Tesla Model Y jest już dostępny w Polsce
Polskie ceny modeli amerykańskiej marki poznaliśmy niemal równy rok temu, ale w ofercie brakowało Modelu Y. Dopiero teraz rodzina jest w komplecie.
Tesla Model Y jest dostępny w Polsce w dwóch wersjach. Rolę bazowej pełni odmiana Long Range, wyposażona w dwa silniki elektryczne o łącznej mocy 345 KM. Auto przyspiesza do 100 km/h w równe 5 sekund, może jechać maksymalnie 217 km/h, a jego zasięg to 505 km. Ceny zaczynają się od 299 990 zł.
Tesla obniża zasięg swojego modelu, ale za to podnosi cenę
Za stosunkowo niewiele więcej, ponieważ 30 tys. zł dopłaty, otrzymujemy wersję Performance. Legitymuje się ona mocą 450 KM, pierwszą setkę osiąga w 3,7 s i pojedzie nawet 241 km/h. Jej zasięg na jednym ładowaniu to 480 km.
Tak jak w innych modelach Tesli, możliwości konfiguracji są dość skromne. Do wyboru jest pięć kolorów lakieru oraz dwa tapicerek (czarna i biała), a z opcji dokupimy tylko Autopilota (19 500 zł) lub dodatek nazwany „Pełna Zdolność do Samodzielnej Jazdy” za 39 tys. zł. Najwyraźniej kilka sądowych wyroków (oraz wiele śmiertelnych wypadków) to za mało, żeby Tesla przestała twierdzić, że jej samochody są autonomiczne.
Tesla Model X awansuje w rankingu niezawodności. Na przedostatnie miejsce
Zamawiając Model Y Long Range możemy otrzymać swój egzemplarz już we wrześniu. To zaskakująco szybki termin dostawy, biorąc pod uwagę problemy i opóźnienia z jakimi boryka się cała branża. Na wersję Performance trzeba poczekać do początku 2022 roku.
Najnowsze
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
Alpine otwiera właśnie zupełnie nowy rozdział swojej historii. I robi to samochodem, który jeszcze kilka lat temu prawdopodobnie wywołałby u fanów marki niemałe zdziwienie. Oto Alpine A390 GT – elektryczny fastback, który ubiera sportowe emocje w elegancki garnitur. Alpine A390 GT – magnetyczne spojrzenie Już sam wygląd A390 pokazuje, że Alpine nie próbuje kopiować swoich […] -
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens