczący w programie będą mogli sprawdzić sportowe coupe z tylnym napędem.

Na potrzeby programu przygotowano dwa egzemplarze, które przeszły kilka przeróbek obniżających masę i poprawiających bezpieczeństwo. Zdemontowano tylną kanapę, a przy okazji zainstalowano klatkę bezpieczeństwa. Pod maską pracuje silnik bokser o pojemności dwóch litrów, który generuje 200 KM maksymalnej mocy. Czterocylindrowa jednostka napędza tylną oś.

Jednak największym znakiem zapytania jest kwestia toru testowego Top Gear. Obiekt położony na terenie lotniska Dunsfold został sprzedany jakiś czas temu deweloperowi, który ma w planach budowę osiedla mieszkaniowego. Nie wiadomo, kiedy ruszy inwestycja, ale ekipa będzie musiała znaleźć inny obiekt.

 

Najnowsze

Piaggio Gita – osobisty tragarz

Do tej pory włoska firma kojarzyła się z jednośladami, ale najnowszy prototyp Piaggio to zupełnie inna bajka. Oto asystent, który przywiezie ciężkie zakupy do domu.

Przyszłość mobilności ma różne oblicza. Z jednej strony są to autonomiczne samochody, ale producenci nie zapominają, że nie wszędzie da się wjechać na czterech lub dwóch kółkach. Dlatego firma Piaggio opracowała projekt o nazwie Gita. Jest to osobisty asystent, który przyda się wszędzie tam, gdzie ruch kołowy jest ograniczony. 

Piaggio jest w stanie przewieźć ładunek o ciężarze do 18 kg, który będzie ukryty w obudowie otwieranej przy pomocy odcisku palca. Urządzenie działa trochę jak autonomiczny samochód. Jest wyposażone w czujniki, które skanują obszar dookoła i analizuje ruch wszystkich obiektów, żeby uniknąć kolizji. Na razie Gita porusza się obszarze dla którego przygotowano precyzyjną mapę w jakości w jakości HD z krawężnikami, ławkami, kwietnikami oraz innymi przeszkodami. Jednak w niedalekiej przyszłości urządzenie będzie mogło samodzielnie przygotowywać informacje na temat otoczenia. 

Robot będzie w stanie podążać za użytkownikiem, który będzie odziany w specjalny pas służący do bezprzewodowej komunikacji. Dzięki temu nie zgubi się w zatłoczonym miejscu. Gita przemieszcza się z prędkością do 35 km/h, a więc przyda się na spacerze, ale także na porannym joggingu lub podczas jazdy rowerem. Poruszając się w trybie spacerowym bateria wystarczy na 8 godzin pracy.

Piaggio Gita to na razie koncepcyjny projekt, ale niewykluczone, że pojawi się w niedalekiej przyszłości. Producent nie ujawnił, ile może kosztować.

 

Najnowsze

Niesamowita Fiesta na sprzedaż

Czasami ciężko wyróżnić ogłoszenie o sprzedaży samochodu spośród setek tysięcy dostępnych w sieci, ale graficzka z Krakowa wpadła na ciekawy pomysł. "Fjestacz" od kilku dni robi furorę w sieci.

Czasami wystarczy ciekawy opis lub historia, żeby przyciągnąć zainteresowanie potencjalnego klienta, a przy okazji dołączyć do kanonu internetowych hitów. Tym razem ogłoszenie ma spory ładunek emocjonalny, ale na kolana powalają nietuzinkowe zdjęcia. 

Pani Magdalena „sprzedaje przyjaciela”, a jest nim niebieski Ford Fiesta, nazywany zdrobniale „Fjestaczem”. Samochód wyprodukowany w 2003 roku jest w dość przyzwoitym stanie, ale jak podkreśla autorka ogłoszenia – przeszedł sporo. W ogłoszeniu możemy przeczytać: 

„Fjestacz niejednokrotnie występował w kinie drogi, a mimo to jest tani.

Podczas zdjęć próbnych do „Avengersów”, Thor delikatnie musnął jej, jakby się mogło wydawać, niezniszczalny zderzak, z powodu czego Fiestę ostatecznie zagrał dubler. Niezastąpiony PowerTape i farba akrylowa sprawiają, że zderzak dziś wygląda jak nowy.

Mało kto wie, że Fjestacz wystąpił również w pilotażowym odcinku „Nieustraszonego” z Davidem Hasselhoffem.Do dziś utrzymuje też kontakt ze Złomkiem z filmu animowanego „Auta”. Obiecał jej darmowy udział w „Złombolu 2030”.

„Fiestacz” jest zatem gwiazdą z prawdziwego zdarzenia, a kosztuje zaledwie 5900 zł. Na dowód dołączono zdjęcia – reszty dowiecie się z ogłoszenia. 

 

 

 

 

Najnowsze

Miss Polski pouczała kierowców

Kierowcy w Radomiu zostali miło zaskoczeni, gdy podczas kontroli drogowej dwóm pięknym stróżom prawa towarzyszyła aktualna Miss Polski, Paulina Maziarz.

Akcja „Prawdziwy mężczyzna – odpowiedzialny kierowca” miała miejsce kilka dni temu na radomskich ulicach z okazji Dnia Mężczyzn. W przedsięwzięciu uczestniczyły dwie funkcjonariuszki policji wraz z aktualną Miss Polski, które zatrzymywały do kontroli kierowców, a następnie przypominały zasady bezpiecznej jazdy.

Kierowcy przestrzegający przepisów byli nagradzani drobnymi upominkami przygotowanymi przez partnerów akcji, czyli Zarząd Wojewódzki NSZZ, Policjantów Województwa Mazowieckiego w Radomiu i Centrum Reklamy „Nmedia”. Szczególnie punktowane były zapięte pasy bezpieczeństwa, a także ustępowanie pierwszeństwa pieszym oraz inne kulturalne zachowania.

Policjanci z Mazowsza cały tydzień przypominają o bezpieczeństwie na drogach województwa. Akcja ruszyła w zeszłą środę przy okazji Dnia Kobiet. Wtedy do kierujących pojazdami, pieszych i rowerzystek trafiały kwiaty. Dzień później zaproszono do współpracy Miss Polski i zajęto się bezpieczeństwem mężczyzn. 

Akcja wpisała się w program profilaktyczny „B&N” (B jak bezpieczny, N jak niechroniony), którego inicjatorem jest KWP zs. w Radomiu.

Najnowsze

Harley Davidson Street Rod – nowość na sezon 2017

Sezon motocyklowy startuje lada moment, a tymczasem amerykański producent motocykli przygotował ciekawą propozycję. Oto model Street Rod, który powiększa gamę modelową.

Rodzina Harley-Davidson powiększa się o nowy, lekki, a do tego bardzo stylowy motocykl dostępny w rozsądnej cenie. Na pierwszy rzut oka łączy go spore podobieństwo z modelem Street 750, ale gdy tylko wgłębimy się w szczegóły, to zauważymy, że jest to całkiem nowa maszyna.

Nowa maszyna marki Harley-Davidson przygotowana na ten sezon jest wyposażona w silnik OHC 8V 60° V-Twin High Output Revolution X 750. Pod tą długą nazwą skrywa się 18 proc. więcej mocy oraz moment obrotowy wyższy o 8 proc. w porównaniu z modelem Street 750. Zwiększono stopień sprężania, a maksymalne obroty wzrosły z 8000 do 9000 obr./min.

Maszyna stoi na 17-calowych kołach, a przedni widelec typu upside-down ma średnicę 43 mm. Geometria jest teraz ostrzejsza, co wpłynie pozytywnie na precyzję układu kierowniczego. Z tyłu zamontowano amortyzatory typu piggyback z zewnętrznym zbiornikiem zwiększającym pojemność oleju, a tym samym efektywność tłumienia. Zakres ruchu zwiększył się o 30 proc. Powiększono hamulce, które z przodu mają dwutłoczkowe zaciski i dwie tarcze o średnicy 300 mm.

W nowym modelu podniesiono siodło i zmieniono jego kształt. Na wyposażeniu standardowym mamy zupełnie nowe, kute dźwignie hamulca i zmiany biegów, a podnóżki wykonano z aluminium. Lusterka są mocowane do końców kierownicy, ale można je zamontować nad lub pod manetkami. 

Poprawiono kąty wychylenia motocykla, które teraz wynoszą 37,3° z prawej strony i 40,2° z lewej. Z tej informacji ucieszą się miłośnicy sportowej jazdy. Płaska kierownica w stylu drag pozwala zająć bardziej agresywną pozycję za kierownicą.

Wygląd modelu Street Rod uzupełnia stylistyka Dark Custom. Czarny widelec i półki, nowa owiewka powiększają optycznie przód motocykla. Do tego wysokość motocykla oraz 17-calowe koła sprawiają, że wygląda bardzo masywnie. Klienci mają do wyboru trzy opcje lakierowania nadwozia.

Harley-Davidson Street Rod kosztuje po obecnym kursie 36 200 zł.

 

Najnowsze