Test Peugeot 508 RHX - rodzina po francusku

Test Peugeot 508 RHX - rodzina po francusku

15 sierpnia 2015
24
Nazwa RXH może być nieco myląca. Oznacza ona tylko i wyłącznie, że mamy do czynienia z nieco podniesionym nadwoziem typu kombi, obudowanym plastikowymi nakładkami nadkoli oraz listwami progowymi. Po napędzie na wszystkie koła i napędzie hybrydowym nie pozostał już nawet ślad. Jakimi więc walorami Peugeot 508 chce przyciągnąć do siebie klientów?

Duże, muskularne nadwozie może się podobać. Podwyższone zawieszenie i ciemne plastiki wokół auta nadają mu terenowego charakteru. Uwagę zwracają reflektory wykonane w technologii Full LED. Są one nie tylko efektowne, ale także efektywne. Świecą białym światłem i bardzo dobrze rozświetlają drogę przed autem. Te do jazdy dziennej składają się z trzech lamp ustawionych pionowo w zderzaku. Przywodzić mają na myśl pazury lwa. Efekt jest ciekawy i wyróżnia Peugeota spośród dziesiątek tysięcy kombi jeżdżących po naszych ulicach.

Wnętrze rozpieszcza swoją formą i komfortem. Francuska szkoła projektowania samochodów ma się bardzo dobrze. Ogromne fotele sprawiają wrażenie wyjętych z salonu. Oprócz obicia z miękkiej skóry, mają funkcję masażu. Można się więc w nich poczuć, jak przed kominkiem. Do szczęścia brakuje tylko puszystego futra rzuconego pod nogi. Na wysokości łokci także znajdziecie miękkie skórzane obicia. Deska rozdzielcza ma miękkie kształty. Niby nic specjalnego, ale wszystko razem wygląda estetycznie i miło dla oka. Drugi rząd, to obszerna kanapa. Ta również nie pozostawia złudzeń, że samochód ma zapewnić pasażerom przede wszystkim komfort. Dwie osoby będą tu miały wyjątkowo wygodnie i pokuszę się o stwierdzenie, że jest to jedna z wygodniejszych kanap w tej klasie aut. Siedzi się tu nie tylko miękko, ale kąt pochylenia oparcia wydaje się być optymalny. Zaraz za oparciem znajduje się bagażnik. Ma on pojemność 550 litrów, co jest dobrą średnią dla tego segmentu. Jego zaletą są regularne kształty, pozwalające na pełne wykorzystanie powierzchni ładunkowej.

Ogromny jest zbiornik paliwa. 72 litry oleju napędowego pozwalają podróżować pięćset ósemką niemal w nieskończoność. Silnik zadowala się średnio 6-7 litrami na 100 kilometrów, więc zrobienie 1000 kilometrów na jednym tankowaniu nie stanowi żadnego problemu. Trochę rozczarowuje dynamika samego silnika. Dwulitrowy diesel osiąga moc 180 KM i moment obrotowy równy 400 Nm. Niestety kompletnie tego nie czuć, a silnik wydaje się wręcz ospały i jakby zbyt słaby do tego dużego kombi. Sytuację ratuje trochę skrzynia biegów, która niezauważalnie zmienia przełożenia. Swoją miękka charakterystyką pasuje do dynamiki silnika, a raczej jej braku. Sama jazda, jeśli dostosujemy się do warunków, jakie stawia nam układ napędowy, jest przyjemna i komfortowa. Peugeot płynie po drodze, jakby prześlizgując się nad nierównościami nawierzchni. I to jest największa zaleta Peugeota 508 RXH. Jeśli potraktujecie ten samochód, nie jak wyścigówkę, a pojazd do komfortowego i bezpiecznego przemieszczania się z miejsca na miejsce, będziecie zadowoleni.

Przyczepić się muszę do dość dużej średnicy zawracania. Planując manewry weźcie to pod uwagę. Bardzo natomiast podoba mi się zachowanie pięćset ósemki na autostradzie. Wnętrze jest bardzo dobrze wyciszone, a do uszu pasażerów docierają jedynie delikatne szumy opływającego powietrza.

Na pokładzie znajdują się systemy wspomagające kierowcę, jak aktywny tempomat, zdejmujący z kierowcy obowiązek utrzymywania prędkości i odległości za poprzedzającym pojazdem, czy radar monitorujący tak zwane martwe pole. Gdy system wykryje samochód, powiadomi was o tym zapalając żółtą lampkę na lusterku zewnętrznym. Ciekawie gra także system audio skomponowany przez inżynierów JBL.

Ponieważ 508 RXH nie ma żadnych właściwości terenowych, jego muskularny wygląd jedynie straszy pozostałych użytkowników dróg. Producent musiał przeprowadzić badania na temat oczekiwań klientów i miał zapewne poważne dowody na to, by zrezygnować z trakcji napędu na cztery koła i technologii hybrydowej. Oczywiście, napędzanie tylnej osi odbywało się za pośrednictwem silnika elektrycznego, ale dawało przyczepność na śliskiej nawierzchni. Klientom bardziej niż na trakcji zależało widocznie na samym wyglądzie i możliwości podjechania pod wyższy krawężnik. W moim odczuciu, Peugeot 508 RXH jest takim kombi w terenowym przebraniu, ale nie można odmówić mu uroku, wygody i komfortu.

NA TAK
- wygodne i przestronne wnętrze;
- wysoki komfort podróżowania;
- niskie zużycie paliwa.

NA NIE
- silnik sprawiający wrażenie ospałego;
- duża średnica zawracania;
- nadwozie udające właściwości terenowe auta.

Dane techniczne Peugeot 508 RHX

Silnik:

Wysokoprężny, doładowany R4

Pojemność skokowa:

1997 cm3

Moc:

180 KM przy 3750 obr./min

Maksymalny moment obrotowy:

400 Nm przy 2000 obr./min

Skrzynia biegów:

Automatyczna, 6 biegów

Prędkość maksymalna:

220 km/h

Przyspieszenie 0-100 km/h

8,9 s

Długość/szerokość/wysokość:

4828/1864/1525 mm

Komentarze

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy. Twój może być pierwszy!